Mentionsy
Jak powstało "Koło fortuny"? (Podcastex 199,5)
Co tam dziś na kole, kochani?
*
➤ ODWIEDŹ NASZ SKLEP: https://pozdrawiam.net/kategoria-produktu/podcastex/
➤ WESPRZYJ PODCASTEX: https://patronite.pl/podcastex
➤ POSTAW NAM KAWĘ: https://suppi.pl/podcastex
________________
Zapytania biznesowe: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
No ale zanim jeszcze pogadamy o tym kole fortuny, musimy poświęcić chwilę postaci Wojciecha Pijanowskiego.
Banał albo nie banał, no bo jednak sporo osób kojarzy Pijanowskiego w pierwszej kolejności sprowadzenia Koła Fortuny, a jednak może nie wszyscy wiedzą o tym, co tam się działo wcześniej i co faktycznie tutaj wnosił Wojciech Pijanowski, jeśli chodzi o polską rozrywkę telewizyjną.
Natomiast tyle dlatego, że wydaje się, że dla ścieżki zawodowej Wojciecha Pijanowskiego, niezależnie od tego, że Wojciech Pijanowski ma podobno bardzo dobre relacje z matką, ale istotniejszy dla jego ścieżki zawodowej był ojciec, czyli wspomniany
No i oprócz tego, że Lech Pijanowski zarażał tą zajawką randomowych po prostu bydgoszczan, to również wreszcie zajawił swojego syna, czyli Wojciecha.
W tym wspomnianym już programie kiedyś to było, Wojciech Pijanowski mówił, że ojciec go trochę zmuszał do grania w gry, jak był mały.
No i tam Stajszczak pisze, że niektóre z tych opisów, które tworzył Wojciech Pijanowski, były na tyle dokładne, że można było na ich podstawie tworzyć samoróbki.
Wojciech Pijanowski.
Wojciech Pijanowski rzeczywiście mocno zakotwiczył w tym temacie.
No więc jak weźmiemy sobie tego wspomnianego już Lecha Pijanowskiego i tę karierę Wojciecha, no to możemy sobie pomyśleć, ludzie kochani, to po prostu ręka rękę myje, nepo baby.
No bo Wojciech Pijanowski zaczął pracować w telewizji polskiej parę lat po maturze, bardzo młody człowiek.
Bartek w latach 60. przeprowadził dla Gazeta.pl wywiad z Wojciechem Pijanowskim i tam Wojciech Pijanowski mówił, że próbował się dostać do telewizji jeszcze jako 18-19-latek, ale został odstrzelony m.in. przez Irenę Dziedzic, słynną.
szansę, ale a propos tych koligacji, powiązań, no wynika z tego jasno, że Wojciech Pijanowski, może jest dalej, ale na pewno był absolutnym jakimś zapaleńcem, pasjonatem i gościem mocno, mocno kreatywnym, który po prostu ma różne, lepsze lub gorsze, też jeszcze o tym powiemy, pomysły i bardzo chce je realizować.
Był m.in. kolekcjoner i tutaj zaznaczę, że w prasie tamtego okresu pojawia się tytuł kolekcjonerzy, więc tutaj być może pamięć zwodziła Wojciecha Pijanowskiego.
No tak, a propos tej kreatywności Wojciecha Pijanowskiego, czy ona zawsze była dobrze ukierunkowana?
Trafiliśmy na forum nostalgia.pl na taki wątek o programach stworzonych przez Wojciecha Pijanowskiego i tam OP, założyciel tego wątku, wspomina m.in. o takim programie.
Na przykład, że chcesz zanurkować i tam Wojciech Pijanowski ci po prostu kołuje butle, że tak powiem.
Niestety współczesne teleturnieje, w cudzysłowie teleturnieje, wymyślane i prowadzone przez Wojciecha Pijanowskiego, to jest po prostu, wiesz, magnat totalny, że on jest po prostu człowiekiem teleturniejem, są idiotyczną zabawą dla półgłówków, żałosną parodią amerykańskich programów ludycznych, niesmażną gumą do rzucia dla niedowidzących oczu.
No ale pojawiały się też jakieś opinie bardziej pozytywne, na przykład w marcu 85 roku niejaki Gałkowski, tak ten autor został podpisany, bez imienia, pisał w tygodniku społeczno-kulturalnym fakty w swoim felietonie, łatwość z jaką Wojciech Pijanowski wymyśla swoje teleturniejowe programy, nawet jeśli jest pozorna, imponuje.
Powiem jeszcze, że przecież jak się przegląda stare programy telewizyjne w gazetach z 70. i 80., to bardzo często, właściwie zawsze, przy każdym teleturnieju Pijanowskiego jest dopisane teleturniej Wojciecha Pijanowskiego.
Dobrze, to były losy Wojciecha Pijanowskiego, przede wszystkim PRL-owskie, też troszkę tam popłynęliśmy z niektórymi formatami przez niego ogarnianymi w latach 90., ale skupmy się na tym, po godzinie trwania podcastu, skupmy się na tym, na czym powinniśmy się skupić, czyli na
Tak legitnie i tak po prywaciarsku bardzo, bo przywieźli go Wojciech Pijanowski i Paweł Hanczakowski.
No tak, Wojciech Pijanowski cały czas podkreśla, że to był pierwszy zagraniczny format, który został legalnie u nas umieszczony i sprowadzony.
Wojciech Pijanowski oczywiście został prowadzącym, pierwszym prowadzącym i tym najbardziej charakterystycznym Koła Fortuny, ale wymyślał też hasła, prawdopodobnie nie wszystkie, ale na pewno część.
Współwymyślaczem, przynajmniej współwymyślaczem tych haseł w styczniu 93 roku Jacek Wróblewski z trybuny zapytał Wojciecha Pijanowskiego ile trzeba było zapłacić za zakup licencji i Pijanowski odpowiada dużo.
Właścicielami firmy są Wojciech Pijanowski i Paweł Hańczakowski.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Jak skończył Leszek Miller (i dlaczego właśnie ...
03.07.2026 07:36
-
Związki jednopłciowe w potransformacyjnej Polsce
25.06.2026 11:58
-
Q&A po 200. odcinkach Podcastexu!
18.06.2026 06:20
-
Droga Leszka Millera ku władzy
12.06.2026 06:55
-
Jak powstał musical "Metro"? [Podcastex 199,99]
04.06.2026 11:25
-
Historia filmu "Gulczas, a jak myślisz..." [Pod...
22.05.2026 13:41
-
Jak powstało "Koło fortuny"? (Podcastex 199,5)
14.05.2026 12:01
-
Jak powstał "Matrix"? [Podcastex LIVE #1]
07.05.2026 15:42
-
Mega Mix #4: ten o muzyce (przede wszystkim)
30.04.2026 14:59
-
Jak powstał "Dom zły" Smarzowskiego?
23.04.2026 09:23