Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie
15.05.2026 05:00

Churchill w służbie Armii Czerwonej

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 

🔶⁠PATRONITE.PL⁠🔶

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie

🔷⁠BUYCOFFEE.TO⁠🔷

Rozdziały (8)

1. Wprowadzenie i historia Churchill'a

Kamil i Norbert omówili historię brytyjskich czołgów Churchill, ich używanie przez Armię Czerwonej i znaczenie w bitwach II wojny światowej.

2. Opis czołgów Churchill i ich używania

Norbert szczegółowo opisał czołgi Churchill, ich uzbrojenie, opancerzenie i role w bitwach, podkreślając ich awaryjność i specyficzne zalety.

3. Dostawy czołgów do Związku Radzieckiego

Kamil i Norbert omówili proces dostaw czołgów Churchill do Związku Radzieckiego, w tym pierwsze dostawy i adaptacje do służby w Armii Czerwonej.

4. Problemy techniczne i adaptacja czołgów

Rozmowa skupiła się na problemach technicznych czołgów Churchill i procesie ich adaptacji do zasobów radzieckich, w tym testach i modyfikacjach.

5. Wpływ klimatu na czołgi Churchill

Kamil i Norbert omówili, jak czołgi Churchill radziły sobie w zimnym klimacie Rosji i czy to wpłynęło na ich wydajność w bitwach.

6. Churchill w zimowym i wiosennej bitwie pod Stalingradem

Opisano działanie czołgów Churchill w bitwie pod Leningradem, podkreślając problemy z zabagnionym terenem.

7. Churchill podczas bitwy pod Kurskiem

Analiza użycia czołgów Churchill podczas bitwy pod Kurskiem, podkreślając ich ograniczenia i straty.

8. Churchill w późniejszych bitwach

Opisano użycie czołgów Churchill w późniejszych bitwach, w tym pod Kijowem i przeciwko Finom, a także ich wycofanie z pierwszej linii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 96 wyników dla "Churchill"

W czasie II wojny światowej Armia Czerwona użyła relatywnie niewielkiej liczby brytyjskich czołgów piechoty Churchill, ale znalazły się one i pod Leningradem, i pod Kurskiem, i pod Stalingradem i wyzwalały kijów.

Norbert, porozmawiajmy o tym, jak brytyjskie czołgi Churchill dostarczone w ramach Lend-Lease sprawowały się na froncie wschodnim.

Jakie opinie mieli o tych czołgach żołnierze Armii Czerwonej i dlaczego tych Churchillii trafiło do Związku Radzieckiego około 250 sztuk?

Brytyjski czołg piechoty, ktoś może powiedzieć czołg ciężki Churchill.

Czołgi piechoty Mark IV, czołgi piechoty Churchill,

Ale Churchill jako czołg walczył także w szeregach Armii Czerwonej.

Liczba Churchill nie była duża, ale zwróćmy uwagę, że to był jedyny dostępny, powiedzmy zachodni czołg, który Zachód w ramach Lend-Lease mógł ofiarować Armii Czerwonej.

Amerykanie de facto nie używali czołgów ciężkich w II wojnie światowej, a Brytyjczycy przede wszystkim sięgali po czołgi piechoty Churchill.

I Churchill w Armii Czerwonej, który został sklasyfikowany, a jakże jako czołg ciężki, analog dla KW, był wykorzystywany bojowo w roku 1943 i w roku 1944.

I pomimo tego, że Churchill'i dostarczono do Związku Radzieckiego jak na radzieckie warunki bardzo niewiele, bo mówimy tylko o 250 czołgach, co stanowi ekwiwalent 12 pułków przeliczeniowych i jednorazowo 12 pułków przeliczeniowych,

Bo zobaczymy Churchilla, w rozumieniu czołg, zobaczymy go na ulicach Stalingradu w styczniu 1943 roku.

W listopadzie 1943 roku jednymi z pierwszych czołgów, jakie wdarły się do Kijowa ze strony Armii Czerwonej, były właśnie czołgi ciężkie Churchill.

I ze względu na to, że Churchill był de facto czołgiem ciężkim,

Ale to, że Churchill pojawiły się w Związku Radzieckim to był raczej taki przypadek?

wskazywali, że są zainteresowani nie tylko czołgami Valentine czy Matilda, ale także zupełnie nowym czołgiem brytyjskim, czołgiem piechoty, czołgiem ciężkim, tak naprawdę Mark IV Churchill, że czołg piechoty Matilda, zwłaszcza czołg piechoty Matilda,

Jest jak na warunki frontu wschodniego 1941-1942 na tyle już, może nie tyle, co przestarzały, co niewystarczający, że wolą mieć Churchilla.

I w marcu 1942 roku klepnięto, że się tak wyraży decyzję, że teraz także czołgi ciężkie Churchill, zupełnie nowe czołgi, dopiero wchodzące na uzbrojenie armii brytyjskiej, będą kierowane także do ZSRR.

W odróżnieniu jednak od niemieckiej pantery, która paliła się czy psuła na linii frontu, Brytyjczycy na Wyspach Brytyjskich byli na tyle bezpieczni, że mogli w warunkach quasi pokojowych, w warunkach poligonowych dojść do wniosku, że Churchill jako czołg, to słowa samego zresztą brytyjskiego premiera, ma jeszcze więcej wad niż sam brytyjski premier.

że Wielka Brytania wyprodukowała beznadziejny czołg, który wymaga całego szeregu poprawek i podobnie jak niemiecka Pantera, wczesne Churchill'e kierowane były z powrotem do fabryk celem procesu modernizacji i naprawy wadliwie wykonanej konstrukcji.

O ile w armii brytyjskiej problemy techniczne wczesnych Churchill'i w roku 1942 zmuszały do zadania pytania, czy te czołgi w ogóle nadają się do walki, o tyle w Armii Czerwonej nikt takich pytań w sumie nie zadawał.

Mimo, że Brytyjczycy przekazali Rosjanom informacje o szeregu wad technicznych, Rosjanie czołgów Churchill chcieli.

Związek Radziecki znajduje się w głębokim kryzysie, w związku z czym każdy czołg jest na wagę złota, nawet Churchill.

Rosjan nawet nie zniechęcało to, że wczesne Churchill'e uzbrojone były w armaty o charakterze przeciwpancernym 40-milimetrowe, których podstawową funkcją było zwalczanie czołgów, podczas gdy podstawową funkcją czołgu ciężkiego w Armii Czerwonej była walka z celami wojennymi.

I paradoks czołgu ciężkiego Churchill polegał na tym, że ta brytyjska sześciofuntówka na Churchillu III, na Churchillu IV, ona była jako broń przeciwpancerna o wiele lepsza niż te radzieckie armaty w T-34 czy KW kal.

Natomiast Churchill miał superarmatę przeciwpancerną, która nadawała się świetnie do zwalczania czołgów, ale nie nadawała się za bardzo do czegoś innego.

Była bronią wyspecjalizowaną, można więc znowu powiedzieć, że Churchill to była taka niemiecka pantera.

Potem Rosjanie byli w szoku, kiedy na poligonie w Kubince poddali testom czołg Churchill, a dlatego, że Churchill 40 tonowy czołg ciężki o długości 7,5 metra, szerokości ponad 3 metrów, wysoki na 2,5 metra,

Natomiast jeśli chodzi o uzbrojenie, radziecka załoga w czołgu Churchill mogła z 57-metrowej armaty z naddłuższą odległość odstrzelić niemiecki czołg Panzer III, znaczy przebić go dosłownie na wylot, a nawet w ostrzale bocznym grubych pancerzy czołgu ciężkiego Tygrys.

No ale przynajmniej pod względem przeciwpancernym Churchill był groźnym przeciwnikiem.

Pod wieloma względami Churchill był lepiej opancerzony niż czołgi KW, a już czołgi KW-1S to tym bardziej.

psującym się czołgiem, że kiedy przystąpiono do testów w Kubince czołgu Churchill, on się zepsuł i trzeba było go zastąpić innym egzemplarzem i trzeba było przeprowadzić skrócone jedynie testy tych czołgów, bo łącznie przeprowadzono jedynie przejazdy na odległości około 200 kilometrów, a całe testy trwały zaledwie tydzień.

Zrzucono w czasie tych testów uwagę na to, że pod względem szybkości na drodze utwardzonej bądź na drodze gruntowej czołgi Churchill poruszają się mniej więcej z taką samą szybkością jak czołgi KW. Masa jest także zbliżona, w związku z czym ten Churchill pasował, bo był awaryjny jak KW, bo ważył mniej więcej tyle samo, przemieszczał się z taką samą mniej więcej prędkością, opancerzony był nawet lepiej.

Że ciągle się w tym czołgu coś psuło, że nie można było używać go w sposób przesadnie dynamiczny, no i ciekawostką było także to, że stwierdzono, że widoczność czołgu Churchill, zwłaszcza jeśli chodzi o kierowcę, jest po prostu beznadziejna.

A z drugiej strony stwierdzono, że peryskopy zastosowane na czołgach Churchill są rewelacyjne, że należy je wdrożyć do czołgów radzieckich.

Innymi słowy ocena czołgu Churchill była pozytywna.

A od kiedy w ogóle Churchill'e zaczęły przypływać na statkach do Związku Radzieckiego?

Latem 1942 roku zaczyna się ta radziecka historia czołgów Churchill.

To właśnie w ramach tego konwoju w ładowniach statków transportowych, które szły do Murmańska i Archangielska, przewożono pierwszą partię 25 czołgów Churchill.

I ostatecznie 15 Churchill zostało zatopionych w ramach konwoju, do Związku Radzieckiego dotarło 10 czołgów, 5 w wersji drugiej i 5 w wersji trzeciej.

To był lipiec 1942 roku i stopniowo latem tegoż roku w Armii Czerwonej zaczęły się przygotowania do adaptacji właśnie czołgu Churchill do służby w Armii Czerwonej.

A jak radzili sobie Rosjanie z tymi usterkami Churchill'i?

Brytyjczycy pierwsze swoje wyprodukowane Churchill'e potem odsyłali i tak do fabryki, żeby przeszły remonty i modernizacje.

Takie czołgi już po modernizacji wysyłano do Związku Radzieckiego, gdzie w Związku Radzieckim analogicznie wytypowano fabrykę numer 92 w Gorki i zakłady gaza, gdzie także po raz drugi miano dokonywać napraw i poprawek czołgów Churchill'.

Znaczy było wiadomo, że silniki cierpią na wycieki płynu chodzącego, co mogło spowodować zniszczenie jednostki napędowej, że występują drgania, które powodowały pękanie obudowy mechanizmu obrotowego, na ten przykład, że te czołgi miały wady gąsienic, miały wady wózków i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej, w związku z czym taki Churchill, zanim trafił na front, potrafił najpierw przejść naprawę w zakładach brytyjskich, potem kolejną rewitalizację w Gorki, a potem jeszcze w ramach tak zwanych

I to pozwoliło latem i jesienią 1942 roku na formowanie pierwszych jednostek w Armii Czerwonej właśnie na Churchillach.

Pracowano nad poprawą jakości gąsienic, kół napędowych, napinających, bo one wszystkie potrafiły w Churchillach pękać.

No ale stopniowo proces adaptacji przebiegał i jesienią 1942 roku wytypowano cztery pierwsze półki czołgów ciężkich, które miały otrzymać czołgi Churchill.

Na razie więcej pułków czołgów ciężkich w Churchill'e nie dawało się przezbroić, bo ta cała dostawa, która dotarła do Związku Radzieckiego w 1942 roku to było około 80 parę czołgów.

I zobaczmy jak długi i skomplikowany był to proces, dlatego że Rosjanie już od początku 1942 roku żądali Churchill'a, dostali pierwsze czołgi w lipcu, ale przez kolejne pół roku te czołgi nie zadebiutowały jeszcze na polu walki.

Były testowane, były naprawiane, były modyfikowane, trwały szkolenia i dopiero w końcówce 1942 roku, w czasie decydującego okresu Bitwy Stalingradzkiej, zapadła decyzja, żeby wreszcie posłać do walki pułki czołgów Churchill, których liczebność na tle ogólnie Armii Czerwonej, Wojsk Pancernych Armii Czerwonej była śmiesznie niska.

Ale Armia Czerwona z racji problemów z KW cały czas oczekiwała dostaw czołgów Churchill.

No i można powiedzieć, że historia przygotowywania Churchill'i do walki w szeregach Armii Czerwonej jest troszkę znowu podobna do szykowania się panter po stronie Wehrmachtu.

I dokładnie tak samo było, powiedzmy, ze Churchillami, tylko że to koniec końców skrócono do trzech miesięcy.

W 47 pułku czołgów przezbrojonych w Churchillach stwierdzono, że w sumie 12 maszyn uległo różnym awariom.

A jak Churchill'e radziły sobie w tym surowym rosyjskim klimacie?

Śnieg był wielkim wyzwaniem dla Churchilla.

No ale koniec końców, pod koniec roku uznano półki czołgów ciężkich uzbrojone w Churchilla za gotowe do walki i wysłano je na front.

No i pod tym Stalingradem zobaczymy te Churchill'e w tych najbardziej pamiętnych miejscach.

Churchill'e pod Leningradem też nie spisywały się najlepiej ze względu na zabagniony teren.

Zobaczmy jak parametry taktyczno-techniczne jakiegokolwiek czołgu są w gruncie rzeczy może niewtórne, ale nawet w przypadku Churchill'a czy Tygrysa one będą bladły, jeżeli czołg jest wykorzystywany w sposób niewłaściwy co do terenu bądź w niekorzystnej sytuacji taktycznej.

Ten pierwszy z konwojów przywozi 40 nowych Churchill, ten drugi przywozi aż 120, 121 czołgów Churchill III, a także nowych,

poprawionych nieco czołgów Churchill Model 4, to pozwala sformować w Armii Czerwonej kolejną grupę pułków czołgów ciężkich uzbrojonych w Churchill'e.

Na czołgi ciężkie Churchill zostają przezbrojone, jak powiedziałem, nowe pułki.

No ale Churchill'e w jakiś sposób wyróżniły się podczas tej bitwy?

Bitwa pod Kurskiem była dla Churchill'i mniej więcej tym samym, co dla Panthers, tą tylko różnicą, że Pantery chociaż coś zniszczyły w dużych ilościach dzięki swoim kapitalnym armatom, a Churchill'e to zasadniczo paliły się w bitwie pod Kurskiem.

Churchill miał dobrą armatę przeciwpancerną, no ale nie oszukujmy się, do armat Tygrysów, Pantera, nawet długolufowych sztugów i Panzer IV to on startu nie miał.

Czyli po prostu Rosjanie hamują Niemców kontruderzeniami własnych korpusów pancernych i do takiej manewrowej mimo wszystko walki trafiają czołgi Churchill.

No i rozkaz natychmiastowego przejścia z pozycji tyłowej na pozycję wyjściową jest dla czołgów Churchill niewykonalny.

Koordynacja z brygadami czołgów średnich w przypadku pułków czołgów ciężkich uzbrojonych w czołgi Churchill jest niewystarczająca eufemistycznie rzecz ujmując.

21 czołgów Churchill, 5 lipca w godzinach popołudniowych oni dostają rozkaz przegrupowania się na pozycję wyjściową, nie są w stanie tego zrobić, po nocy jadą na pozycję wyjściową, część czołgów się im psuje, tak naprawdę dopiero rankiem 6 lipca Churchill zajmują pozycje wyjściowe.

I ostatecznie w bitwie pod Kurskiem bierze udział kilka pułków, czołgów ciężkich, gwardii, przełamania uzbrojonych w Churchill.

Do ikonografii II wojny światowej, do takich symboli II wojny światowej przejdą potem żołnierze Waffen-SS z Korpusu Pancernego walczącego pod Kurskiem, odpoczywający pośród porażonych wraków czołgów ciężkich Churchill.

Churchill nie radzał sobie pod Kurskiem.

Uzbrojony w Churchill'e stracono 16 maszyn.

Można znaleźć informację, że pierwszymi radzieckimi czołgami, które wdarły się do Orła 5 sierpnia 1943 roku, które wyzwalały miasto Orzeł, były właśnie Churchill'e z 34. Pułku.

One w ramach uzupełnienia znowu dostawały Churchillę?

Niektóre pułki zostają wycofane i przezbrojone w nowe pojazdy bojowe, bo dużych dostaw Churchill już nie ma.

W późniejszym okresie Armia Czerwona, czy raczej Związek Radziecki otrzyma już tylko bardzo niewielką liczbę Churchill i to bardziej czołgów, które służyły do testów niż były wykorzystywane bojowo.

Można by powiedzieć, że w połowie 1943 roku zainteresowanie czołgami ciężkimi Churchill ze strony Armii Czerwonej wyraźnie przygasło.

I dostarczono koniec końców 20 czołgów Churchill II, 105 czołgów Churchill IV, 128 czołgów Churchill III.

Można także natknąć się na informację, że w końcowym okresie wojny przekazano stronie radzieckiej kilka wyspecjalizowanych czołgów Churchill w odmianie Crocodile.

Ale Kursk to jest szczyt użycia Churchill'i przez Armię Czerwoną.

W późniejszym okresie walk kilka pułków czołgów ciężkich Churchill walczy na kierunku leningradzkim.

Czołgi Churchill z racji pojawienia się KW-85 i oczekiwania na IS-85 uznane są już, jeśli chodzi o jednostki czołgów ciężkich, za sprzęt de facto przestarzały, ale walczą jeszcze jesienią 1943 roku na początku roku 1944.

Są takie symboliczne zdjęcia czołgów Churchill wjeżdżających do Kijowa w listopadzie 1943 roku.

Ale zasadniczo w roku 1943 utracono w walce, a 1943 rok to czas debiutu i użycia Churchilla w Armii Czerwonej, utracono w walce 160 takich czołgów.

Natomiast pułki czołgów ciężkich gwardii są systematycznie przezbrajane na czołgi IS i czołgi Churchill są wycofywane z pierwszej linii.

Można powiedzieć, że ostatnim aktywnym rejonem użycia czołgów Churchill był front leningradzki przeciwko Finom i przeciwko wojskom niemieckim w Estonii.

To kończy karierę Churchilla jako czołgu bojowego w Armii Czerwonej.

Dla Rosjan Churchill, także w odmianie model 3, model 4, był czołgiem...

Mimo doskonałych tak naprawdę zdolności armaty kaliber 57 mm, bo pamiętajmy, że Churchill'a sławiły się chociażby tym, że pokonały pojedyncze Tygrysy w walkach w Tunezji na ten przykład.

I Armia Czerwona, jeżeli używała czołgów Churchill zgodnie z przeznaczeniem, tak jak pod Stalingradem czy na przesmyku karelskim, no to tam te czołgi, jako czołgi przełamania wsparcia piechoty, dawały radę, sprawdzały się.

A gdy czołgów Churchill używano w bitwie pancernej, bez właściwej koordynacji z innymi własnymi jednostkami, tak jak pod Prochorowką, to ponosiły tam bardzo duże straty, ale tam bardzo duże straty poniósłby każdy czołg.

Bo po prostu zderzały się ze sobą olbrzymie masy czołgów, Niemcy mieli przewagę zasięgu siły ognia i po prostu masowo odstrzeliwali czołgi przeciwnika, w tym czołgi ciężkie Churchill.

Churchill na froncie wschodnim jest więc raczej bardziej pewną ciekawostką niż zagadnieniem systemowym.

Ale to nie zmieniało faktu, że walczyli w Rosji przeciwko potężnym siłom alianckim i nawet jeżeli eliminowali te czołgi Churchill, to one na swój sposób symbolizowały właśnie to, że Niemcy znajdują się w kleszczach wielkiej koalicji antyhitlerowskiej.