Mentionsy

Podcastex - podcast o latach 90. i 00.
Podcastex - podcast o latach 90. i 00.
23.04.2026 09:23

Jak powstał "Dom zły" Smarzowskiego?

Partnerem odcinka jest Storytel – link do 50 dni za darmo: https://www.storytel.com/pl/c/podcastex50days

#współpracareklamowa

Dziabas i Środoń w jednym domu stali.

*

➤ ODWIEDŹ NASZ SKLEP: https://pozdrawiam.net/kategoria-produktu/podcastex/

➤ WESPRZYJ PODCASTEX: https://patronite.pl/podcastex

➤ POSTAW NAM KAWĘ: https://suppi.pl/podcastex

________________

Zapytania biznesowe: [email protected] 

Rozdziały (18)

1. Sponsor i patroni

Podcast zaczyna się od podania spersonalizowanych patronów i sponsorów.

2. Podcastex i propozycja filmu

Bartek opowiada o propozycji filmu Smarzowskiego z ekipą Brzyduli, porównując ją do serialu Brzydul.

3. Scenariusz Domu Złego

Rozmowa o scenariuszu Domu Złego, jego powstaniu i nieudanej próbie produkcji.

4. Sukces Wesela i jego konsekwencje

Analiza sukcesu filmu Wesela i jego wpływ na karierę Smarzowskiego, w tym propozycja filmu Grom.

5. Film Grom i jego przebieg

Opowieść o propozycji i próbie produkcji filmu Grom, a także reklama sklepu Pozdrawiam.net.

6. Odrzucenie propozycji

Smarzowski odrzuca propozycję filmu, bo nie chciał rozpraszać się na seriale.

7. Rozwój scenariusza Domu Złego

Rozmowa koncentruje się na rozwijaniu scenariusza Domu Złego, jego inspiracjach i zmianach. Wykazano wpływ literatury i filmów na jego stworzenie.

8. Interpretacje postaci i fabuły

Komentarze na temat interpretacji postaci i fabuły w Domu Złym, w tym rozmowa o zamiarach Środonia i jego postawie moralnej.

9. Marketing i porównania z Fargo

Kontynuacja rozmowy o marketingu i porównaniach filmu Dom zły z amerykańskim filmem Fargo.

10. Lokalizacja i rekonstrukcja świata

Opis lokalizacji filmu Dom zły i rekonstrukcja świata, w którym się to zdarza.

11. Postacie i obsada

Rozmowa o wybranych postaciach i obsadzie filmu, w tym Kingi Price.

12. Reżyseria i technologie w Domu Złym

Rozkłady i ocena jakości wizualnej filmu Dom Złym, w tym problemy techniczne związane z użyciem kamery cyfrowej i taśmy 35 mm.

13. Wizualizacja i muzyka w filmie

Rozmowa o reżyserii Smarzowskiego, muzyce i postaciach w filmie.

14. Sceny biznesu i akcji w Domu Złym

Rozmowa o biznesie bohaterów, ich postępowaniu pod wpływem alkoholu i scenerii filmu.

15. Granie pijanych bohaterów i opowieści o roli

Opis grania pijanych bohaterów, opowieści o roli Kingi Price w scenie starcia fizycznego i opisywanie efektów aktorskich.

16. Scena bójki i jej reżyserowanie

Opis sceny bójki między Kingą Price a Marianem Dziędzielskim, jej reżyserowanie i efekty aktorskie.

17. Koniec filmu i jego interpretacja

Analiza koncowej sceny filmu, jego interpretacji i oczekiwanych wyników.

18. Reakcje na film i jego sukces

Opiniopodawanie filmu, jego sukcesy i przyszłe projekty reżysera Wojciecha Smarzowskiego.

Sponsorzy odcinka (1)

Storytel post-roll

"I oczywiście bardzo dziękujemy tym, którzy nas wspierają myślą, słowem, uczynkiem i zaniedbaniem. Tutaj macie w opisie link, który da wam darmowy dostęp do ich biblioteki."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 54 wyników dla "Smarzowskiego"

Powiedz mi Bartek, jak bardzo żałujesz, że nie powstała w końcu ta komedia romantyczna Smarzowskiego?

Chyba, że się przekonamy, jak wygląda autorska, romantyczna komedia Wojciecha Smarzowskiego.

W przyszłości, wracając do przeszłości w odcinku o weselu, no rozmawialiśmy troszeczkę o tych doświadczeniach Wojciecha Smarzowskiego i mówiliśmy o tym, że scenariusz do Domu Złego, to jest spoiler dla ludzi, którzy klikają nie patrząc na grafikę, myślę, że mało kto tak robi, ale być może, będziemy mówić właśnie o Domu Złym.

Sprawdzi, więc panowie napisali jeszcze przed tym kinowym debiutem Smarzowskiego scenariusz dorzeczonego filmu Dom zły.

Pręgi miały tych widzów 350 tysięcy, więc widać, że tak, to Wesele otwiera faktycznie, umieszcza Smarzowskiego jakoś na mapie, takich faktycznie pełnokrwistych reżyserów, ale jeszcze aż tak to nie żre na tym poziomie popularnościowym.

A do tego Smarzowskiego jakoś tam wracam.

Jeśli tak było, to tutaj Wojciech Smarzowski pyta Wojciecha Smarzowskiego, czy zainspirowała pana operacja samą Pasikowskiego.

I w ten sposób grom, no przynajmniej póki co, nie powstał, ten grom Smarzowskiego, w reżyserii Smarzowskiego.

Dodaj, był to bodaj pierwszy film, który pani Dorota Rabczewska miała produkować, a tym scenariuszem Smarzowskiego miał się reżysersko zająć Łukasz Palkowski, no wtedy już po bogach oczywiście i po najlepszym.

To był drugi skrypt ukończony kiedykolwiek przez Smarzowskiego.

Jak powiedziałeś, nie sam Smarzowskiego pisał.

Jest taka książka Marcina Rychcika, kręcona siekierą dziewięć seansów Smarzowskiego.

Natomiast jest to też książka pełna bardzo interesujących informacji, rzeczywiście kompendium wiedzy na temat kina Wojciecha Smarzowskiego i tutaj cytuję fragment tej książki właśnie na temat scenariusza Domu Złego.

Ale chwilę później sama Hollander w tym artykule, gdzieś tam powołując się chyba trochę na Smarzowskiego, oddaje sprawiedliwość tym decydentom, którzy pierwotnie Dom zły odrzucili, bo tutaj reżyser mówi, że gdybym nakręcił ten film kilka lat wcześniej, to byłby to tylko thriller.

Jakubik tam cytuje swój ówczesny mail do Smarzowskiego.

I tutaj też zaznaczmy, wracając do tego wesela, który jest jakimś punktem odniesienia oczywiście, bo to wcześniejszy film Smarzowskiego, ale to jest kino inne, zdecydowanie inne w zestawieniu z Domem Złym.

No i tam Lubelski omawiał strategię różnych polskich reżyserów i zaliczył Smarzowskiego do nurtu kina błazeńskiego.

Tak, to nie była jedyna tego rodzaju ocena Smarzowskiego, znaczy ocena reżysera, który wytyka Polakom ich wady, ale robi to na jakimś takim płytkim poziomie i gdzieś tam nie dokopuje się, powiedzmy jakoś bardzo głęboko, no bo Lubelski pisał

Narzekał na polskie kino, mówił, że jest tam mierne, nieinteresujące, prowincjonalne, ale dalej stwierdził, że wesele Smarzowskiego nie jest złe, ale pokazuje tylko rzeczywistość chamstwa, która jest naokoło i niczego nie proponuje.

No to tak trzymając się tych ocen twórczości Smarzowskiego, no oczywiście Dom zły, oczywiście, zaraz o tym powiemy, był porównywany do innego filmu, który budzi dreszcze, czyli do Fargo Coenów.

No i tutaj już wiemy, że obaj mamy podobną opinię na ten temat, no bo to jest takie no gdzie, no gdzie, no gdzie, znaczy wiemy co tutaj się dzieje, wiesz Woody Allen w spódnicy, sytuacja, znaczy no nie, mamy śnieg, mamy krew, mamy policjantkę, no tam milicjantkę u Smarzowskiego w ciąży.

No tutaj problem, to Smarzowskiemu wydawała się, podaje zarychcikiem, za młoda i zbyt ładna, a dla Smarzowskiego to jest jednak ważna sprawa, żeby obsadzać aktorów na jakoś tam ciekawie brzydkich, tak, no bo po prostu w ogóle brzydkie twarze, ble ble ble, zresztą Małgorzata Kożuchowska w podcaście Wojewódzkiego i Kęcierskiego.

Rozmawiali i o tej postaci, i on też jej tłumaczył, co mu się nie podobało w jej poprzednich rolach, więc tam rzeczywiście Kinga Price też potem bardzo, bardzo chwaliła Smarzowskiego i mówiła, że to jest reżyser, który kocha aktorów i który daje bardzo precyzyjne wytyczne.

No tak, to w pozostałych rolach obsadzono aktorów, którzy już byli częścią tej stałej ekipy Smarzowskiego.

I tam rzeczywiście będzie sporo tych tytułów Smarzowskiego.

No i też do Domu Złego wkroczyli aktorzy, którzy zostali ze Smarzowskim na dłużej, jak Robert Więckiewicz, jak Eryk Lubos, z dużym skutkiem, tak, no bo Eryk Lubos się tam przewinął przez drogówkę, ale wciąż i Więckiewicz i Lubos bywali świetni i u Smarzowskiego później.

No i właśnie, powiedzieliśmy sobie wcześniej, że całość rozgrywa się na dwóch planach czasowych i tam chwilami w tym seansie się można pogubić, co było intencjonalnym zabiegiem Smarzowskiego.

No i na ekranie u Smarzowskiego widzimy ekipę znaną z innych filmów Smarzowskiego.

I dla Smarzowskiego, on sam tak potem mówił,

W Storytel można sobie sięgnąć po Smarzowskiego i porównać, jak to wyszło.

No ale to była jedyna współpraca Krzysztofa Ptaka i Wojciecha Smarzowskiego i to jest właśnie skomplikowane.

Więc być może na pewnym poziomie jest to najbardziej udany wizualnie film Smarzowskiego.

Ptak namówił Smarzowskiego na...

Tutaj cytat ze Smarzowskiego, ze wspomnianego już wywiadu Jacka Szczerby z 2009 roku, z Wyborczej.

No i w tym sensie Dom zły Smarzowskiego wpisuje się w trend tych reżyserów, którzy gdzieś tam zaczynają mierzyć się z przeszłością, z poprzednim ustrojem i gdzieś tam rzucają być może w przypadku tych młodszych reżyserów nowe światło na wydarzenia.

Natomiast tej Śmiałowski zapytał Smarzowskiego co robił zimą roku 1982.

To nazwisko Lisowski i Lisowska tak przy okazji pojawia się w filmografii Smarzowskiego.

Znaczy wiadomo, super jest zagrać u Smarzowskiego, nie?

Znacznie bardziej abstrakcyjną oczywiście muzykę skomponowaną przez Mikołaja Trzaskę, bo jest to film Smarzowskiego, więc wiadomo co się dzieje.

Znowu cytat ze Smarzowskiego, znowu zarychcikiem.

Nie o ten moment w filmie zapytała Smarzowskiego Katarzyna Janowska w Przekroju.

Tak, no i jako, że to jest film Wojciecha Smarzowskiego, no to mamy tutaj przemoc domową i... Znaczy to nie tylko dlatego mamy, no bo jest to po prostu problem i był to problem.

Znaczy, że ona zawsze jest na kontrze do Smarzowskiego.

To jest być może najlepsza robota reżyserska w karierze Smarzowskiego.

No i Janowska w przekroju stwierdziła, że film Smarzowskiego nie pozostawia w ten sposób na końcu żadnej nadziei, ale tutaj Smarzowski znowu oponuje

Nie widziałem wszystkich rzeczy Smarzowskiego, ale ta jest moją ulubioną.

To jest prawie 30 tysięcy więcej niż na właśnie debiut kinowy Smarzowskiego.

Nie zmieni to faktu, że na produkcję Smarzowskiego poszło wtedy 5 milionów ludzi.

To był jednorazowy wybryk, jeśli chodzi o aż taki wynik, ale generalnie na Smarzowskiego się chodzi po prostu.

No dobrze, a co tam u Wojciecha Smarzowskiego dzisiaj tak artystycznie?

No był ten pomysł Smarzowskiego w okolicach Euro 2012 porzucił, bo wtedy to...

Tutaj pytanie otwarte, czy jeszcze powiemy sobie kiedyś o jakimś filmie Smarzowskiego.

Dobrze, dobrze, to była opowieść o Domu Złym Wojciecha Smarzowskiego.

Przesypiani jak u Smarzowskiego.