Mentionsy
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej wojny światowej
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisi
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
Szukaj w treści odcinka
I tam, na froncie wschodnim, obie strony płaciły niewyobrażalną daninę krwi, a straty Armii Czerwonej, można by powiedzieć, że wręcz przerastają wyobraźnię.
Armii Czerwonej, ale nawet na tyle strat Japonii.
Jak my to teraz możemy porównać, ale musimy porównać, te amerykańskie straty z oficjalnymi stratami Armii Czerwonej, samej Armii Czerwonej, nie mówię o cywilach, przecież oficjalnie, chociaż tutaj tak naprawdę cały czas toczy się dyskusja w związku z tymi radzieckimi stratami w II wojnie światowej, ale biorąc choćby te podstawowe szacunki, podstawowe wyliczenia przyjęte w literaturze, to przecież oficjalnie Armia Czerwona.
Straty radzieckie w II wojnie światowej wedle takiej statystyki były 30 razy wyższe niż straty amerykańskie, a mimo to przecież armia Stanów Zjednoczonych była na koniec wojny większa od Armii Czerwonej i co kluczowe znajdowała się na obszarze absolutnie całego globu.
I tak czy inaczej, kiedy porównamy liczbę ludzi rzuconych bezpośrednio na front, to trudno nam będzie znaleźć dobrą analogię do Armii Czerwonej, bo to są dwa różne światy.
Amerykanie walczą relatywnie niewielkimi siłami na lądowym polu walki, jeśli porównać to do Armii Czerwonej, a nawet jeśli porównać to do Wehrmachtu.
Czyli można by powiedzieć, że po prostu tych bojców Armii Czerwonej jest o wiele więcej.
Miliony żołnierzy Armii Czerwonej, a Amerykanie łaskawie wystawiają a to 700 tysięcy, a to milion, a to półtora miliona w kolejnych miesiącach działań na Zachodzie.
Nawet śmierć 11 milionów żołnierzy Armii Czerwonej nie była w stanie wyczerpać potencjału Armii Czerwonej w wojnie koalicyjnej.
Kiedy śledzimy w szczegółach walkę Armii Czerwonej i US Army w roku 1944.
Kiedy śledzimy kampanię na obszarze Białorusi, w Polsce, na Węgrzech Armii Czerwonej.
W całym roku 1944 straty bezpowrotne w Armii Czerwonej, tak w zabitych jak i zmarłych z ran przekroczyły milion siedemset tysięcy ludzi.
Jak to porównać do Armii Czerwonej?
Dla porównania straty bezpowrotne w kadrze oficerskiej Armii Czerwonej w latach 1944-1945 na froncie wschodnim to 230 tysięcy zabitych, zmarłych, zran i zaginionych.
Na jednego zabitego w walce oficera Armii Stanów Zjednoczonych na froncie zachodnim przypada kilkunastu zabitych oficerów Armii Czerwonej.
Ale nawet uwzględniając takie przeliczniki, kadra Armii Czerwonej ginie 2-3 razy częściej niż kadra Armii Stanów Zjednoczonych.
W stosunku chociażby do strat Armii Czerwonej, nawet w okresie, kiedy ta armia już zwyciężała.
Ostatnie odcinki
-
Obrabiarki wąskie gardło Japonii
20.04.2026 05:00
-
Ofiara HMS Glorious. Porażka, która uratowała t...
17.04.2026 05:00
-
Ewolucja japońskiej broni pancernej podczas II ...
15.04.2026 05:00
-
Dlaczego nie było amerykańskich lotniskowców po...
13.04.2026 05:00
-
Cena Bezpieczeństwa. Jak brak amerykańskich dos...
12.04.2026 14:00
-
Dlaczego nasz wywiad dał się zaskoczyć we wrześ...
10.04.2026 05:00
-
Bitwa nad Chałchin-Goł. Matka wszystkich bitew
08.04.2026 05:00
-
Czy Józef Piłsudski hamował rozwój polskiej armii?
06.04.2026 05:00
-
Dlaczego losy wojny rozstrzygnęły się w 1941 roku?
03.04.2026 05:00
-
Porażka szturmu niemieckiej 4. Dywizji Pancerne...
01.04.2026 05:00