Mentionsy

Podcast Demagoga
Podcast Demagoga
12.12.2024 07:00

Pozwy, blokowanie kont i polityka – jaki był to rok dla platform społecznościowych? Sylwia Czubkowska #145

Rok 2024 dobiega powoli końca i jak się okazuje, był to wyjątkowo intensywny czas dla wielu platform społecznościowych. Niektóre musiały zmagać się z oskarżeniami o monopol, innym wytykano opieszałość w walce z oszustami. Razem z Sylwią Czubkowską, dziennikarką i współprowadzącą podcastu „Techstorie - rozmowy o technologiach” podsumowujemy minione 12 miesięcy dla niektórych technologicznych gigantów.

Ważne linki:

Oszustw internetowych coraz więcej. Najpopularniejszy wciąż phishing

Blokada portalu X w Brazylii. Co warto wiedzieć?

Dezinformacja na promocji. Tańsza niż randka w wystawnej restauracji

Siatka kont promuje Sikorskiego. Spełniają „prośby ze sztabu”

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "TikTok"

Tak, więc dla Google'a, mimo tego, że wydawać by się mogło, że to był taki dosyć spokojny rok, bo to nie jest firma z takim właścicielem jak Elon Musk, to nie jest firma, która budzi aż tak potężne kontrowersje jak TikTok, nie jest Facebookiem, który zasadniczo stał się, czy tam metą, stał się chłopcem do bicia za wszystkie złe rzeczy w mediach społecznościowych, to Google jest pod potężną, ale to potężną presją.

I przy okazji pojawiły się też głosy mówiące o tym, jak jego konto na TikToku pomogło mu zdobyć głosy osób, które być może były przegopione przez lokalne sondażownie.

Jaki był to rok w kontekście dla platformy TikTok?

Jak to w TikToku, zaczął się trzęsieniem ziemi, a potem, jak to u Hitchcocka, dopiero się grzało.

No i równocześnie mamy, nie da się uciec, Stany Zjednoczone i próbę zablokowania TikToka, znaczy właściwie zbanowania TikToka, tudzież zmuszenia Biden z właściciela TikToka do sprzedaży udziałów w amerykańskiej części.

Po pierwsze mamy w Rumunii sytuację, w której z TikToka w Rumunii korzysta ponad 8 milionów użytkowników.

TikTok oficjalnie zakazuje reklamy politycznej.

Na TikToku nie można i tym się TikTok broni, że u nich nie ma reklam politycznych.

Na pewno są bardzo wygodne dla polityków, bo faktycznie na TikToku wciąż można, w przeciwieństwie do Facebooka czy do Instagrama, dosyć łatwo zbudować duże zasięgi.

Na TikToku można docierać do milionów ludzi z dosyć łatwo też przygotowanym kontentem, bo to jest platforma bardzo plastyczna taka.

Mogą krytykować TikToka, a i tak mają bardzo często na nim konta.

Mogą być prezydentem Joe Bidenem, który podpisał ustawę, która nakazuje zbanowanie TikToka z Salor Bena, albo odsprzedanie, a prowadzić swoją kampanię na TikToku.

Mogą być nowym, byłym, przyszłym prezydentem Trumpem, który rozpętał wojnę przeciwko TikTokowi, a prowadzi swoją kampanię na TikToku.

No i podobną sytuację mamy w Rumunii, że prawicowy kandydat bardzo mocno zaczął korzystać z tego TikToka.

To jest nawet przy 8 milionowym TikToku w Rumunii bardzo dużo.

TikTok się broni tym, że nie można reklamy opłacać u nich.

I to jest główne tłumaczenie TikToka.

Dostaliście list od TikToka?

Więc TikTok dosyć szybko, polski TikTok, żeby był jasny, bardzo szybko zaczął też komunikować, że nie, nie, nie, nie.

No ale faktycznie i ta pierwsza tura wyborcza w Rumunii i ta sytuacja właśnie TikToka trafiła pod taką kontrolę i wewnętrzną w Rumunii po szóstach skargi do Komisji Europejskiej.

Komisja Europejska zapowiedziała o rozpoczęciu postępowania sprawdzającego na bazie DSA tego, jak TikTok wypełnia swoje obowiązki w Rumunii.

W ogóle ja polecam, jak Państwo, ktoś ma więcej czasu i ma ochotę sobie troszkę pogrzebać, te raporty można znaleźć na stronie Google, na stronie Mety, na stronie TikToka, na stronie Twittera, tam przejrzeć.

No i tu mamy hit, bo jeszcze w ubiegłym roku w TikToku z językiem rumuńskim pracowało 163 osoby.

TikTok zwalnia moderatorów.

Ale dlaczego TikTok zwalnia?

Znaczy, przepraszam, w kraju mającym 8 milionów użytkowników na TikToku, tak?