Mentionsy
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej wojny światowej
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisi
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
Szukaj w treści odcinka
Norbert, zanim przejdziemy do tego, jak Amerykanie wygrali wojnę ponosząc relatywnie małe straty, no bo tak to trzeba określić, przecież te 400 tysięcy utraconych żołnierzy to jest mniej niż Armia Czerwona straciła w bitwie pod Stalingradem.
Przede wszystkim mam tu na myśli bazowanie amerykańskich bombowców na obszarze chociażby Ukrainy w roku 1944 w ramach operacji Frantic, gdzie te bazy udostępniała Armia Czerwona, no ale Amerykanie operowali nawet z frontu wschodniego.
To na obszarze wschodniej Europy starły się ze sobą dwie wielkie armie lądowe, Wehrmacht Hitlera i Armia Czerwona Stalina.
Z jednej strony szczęśliwego sposobu prowadzenia wojny, gdzie główny wysiłek bitwy lądowej, kampanii lądowej ponoszą sojusznicy, czyli przede wszystkim Armia Czerwona,
Jak my to teraz możemy porównać, ale musimy porównać, te amerykańskie straty z oficjalnymi stratami Armii Czerwonej, samej Armii Czerwonej, nie mówię o cywilach, przecież oficjalnie, chociaż tutaj tak naprawdę cały czas toczy się dyskusja w związku z tymi radzieckimi stratami w II wojnie światowej, ale biorąc choćby te podstawowe szacunki, podstawowe wyliczenia przyjęte w literaturze, to przecież oficjalnie Armia Czerwona.
Straciła bezpowrotnie w II wojnie światowej Armia Czerwona i Flota Czerwona 11 270 000 poległych, zaginionych i zmarłych z ran, a do tego jeszcze rannych i chorych 18 319 000.
Tam jest główna masa armii niemieckiej, tam walczy wielomilionowa Armia Czerwona.
Zarówno Armia Czerwona, jak i Wehrmacht szybciej niż Amerykanie osiąga poziom około 10 milionów kombatantów.
I walczy w układzie koalicyjnym, gdzie główny ciężar uwiązania i niszczenia masy piechoty wojsk lądowych przeciwnika bierze na siebie Armia Czerwona.
Armia Czerwona przyjęła na siebie główne uderzenie Wehrmachtu, nie dała się zniszczyć, związała przeciwnika i stopniowo zaczęła go wypychać na zachód.
Że to Armia Czerwona i tylko Armia Czerwona wygrała tą wojnę.
W stosunku do tego, jakie nadal ponosi zwycięska Armia Czerwona.
Bo Armia Czerwona
W pierwszym kwartale 1944 roku Armia Czerwona miała bezpowrotnych strat 570 tysięcy zabitych, zmarłych, zran i zaginionych.
W trzecim kwartale 1944 roku, w lipcu, sierpniu i wrześniu 1944 roku Armia Czerwona miała straty bezpowrotne liczone w ponad pół miliona żołnierzy.
Nawet w roku 1945 Armia Czerwona bezpowrotnie spisała ze swoich stanów osiemset tysięcy ludzi.
I oczywiście można zawsze powiedzieć, że Armia Czerwona walczy na froncie 7-8 milionami ludzi, a Amerykanie angażują jedynie milion, półtora miliona.
Ostatnie odcinki
-
Czołg KW-85. Ostatni z rodu KW
22.04.2026 05:00
-
Obrabiarki wąskie gardło Japonii
20.04.2026 05:00
-
Ofiara HMS Glorious. Porażka, która uratowała t...
17.04.2026 05:00
-
Ewolucja japońskiej broni pancernej podczas II ...
15.04.2026 05:00
-
Dlaczego nie było amerykańskich lotniskowców po...
13.04.2026 05:00
-
Cena Bezpieczeństwa. Jak brak amerykańskich dos...
12.04.2026 14:00
-
Dlaczego nasz wywiad dał się zaskoczyć we wrześ...
10.04.2026 05:00
-
Bitwa nad Chałchin-Goł. Matka wszystkich bitew
08.04.2026 05:00
-
Czy Józef Piłsudski hamował rozwój polskiej armii?
06.04.2026 05:00
-
Dlaczego losy wojny rozstrzygnęły się w 1941 roku?
03.04.2026 05:00