Mentionsy
Jak rozpadł się zespół O.N.A. - historia Agnieszki Chylińskiej, część 2 (Podcastex #192)
Co może powstać na gruzach O.N.A.? Dwa nowe zespoły… choć czy na pewno nowe? Zapraszamy!
*
➤ ODWIEDŹ NASZ SKLEP: https://pozdrawiam.net/kategoria-produktu/podcastex/
➤ WESPRZYJ PODCASTEX: https://patronite.pl/podcastex
➤ POSTAW NAM KAWĘ: https://suppi.pl/podcastex
________________
Zapytania biznesowe: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
Skończyliśmy na bluzgu, na tej strasznej kontrowersji związanej z faktem, że Agnieszka Chylińska postanowiła powiedzieć nauczycielom,
Natomiast Agnieszka Chylińska już w zasadzie była już po szkole, więc mogła sobie pozwolić na...
Mówiliśmy troszkę o reakcjach na tę wypowiedź, powiedzmy sobie jeszcze trochę na ten temat, no bo tak, bo Chylińska w ogóle mówi, że to było bardzo znaczące wydarzenie w jej drodze artystycznej i w drodze artystycznej zespołu O.N.A.
Powiedziała Chylińska, że w zespole używa się periodyzacji przed Fakow i po Fakow.
Największym kadrem tego komiksu jest Chylińska, cytuję, nauczyciele, wykrzyknik, wielokropek, nienawidzę was, znak zapytania.
Mówiłem też sam rzeczy, które były jakieś takie wiesz, gówniarsko bezczelne, no i przeżyłem, więc dlaczego Agnieszka Chylińska nie miała rzucić coś mocnego na nauczyciela.
Pojawia się tutaj kilka podobnych argumentów związanych z tym, że Agnieszka Chylińska odezwała się do nauczycieli po angielsku, a zdaniem tutaj rozmówców mocniej by było, gdyby to było polszczyzna, że to takie pretensjonalne trochę.
Chylińska później była często zapraszana przez media, żeby mówić o edukacji, a sam zespół był traktowany być może w coraz mniejszym stopniu jako zjawisko muzyczne, a bardziej jako socjologiczne.
No a Chylińska, mówiliśmy o tym, że jest ta periodyzacja przed Fakow i po Fakow, no ale właśnie, po Fakow już stała się
Jak będę babcią Chylińską, to pojawią się artystki, które będą wychodziły na scenę nago i mówiły takie rzeczy, że hej, dla nich Chylińska będzie prekursorem.
A nie mieliśmy jakichś właśnie, nie wiem, obnażających się dziewczyn na scenie, czy rzeczywiście krzyczących ze sceny jakieś super radykalne rzeczy, no to Chylińska tutaj się faktycznie wyróżnia in plus, jeśli chodzi w ogóle o historię polskiej muzyki, a jak na lata 90., to już w ogóle, nie?
No były oczywiście mocne postaci kobiece na scenie, no były właśnie już Nosowskie, były Bartosiewicz i tak dalej i tym podobne, ale to nie były osoby, które by funkcjonowały właśnie w tego typu rejestrach, co Chylińska.
Zrobiła sporo, jeśli chodzi o rzeczy sprzed 89. i o mainstream, nazwijmy to w ten sposób, no to tutaj już w ogóle no ze świecą szukać jakiejś takiej postaci, która by się no wybijała poza jakiś taki konwenans, nie, na takim poziomie obecności medialnej, więc tak, ma rację tutaj Chylińska, to było istotne, że to dziewczyna takie rzeczy mówi straszne, no i tak jak widzieliśmy, tam jednak dziadują trochę koledzy po fachu w materiale z brumu.
To, co powiedziała Chylińska, to jakoś strasznie nie dziwi, że to jakieś tam, wiesz, 30 lat później jest dalej aktualne, ale jak masz jakieś takie, wiesz, odium związane z rozmaitymi fagatami tego świata, czy oliwkami Brazil, nawet jeżeli bym tego nie słuchał, bo też, no, nie za bardzo mnie to jakoś, wiesz, pociąga, nie ukrywam, muzycznie i tekstowo, ale jednak jak chłop nawija, że kuta jest taki wielki, że odbija...
Nie jakoś radykalnie i ta Chylińska jest tutaj jednak prekursorką pewnego wyjścia poza schemat.
No Chylińska mówiła o tym na przykład w 2001 roku w Wieczorze z Jagielskim.
Wojciech Jagielski no jest jaki jest, zwykle dosyć fatalny jako prowadzący talkshow moim zdaniem, ale na szczęście w tym odcinku z Chylińską no nie ma tego całego jakiegoś takiego śliskiego syfu, który on czasami wrzucał, gdy występowały u niego kobiety, no bo Chylińska już wtedy była 25-latką, a jednak Jagielskiemu to lepiej wychodziło tam z nastoletnimi dziewczynami typu Anna Mucha czy Agnieszka Włodarczyk, nie?
A ta Chylińska to już 25, to za stara, więc w miarę z szacunkiem z nią rozmawiam, tak, tak.
Czy nie można było przewidzieć, że Chylińska zachowa się w charakterystyczny dla siebie sposób?
No nic nie zrobiła Chylińska w tej sytuacji, naprawdę.
Zresztą w ogóle w wieczorze z Jagielskim tam Chylińska została zapytana o to, czy i co, faktycznie już się tam nie zapraszali, no bo oni rozmawiają o tym jakoś, no nie wiem, ileś tam miesięcy po tym.
Tak przy okazji, no można odnieść wrażenie, że Chylińska była trochę zirytowana tym, że się z niej robił właśnie takiego Bachora potwornego, który po prostu, wiesz, no jest jak granat odbezpieczony.
Zresztą podczas tego Opola 97 Chylińska wystąpiła w takiej sukni.
W książce o sobie samej jest mowa, Chylińska mówi o tym, jakie sobie ksywki nadawali, wiadomo, jakaś kumpelska sytuacja, jak tam sobie jajcowali.
Chylińska mówi, że krąży wśród nas tekst jak Stan Borys.
No orientalnie i metalowo i nie wiem i mam wrażenie w ogóle, że Agnieszka Chylińska w tym numerze no i wokalnie, ale też lirycznie próbuje być Katarzyną Nosowską, to znaczy to nie jest jakaś wielka złośliwość.
Chylińska też mówiła o Nosowskiej, o tym jak ją ceni w ogóle jako artystka, że nie tylko lubi ją jako osobę i tak dalej.
Ewentualnie Chylińska była jak lew z gry, tam Jolk Folk Dizzy to się nazywało, który miał cierń po prostu w łapie i trzeba było tę cierń wyciągnąć, żeby lew ci się odwdzięczył, to być może po prostu Chylińskiej nigdy, Chylińska nigdy nie spotkała Dizzy'ego po prostu i chodziła z tym cierniem, dlatego ten ciernieł tak stale, stale uwierał.
Widać, że Chylińska przeszła metamorfozę wizualną, prezentuje się już zupełnie inaczej.
O.N.A., Chylińska, Agnieszka.
Chylińska momentami brzmi jakby się naśmiewała z własnej maniery, tam jest takie ije ije, to jest...
Chylińska pojawiła się w Kanal Plusie w programie Tomasza Raczka, który chyba jest ósmym niebem.
Na podstawie tego, znaczy trochę tego, co mówi, ale też tego, jak mówi Chylińska.
Kurde, no tam Chylińska się niby z nim zgadza, kiedy on tworzy ten jej rys psychologiczny, ale jest to przedziwne, przedziwne.
Przyznam, że byłem dosyć zaskoczony w trakcie seansu, ale Chylińska mówi, że dokładnie.
Też należy docenić to, że Chylińska, która miała pewnie jakąś tam publiczność wśród tych takich true fanów rocka, pozwalała sobie na takie rzeczy.
Chylińska, tam można znaleźć jakiś krótki materiał, który jest przyklejony do tego występu.
Tam Chylińska wspomina o tym, że za dużo ich było wszędzie, tak?
Chylińska mówi w wywiadzie tak.
I Chylińska.
Prosi, żeby Chylińska zaśpiewała.
Ale zanim jeszcze doszło do tego rozpadu zespołu O.N.A., spoiler, to Chylińska otrzymała paszport polityki w kategorii Estrada.
Z poważaniem, Agnieszka Chylińska, Grzegorz Skawiński, Waldemar Tkaczyk, Zbyszek Kraszewski, Wojciech Chorny.
Tak jest i co ciekawe, Chylińska korzystała z tego argumentu związanego z kombi, argumentum ad combium rzeczywiście, bo mamy na przykład tutaj wywiad przeprowadzony przez Jacka Skolimowskiego z Przekroju, numer 10, rok 2004, tam czytamy, bezpośrednim powodem, dla którego pożegnałam się ze Skawińskim i Tkaczykiem było właśnie to, że jako ostatnia dowiedziałam się o reaktywacji.
Zaznaczę, tutaj Chylińska nie mówi o tym występie z Łosowskim, no bo do tej reaktywacji nie doszło ostatecznie.
Chylińska mówi, dla mnie O.N.A.
Tam Chylińska odpowiadała na pytania od fanów.
Chylińska odpowiada w tym 98.
To znaczy oczywiście a propos tej niekoherentności, ja wiem, że mogło być tak, że Agnieszka Chylińska w tamtym momencie miała wrażenie, że no już dali sobie spokój z tym poprawianiem jakichś pierdół, z tym ślęczeniem nade mną i już faktycznie czuje się jak członkini tego zespołu, a potem okazało się, że nie.
To nie była jakaś harda alternatywa i mam wrażenie, że Chylińska na tamtym etapie wciąż tego nie rozumiała.
Jeżeli jest tak jak Chylińska mówi, że oni podjęli po prostu decyzję, gdy O.N.A.
I też Chylińska mówi o tym, wiesz, jakby to było takie nic, że przyjechał na próbę jeszcze jakiś inny basista właśnie, na spróbę, nie?
Tam jest też mowa w Królach Życia o tym, że oni sobie Chylińska bez Skawińskiego i Tkaczyka próbowali już jakiś czas, po prostu w tajemnicy i nie chcieli grać wspólnie.
No dużo, dużo tutaj jest jakichś takich dziwnych rzeczy, też Chylińska
Podcastex, O.N.A., Chylińska, Agnieszka.
A że Chylińska nie była jeszcze na etapie tego trochę bardziej softowego grania, a Tkaczyk i Skawiński już nie chcieli być na tym etapie, no to po prostu to się musiało też rozpaść.
Paulina Nowosielska, Agnieszka Chylińska po rozpadzie O.N.A.
To chyba jakoś tak organicznie wyszło, bo Chylińska gdzieś tam, nie wiem czy mówiła publicznie, ale w każdym razie gdzieś tam wyszło, że Chylińska była zajarana jedynką.
Tutaj absolutnie wierzę, że Chylińska po prostu porozpadziła O.N.A., gdzieś tam zatapiała, może w ogóle dlatego się rozpadła O.N.A., bo Chylińska po prostu tworzyła kolejną rodzinę w Słupskach i za bardzo się troszkę wkręciła, a wiemy obaj, że takie rzeczy mogą się
No więc właśnie, Chylińska brała udział w promocji Simsów 2.
Tak, tutaj jeszcze warto podkreślić, bo mówimy cały czas skawa tkaczy kontra Chylińska, tutaj to pęknięcie nie przebiegało, mam wrażenie, tylko po tej linii.
Agnieszka Chylińska nie tylko gra w Simsy, ale też zaczyna karierę, powiedzmy, solową.
To jest skomplikowane tutaj pod względem jakimś takim terminologicznym albo etykietowym, no bo zakłada zespół Chylińska.
Ten zespół Chylińska to był zespół, który się składał z Zbigniewa Kraszewskiego, czyli perkusisty O.N.A.
Jeśli chodzi właśnie tutaj o nowych członków zespołu, no to zespół Chylińska przeprowadził otwarty nabór, czyli można było tam wysłać jakieś swoje taśmy, jakieś
Chylińska została zapytana o to w Przekroju w 2004 dlaczego postawiła na muzyków z ogłoszenia.
Tutaj już Chylińska, generalnie nie zasypiamy gruszek w popiele, tylko działamy.
Co warto tutaj zaznaczyć, Chylińska w tamtym czasie była jakaś taka mocno rozbujana, mam wrażenie taka rozkozaczona, taka do przodu, ofensywna, przynajmniej takie wrażenie można odnieść z wywiadów z okolic płyty Winna, no i...
Może być mylne wrażenie, Chylińska sama wspominała o tym, że tworzy tylko, gdy jest smutna czy tam wściekła.
Teraz jest monarchia absolutna, dyktatura, ja Chylińska.
Nie odcinamy się od O.N.A., Chylińska jest ideowo kontynuacją grupy.
No i tutaj pada dość mocne stwierdzenie, mianowicie Chylińska stwierdza, że bardzo mocno skupiano się przy projekcie O.N.A.
I tutaj Chylińska odpowiada.
Jest to bardzo śmieszne stwierdzenie w momencie, kiedy mamy tylko jeden rokowy zespół i nazywa się Chylińska.
No właśnie, czy zespół Chylińska był wówczas jedynym zespołem rockowym?
że Chylińska tutaj wchodzi w jakieś takie zapierdziane po prostu buty jakiegoś takiego gościa, który siedzi w pubie rockowym, że to prawdziwy rock, coś tam.
Wracając jeszcze do wywiadu z Cogito, jest tam próba zdefiniowania tego, czym w zasadzie jest zespół Chylińska.
A jeśli chodzi o teksty, no tutaj Chylińska po raz pięćdziesiąty ósmy, mam takie wrażenie, tak to interpretuje, jakoś się odszczekuje tym, którzy ją krytykują, cytuję, a jednak to się już stało, nikt nie pamięta kto zaczął, grunt, że dzisiaj nienawidzą mnie, nienawidzę ich, mówią masz być zła, więc myślę jestem zła, ona krzyczy zła, zła, nienawidzą mnie, nienawidzę ich, chcą dojebać mi, ja dojebię im, chciałam żyć pod włos, zawsze ostro grać, więc musiałam w końcu złą się stać.
Jakiś eksperyment formalny, bo przed solówką gitary Chylińska rzuca Krzysztof Misiak solo, kurwa mać i to jest jednocześnie, przyznam, że jednocześnie mnie to skręciło, wszystkie kiki skrępowało bardzo, trochę rozbawiło, ale Krzysztof Misiak, który
Dodam jeszcze od siebie, że jeśli chodzi o okładkę tej płyty Chylińska, to ona trochę wygląda jak
Tak, no ten, ten foncik to typo przy, no nie wiem, czy to było oficjalne logo zespołu Chylińska, ale on też odsyła nas w stronę różnych skojarzeń, które nijak się nie kleją w ogóle z tym, co jest na tej płycie, mam takie wrażenie.
Podcastex, O.N.A., Chylińska, Agnieszka.
O.N.A., Chylińska.
Więc Chylińska pokazuje się od tej swojej kinki strony, o której wspominała w wywiadach zresztą, tak?
Chylińska lubi piłkę nożną, o tym mówiła wielokrotnie, że się interesuje tak faktycznie nie tylko, że jest jakąś niedzielną kibicką taką mundialową, tylko tam wiesz kuma co w ekstraklasie piszczy, a piszczy dużo oczywiście jak zwykle.
To prawda oczywiście, Pawełku, ale jest to rammsteinowe przede wszystkim bardzo i do tego Chylińska też się przyznawała, a pod względem tekstowym po raz już 558 albo 9, jeżeli wtedy był 8.
No znowu Chylińska dyskutuje z tymi, którzy jej nie kumają i ją oceniają, czyli ja to ta z obrazka, ja to ta co krzyczy, ta co ciągle sobie drwi, ja znów kogoś gryzę, ja kogoś obrażam, niegrzeszna i grzeszna tak, no i tak dalej, no znamy ten numer, dobrze jest, nie jest źle, jestem winna, zawsze będę winna.
Podcastex, O.N.A., Chylińska.
Dalej mamy numer pod tytułem Chylińska.
Chylińska Melo deklamuje, czemu boisz się, czemu mówisz nie, a sam wciskasz gówno swoim dzieciom biednym, że będzie dobrze, jeśli skończą szkołę, że będą kimś, a ja to pierdolę, dokładnie jest odwrotnie, bo wiesz, że to nie... i tak dalej.
Jak Melo deklamuje, czy nawija jeden fragment Chylińska?
Ja nie wiem, to tak trochę wszystko brzmi, jakby Chylińska chciała udowodnić coś chłopakom za wszelką cenę, że ona też tak potrafi taką płytę nagrać i jakby cóż to jest za problem.
No i tak, historia pokazała, że to nie był dobry pomysł, żeby tak się prężyć na tej winnej, bo ta płyta została chłodno przyjęta, sprzedała się nie najlepiej, o tym mówiła sama Chylińska, to nie są jakieś moje tutaj oceny, że tam chłodno przyjęta.
No już za chwilę Chylińska zniknie na jakiś czas z mediów, nie dlatego, że płyta winna jest słaba, no bo za to się u nas, jak wiem doskonale wiadomo, nie znika z mediów.
No i mocno, dosadnie wyraziła to wszystko Chylińska w audycji Piotra Makaka-Szarłackiego w Radiu 94.
No pamiętamy ten popularny singiel, oczywiście tutaj zacytuję, no nie z takim delivery jak Chylińska, wspaniała rzecz, warto sobie to sprawdzić, jest w sieci internet.
Chylińska mówi, dla mnie syndrom tonący krawczyka się chwyta, a więc jedna z moich ulubionych, już nie będę mówić jaka, ale się kurwa domyślicie, wokalistek,
I Chylińska dalej, wiesz o czym mówię, czekasz na płytę tej cipy tyle lat.
No potem Chylińska mówiła o tym chyba u Wojewódzkiego, że no, że dziękuję panu Krzysztofowi, że nie wytoczył jej procesu, ale że to jest dowód na to, że w środowisku obrabia się dupy i tak dalej, i tak dalej.
No i mam wrażenie, że Chylińska też tam, to był tego rodzaju case, znaczy tam była jakaś akcja z bardzo kronombrnym dzieckiem, którego Chylińska nie miała ochoty jakoś tam ogarniać i mam też wrażenie, że ona się domyśliła gdzieś na początku samym, że to było to.
Ale tak, to jest 2004 rok, po 2004 roku Chylińska no właściwie znika, no chyba, że liczymy jakieś takie pojedyncze sytuacje, no był na przykład film Siedmiu Krasnoludków, Las to za mało, historia jeszcze prawdziwsza, polska premiera w 2007 roku.
Tutaj Chylińska dubbinguje taką złą królową, no i można sobie to sprawdzić.
No i tak, jeśli chodzi o to zniknięcie z mediów, Chylińska miała bardzo poważny powód, by tak się stało, by zwolnić tempo i jakieś priorytety tutaj pozmieniać.
Chylińska mówi tak.
Chylińska.
To też przy okazji no nie do końca się klei z tym, co wcześniej mówiła, że w końcu w zespole Chylińska jestem sobą i ja decyduję w końcu moje potrzeby, nie?
Jeśli chodzi o takie, no, powiedzmy, nieścisłości, Chylińska też wspominała wielokrotnie też w tych cytowanych przez nas książkach, że no były jakieś tam, powiedzmy, dwa lata ostrej zabawy, rock'n'rollowy tryb życia, chlanieć panie i tak dalej, ale tam w 98, 99 miała to już za sobą, to tak streszczam.
Nie cytuję dokładnie, ale tutaj u Najszczuba czytamy, Chylińska mówi
No nie, ale z tego wynika, że też jeśli chodzi o tę narrację takie z wywiadów, to ta Chylińska jednak bezpruderyjna z założenia, taka, wiesz, bezkompromisowa i niepierdzieląca się za bardzo, jeśli chodzi o gadanie o seksie czy o używkach, no też trochę kombinowała, też ukrywała jakieś rzeczy, które się jej wtedy w życiu przydarzały.
Tak, no to jest w ogóle jakiś taki szerszy, szersza sprawa, to znaczy Agnieszka Chylińska zaczęła śpiewać te mroczne rzeczy bardzo wcześnie, wtedy kiedy człowieka interesują mroczne rzeczy.
No więc tak, Chylińska żegnała się z tym swoim mrocznym wizerunkiem i w tym wspomnianym wywiadzie przeprowadzonym przez Najsztuba mówiła, że dała wybór fanom, że albo idą z nią i akceptują ją taką, jaka jest w tym momencie życia,
No więc tak, no więc jeszcze tutaj w programie Wojewódzkiego z roku 2009 Chylińska dodawała, przestałam myśleć, że prawdy z roku 97 to prawdy z 2009.
Chylińska miała być tam tą ostrą babką, co nie?
Zresztą to też byłoby jakoś tam oryginalne, bo z reguły ci ostrzejsi jurorzy w tego rodzaju programach są faceci, więc tutaj mielibyśmy ostrą babkę, ale Chylińska była wtedy w innym momencie życia.
Mówiliśmy o tej zmianie wizerunkowej, do której doszło jeszcze w czasach O.N.A., czyli no sama Chylińska mówiła o tym, że jakoś tam odkrywała swoją kobiecość, nie wiem, że się wylaszczała, mówiąc dosłownie nawet.
Chylińska w tamtym czasie nawiązała współpracę z duetem Plan B, czyli z Bartkiem Królikiem i Markiem Piotrowskim, którzy wcześniej pracowali między innymi z Seastars.
Tak, gdzie Chylińska jest mokra i pokazuje muskuł.
Ten tytułowy tam Modern Rocking, tam mniejsza o niego, ale ta Agnieszka Chylińska, która jest nad tytułem, to jest najbardziej zireusowy font, jaki jest kurwa możliwy, nie?
Jeśli chodzi o teledyski zrealizowane na potrzeby tej płyty, to trzeba powiedzieć, że być może Agnieszka Chylińska zrealizowała dwa swoje dziewczęce marzenia, tak?
Chylińska zaczęła grać muzykę taneczną i gdyby Calvi i Remi na przykład nagrali remix, wiesz, piosenki, w której udziela się Chylińska i to jest właśnie ta rzeczywistość, w której teraz jesteśmy, proszę Państwa.
Ale jak pomyślę sobie o tym kombi z Chylińską na wokalu, no to zważywszy na stosunek Głosowskiego do działalności Tkaczyka i Skawińskiego, jakby zobaczył, że jeszcze Chylińska, to by stwierdził, kurwa, jeszcze to po prostu.
Co się z panią stało, Chylińska?
I tam Chylińska mówiła wprost na koniec, projektując sobie przyszłość, że ona myśli, że ona będzie taką cały czas zwariowaną, wiesz, ciocią Agnieszką, że w przypadku Oziego na przykład co tyle lat już ma, tyle na scenie i super to wygląda.
A Chylińska?
Tak, a czy Chylińska i chłopcy z O.N.A.
Wtedy Chylińska powiedziała coś Tkaczykowi na ucho i Tkaczyk w Królach Życia nie chciał powiedzieć, co to było, ale sugerował, że to było wzruszające, nie że to było Tkaczyk, ty kurwa jebana.
Ostatnie odcinki
-
Jak rozpadł się zespół O.N.A. - historia Agnies...
19.02.2026 10:06
-
Początki Kazika Staszewskiego - Podcastex #191
12.02.2026 10:06
-
Agnieszka Chylińska i O.N.A. - historia zespołu...
05.02.2026 12:49
-
Czy do tej katastrofy musiało dojść? - Podcaste...
29.01.2026 07:42
-
Mega Mix #2: boronki, Chylińska jajcuje w stani...
22.01.2026 12:09
-
"Gwiezdny pirat" – Podcastex #188
15.01.2026 09:53
-
Listy do Bravo, cz. 2 (1993-94) – Podcastex #187
08.01.2026 16:05
-
Polski "Wiedźmin" - czy był AŻ TAK zły? (część ...
01.01.2026 11:48
-
Podcastex Christmas Special 2025
23.12.2025 18:10
-
Jak działała sekta Niebo? - Podcastex #185
18.12.2025 11:41