Mentionsy

Podejrzani politycy
Podejrzani politycy
18.03.2026 07:38

Trybunał Stanu dla Nawrockiego? Ta decyzja może go pogrążyć

Prezydent Karol Nawrocki zawetował już 29 ustaw, a jego najbliżsi współpracownicy zapowiadają kolejną negatywną decyzję dla pomysłu rządu. Pod dużym znakiem zapytania stoi także odebranie przysięgi od nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "PiS"

PiS, który notabene w tej chwili nie tyle walczy o to, żeby odzyskać władzę, bo to już jest niemożliwe.

PiS jest passé i pan Kaczyński doskonale o tym wie.

Bo jeżeli chodzi o prezydenta Dudę, o którym pan mówił, to akurat w jego przypadku było podpisywanie wszystkiego, co dostało od sejmowej większości, bo wtedy akurat rządziło Prawo i Sprawiedliwość.

Natomiast politycy wykorzystali PiS.

I tam jest wyraźnie napisane, że nie ma podanego terminu, w jakim prezydent może odebrać trwanie.

Ustawa o statusie tych sędziów mówi o tym, że sędzia uchwalona przez PiS, żeby nie było żadnych wątpliwości w 2016 roku, wyraźnie mówi, że ślubowanie składa się wobec prezydenta.

Z potwierdzeniem na piśmie, bo pamiętajmy, że każdy sędzia, który składa to ślubowanie, później podpisuje rotę tego ślubowania.

Wszyscy to widzą, podchodzi do takiego stolika, podpisuje.

No i tutaj są różne możliwe warianty, podpowiadają konstytucjonaliści, a to może być właśnie złożenie u notariusza, wysłanie tego, roty tego ślubowania podpisanego, prawda.

Ten organ doręczający napisze, że nie odebrał i już.

Czy nasza konstytucja była niegotowa na to, że w sytuacjach, kiedy przez lata w zasadzie wyobrażaliśmy sobie, że prezydent jest takim notariuszem pewnych ceremonii, o których pan profesor wspomniał, chyba no właśnie konstytucja nie nadążyła za tym i dzisiaj się okazuje, że prezydent wcale nie musi czy aktów nominacji podpisać, czy odebrać ślubowania.

I kto wie, czy tego się najbardziej nie boją właśnie pisowcy i właśnie te elity związane z pisem.

Pan Nawrocki nie jest kandydatem PiSu, moim zdaniem.

PiS został postawiony przed faktem dokonanym, prawda?

On nie działa w interesie ani PiSu, ani jakiejś mniejszości, prawda?

No to to społeczeństwo wyraźnie mówi, panie prezydencie, proszę podpisać tę ustawę, bo ona jest korzystna dla nas.

Zapowiedź jest 30 weta, bo na X Zbigniew Bogucki, szef kancelarii prezydenta pisze, że nie ma zgody na likwidację CBA.

I wtedy nie jest już ważne, prawda, co on pisał, jak mówił, idziemy.

Myślę, że to już dostrzega PiS, który notabene w tej chwili nie tyle walczy o to, żeby odzyskać władzę, bo to już jest niemożliwe.

PiS jest passé i pan Kaczyński doskonale o tym wie.

Czyli a PiS już nie może odzyskać władzy, bo ten elektorytm się wymsknął i wiara w to, że pan Czarnek jakimś cudownymi swoimi okrzykami, prawdę mówiąc prymitywnymi, a wręcz chamskimi przyciągnie z powrotem ten...

Czyli o co walczy PiS?

A ktoś inny zamiast Przemysława Czarnka mógłby sprawić, że PiS będzie walczył o coś więcej niż o przeżycie?

Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne.

Natomiast czy te wypowiedzi to nie są takie sygnały do tego, że w głowach polityków PiSu kiełkują takie, kiełkują albo może są już to otwarcie te pomysły, tylko nie są wygłaszane publicznie o polexicie?

Natomiast ustawa miała być potrzebna właśnie PiS-owi po to, żeby pewną część pieniędzy wykreowanych w Narodowym Banku Polskim przerzucić do tego funduszu, tego drugiego funduszu, który miał być utworzony.

I jest podstawa dobrania, właśnie ustawa o obronie ojczyzny, którą PiS uchwalił.

Kiedy rządzi PiS, to wtedy wszystko może zrobić PiS.

Chociaż nic tutaj opozycja do gadania nie ma, bo ustawa uchwalona przez PiS, przepraszam, to akurat w tym przypadku Konstytucja, mówi wyraźnie, wybiera Sejm, tak?