Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
Podcast Muzeum Historii Polski
25.06.2023 15:00

Ukraińcy w II Rzeczpospolitej

Ukraińcy stanowili najliczniejszą mniejszość narodową w II RP. Wzajemne relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami stanowiły wielkie wyzwanie dla odrodzonego kraju. Jak doszło do sojuszu polsko-ukraińskiego w okresie walk z bolszewikami? Kim był Symon Petlura i dlaczego zamordowano go w 1926 roku? Opowiemy także o polityce, którą prowadziło państwo polskie w stosunku do ukraińskiej mniejszości w okresie międzywojnia. Kto był jej architektem i dlaczego nie wszystkim jej charakter się podobał? Relacje polsko-ukraińskie zaczęły się zmieniać w połowie lat 30. Czy można powiedzieć, że zbrodnia wołyńska ma swoje korzenie w dwudziestoleciu międzywojenny? Jaki jest bilans polsko-ukraińskich relacji z tamtego okresu? Rozmawiają dr Michał Przeperski i jego gość, dr Wojciech Stanisławski z Muzeum Historii Polski. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "II Rzeczpospolita"

Polska, druga Rzeczpospolita, która dokonuje rzeczy na płaszczyźnie politycznej szlachetnych, takich jak budowanie autonomii wołyńskiej, o której sobie później powiemy, i dokonuje rzeczy małych, a czasami wręcz haniebnych, jak palenie cerkwi.

Jak wiemy, II Rzeczpospolita była trochę, jak wiele państw Europy Środkowej, pod specjalnym nadzorem ze względu na obawy Światłego Zachodu, że nie do końca ona przestrzega na prawa mniejszości.

To się działo i znowu, wracam do tej autonomii galicyjskiej, może zbyt się jej trzymam, ale gdyby II Rzeczpospolita była Austro-Węgrami, no to w Austro-Węgrzech przez kilkadziesiąt lat tak to działało.

No, powiedzmy sobie wprost, powiedzmy szczerze, II Rzeczpospolita nie poradziła sobie z reformą rolną na ten przykład.

Ja oczywiście, znaczy z perspektywy historyka, ale i Rzeczpospolitanina patrzę na społeczność ochronnictwa w II wieku jako na niewykorzystane bogactwo, ale też potencjał, który się objawiał niejednokrotnie w dokonaniach akademickich, w dokonaniach poetyckich wśród w wojnie obronnej 1939 roku, a jednocześnie

mam świadomość tych ogromnych rozkołysanych nadziei, których II Rzeczpospolita nie mogła spełnić i w związku z tym też pojawiał się ten zadzior, który tak dramatycznie wyostrzy się w latach wojny.

Natomiast pytanie, czym była II Rzeczpospolita, pewnie wypadałoby w pierwszej kolejności zadać historykom ukraińskim.

Nie da się zanegować, chociaż jest to takie proteuszowe mówienie, kiedy mamy w pamięci Hołodomor na końcu tego procesu, ale nie da się zanegować wkładu Sowietów w budowę tożsamości ukraińskiej na początku lat dwudziestych i myślę, że między tymi dwoma biegunami II Rzeczpospolita mieści się pośrodku, jako również wychowawca, która mogła dać więcej, ale która sporo dała.