Mentionsy

Podcasterix
Podcasterix
26.02.2026 04:05

#146 Władysław Jagiełło zapomniany w szkole?

W najnowszym odcinku podcastu Podcasterixa, Jacek i Olek (nadający tym razem prosto z „orbity okołoziemskiej”) biorą pod lupę postać Władysława Jagiełły. W rozmowie podejmują następujące kwestie:


• Paradoks „rozproszenia” postaci historycznejna wielu lekcjachi.

• Wpływ popkultury i kinematografii na pamięć zbiorowąj.

• Napięcie między nauczaniem „królami” a nauczaniem problemowym.

• Nowoczesność idei politycznych doby jagiellońskie.

• Problem schematyzmu w szkole.

• Mechanizmy nadawania znaczenia faktom historycznym.

• Kwestia „wielkości” władcy i kryteriów jej oceny.



Podcast został nagrany przez Aleksandra Pawlickiego i Jacka Staniszewskego 24 lutego 2026 roku. Głosu na przywitanie i pożegnanie użyczyła Adriana Bąkowska. Nasza inicjatywa jest wspierana przez Szkołę Edukacji Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności i Uniwersytetu Warszawskiego. Więcej informacji na stronie szkolaedukacji.pl. Jeśli jesteś zainteresowana/zainteresowany studiami z nami znajdziesz tam wszystkie potrzebne informacje. Namawiamy do kontaktu z nami. Wypełnij https://forms.gle/bw4yqNicSmHUiDKz6

Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Kazimierz Wielki"

Innymi słowy, o ile Kazimierz Wielki ma chyba swoją lekcję zazwyczaj, a i Stefan Batory na przykład ma swoją lekcję.

No potem wiadomo, że jest rozpad, ale potem znowu Władysław Łokietek, Kazimierz Wielki, a potem zaczyna się od Władysława Jagiełły taka...

Ja mam takie wrażenie też, że jeżeli już mówimy o Jagiele, no to jesteśmy pewnie kilka lekcji po tym, jak staramy sobie uświadomić, dlaczego Kazimierz Wielki nosi taki przydomek, a te artykuły też były o tym, czy jego nie powinno się obdarzyć tym przydomkiem.

I warto byłoby może, a to nie wiem, to jest jakiś inny sposób na podejście do tego władcy, do Władysława, zobaczyć, czego dokonał Kazimierz Wielki, że zasłużył na takie rzeczy, no bo on zrobił rzeczy, które tam pięknie są opisane, podzielone i też zwróć uwagę, mają wiele tam i wewnętrznie, i zewnętrznie, i o granice, ale też i o prawo.

Zwłaszcza, że ta bitwa pod Grunwaldem, o której tyle mówimy, mówimy albo nie mówimy, natomiast wszyscy ją wciągamy przez osmozę po prostu, jest jakimś symbolem pokonania zakonu krzyżackiego, co prowadzi do moim zdaniem wielkiego zaniedbania Kazimierza Jagiellończaka, który