Mentionsy

Podcast Charyzmatyczny
Podcast Charyzmatyczny
05.02.2026 18:00

Czemu Świadkowie Jehowy uważają się za jedynych, prawdziwych chrześcijan? | Edwin Kozub

📩 Psychologiczny newsletter Dawida Straszaka: http://dawidstraszak.pl/newsletter ——————————————— 🎬 Podcast z wideo na YouTube: https://youtu.be/ShiuervupNM ——————————————— Współpraca reklamowa 👩‍💼👨‍💼 HireWise - Agencja HR skupiona na kompetencjach Rekrutujemy specjalistów, managerów i dyrektorów. Pomagamy tworzyć sprawnie działające zespoły: https://hirewise.pl/gdfp ——————————————— 👉 Jak funkcjonuje organizacja świadków Jehowy? 👉 Dlaczego świadkowie Jehowy nie mogli przetaczać krwi? 👉 Czemu świadkowie Jehowy ubierają się tak oficjalnie? 👉 Czym jest armagedon? Czy świadkowie Jehowy wierzą w piekło? 👉Jak wygląda życie po odejściu od świadków Jehowy? 👉 Na czym zarabiają świadkowie Jehowy? ——————————————— ⏰ Znaczniki czasowe: - W dzisiejszym odcinku - Kim jest Edwin Kozub? - Kim są świadkowie Jehowy? - Czym jest armagedon? - Skuteczność świadków Jehowy - Rozwody u świadków Jehowy - Co zabrało bycie świadkiem? - Jak wygląda głoszenie? ——————————————— 🙋‍♂️ EDWIN KOZUB twórca internetowy, student prawa, specjalista IT, pasjonat AI i programista z zamiłowania. Dorastał w organizacji świadków Jehowy, z której odszedł. Na swoim kanale YouTube tworzonym wraz z żoną Sarą – Swiatusy.pl – pomagają innym zrozumieć świat Świadków Jehowy. ▪ Strona: https://swiatusy.pl/ ▪ Facebook: https://www.facebook.com/swiatusy ▪ Instagram: https://www.instagram.com/swiatusy ▪ YouTube: https://www.youtube.com/@Swiatusy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 85 wyników dla "Jehowy"

Byłem świadkiem Jehowy praktycznie od urodzenia, bo można powiedzieć, że w takiej rodzinie się wychowałem i do 27 roku życia.

W ogóle ciekawy jest sposób w jaki zadałeś to pytanie, bo Świadkowie Jehowy uważają się za chrześcijan.

Zastanawiałem się jak ciebie przedstawić, żeby jakoś nie sprowadzać cię do roli właśnie byłego Świadka Jehowy.

Wiesz co, teraz głównie to dwa projekty w moim życiu się znajdują, czyli jakby projekt Światusy, czyli kanał, który jest związany właśnie z moją przeszłością, byciem kiedyś Świadkiem Jehowy, ale on się opiera w dużej mierze na tym, że pomagamy ludziom, którzy z takiej grupy wychodzą i nie tylko, bo to też w tej rozmowie trochę wyniknie pewnie.

Wiesz co, chciałem porozmawiać o Świadkach Jehowy i może warto, żebyśmy się zaczęli od takich podstaw, czyli kim oni są, czym jest ta organizacja.

Świadkowie Jehowy są bardzo dużą grupą.

Natomiast jest trochę takich kontrowersyjnych rzeczy u Świadków Jehowy, które sprawiają, że my chcemy o tym mówić, bo uważamy, że one są szkodliwe.

Generalnie Świadkowie Jehowy uważają się za religię.

Było bardzo kluczowe, bo to mogło w jakiś sposób odróżniać nas jako świadków od tak zwanego świata, od innych ludzi, więc tam w pewnych definicjach rzeczywiście świadek nie nazwałby swojego, nie powiedziałby, że należy do kościoła Świadkowie Jehowy, powiedziałby, że należy do zboru, więc kilka takich elementów dosyć istotnych rzeczywiście będzie.

Ta organizacja, o którą zapytałeś, to rzeczywiście bardzo często Świadkowie Jehowy używają tego określenia, że my należymy do organizacji Jehowy.

wspólnota nie używają raczej Świadkowie Jehowy mówiąc o sobie, że jesteśmy ze wspólnoty Świadków Jehowy.

Jakbyśmy powiedzieli, czym jest ciało kierownicze, to ja to nazywam takimi papieżami Świadkowie Jehowy.

Kiedy jesteśmy świadkami Jehowy i to w zasadzie...

Że jako Świadkowie Jehowy możemy przyjmować krew, a potem nie możemy przyjmować krwi.

Jako Świadkowie Jehowy możemy palić papierosy, a potem nie możemy palić papierosów.

Tak, więc jest taka jedna z kontrowersyjnych zasad, najbardziej kontrowersyjnych, czyli ta kwestia krwi, która na dzisiaj jest ona jednoznaczna, że Świadkowie Jehowy nie przyjmują transfuzji krwi i głównych jej czterech składników,

Czyli Świadkowie Jehowy jedzą mięso i to jest dla mnie coś takiego też nie do końca zrozumiałego, no bo nie da się w 100% wykrwawić tego mięsa, więc w jakiś sposób tą krew spożywają.

Ale ja na przykład pamiętam jako świadek Jehowy jakiegoś grilla, czy coś lata temu i wiesz, tak sobie siedzimy i czytamy opakowanie i się okazuje, że tam było wyszczególnione, że jest, nie wiem, osocze w tym mięsie, w tej jakiejś kiełbasie i...

Wiesz co, ja to widzę troszkę tak, że tak na dobrą sprawę te zasady Świadków Jehowy, one dotyczą każdej dziedziny życia.

Jakbym się ciebie zapytał, pomyśl o jakiejkolwiek rzeczy, którą masz zrobić, to to, że jesteś Świadkiem Jehowy, to na 100% na to wpłynie.

Może czasami nie jest to tak wprost jednoznaczne, ale jakby sposób myślenia Świadków Jehowy często on jest... Oni bardzo dużo myślą jak wypadną przed innymi.

No bo, jako Świadek Jehowy, Ty chcesz, Ty reprezentujesz prawdziwego Boga Jehowę.

Na takim poziomie świadomym, że nie myśli świadek Jehowa to jest organizacja, tylko myśli, że organizacja należy do Jehowy, ale w praktyce, w takim życiu codziennym widzę, że bardzo często się używało tego zamiennie.

Jak ściągniesz hańbę na imię Boga, czyli Jehowy, to ludzie mogą sobie źle pomyśleć o świadkach i nie chcieć się do nich przyłączyć.

Ciągłe zastanawianie się nad tym, czy nie zrobię czegoś, co nie sprawi, że inni ludzie zrażą się do Świadków Jehowy.

Chociaż nie jestem pewien takich słów, że przeżyją tylko Świadkowie Jehowy.

Raczej znajdziesz takie słowa, że przeżyją ci, którzy będą wielbić Boga w prawdziwy sposób, a Świadkowie Jehowy Go wielbią tak, jak Bóg wymaga.

Więc cały czas zastanawiałem się, podejmując różne decyzje, czy ja na przykład nie sprawię czegoś takiego, że ci ludzie do Oświatków Jehowy nie dołączą.

Ktoś przyjdzie i powtarza ci się, że ty musisz go przywitać, bo ktoś pierwszy raz na przykład, zdarzają się takie przypadki, przyszedł na salę królestwa, bo był zaciekawiony tym zebraniem, więc ty powinieneś podejść, przywitać, żeby on poczuł, że tu jest prawdziwa miłość, bo prawdziwa miłość ma cechować prawdziwych naśladowców Chrystusa, zgodnie z tym, w co wierzą Świadkowie Jehowy.

Krótko, jakbyśmy mieli powiedzieć Armagedon, to dla Świadków Jehowy jest wojna Boża.

I chodzi o to, że po prostu w pewnym momencie Bóg postanowi zainterweniować tutaj na ziemi, żeby zaprowadzić porządek, według wierzeń Świadków Jehowy przywrócić na ziemi raj, taki jak był wtedy, kiedy na ziemi żył Adam i Ewa.

Natomiast publikacje Świadków Jehowy na wielu ilustracjach ten Armagedon opisują, pokazują w taki sposób dość mocny, kule ognia z nieba.

Nie powiem, że Świadkowie Jehowy, bo nie każdy Świadek Jehowy to przeżyje i nie każdy, kto nie jest Świadkiem Jehowy też przeżyje ten Armagedon.

Bo wiesz, co do zasady, jak jesteś Świadkiem Jehowy, no to wierzysz w to, że to jest ta słuszna droga.

Pojmujesz doktrynę Świadków Jehowy jako te prawidłowe wymagania albo sposób wypełniania woli Bożej.

Więc wiesz, jak idziesz do ludzi, to masz z tyłu głowy to, że tak naprawdę chcesz, żeby oni się przyłączyli do Świadków Jehowy.

Pomyślałem o tym, że mając świadomość takiego Armagedonu, w sensie tego, że on miałby nastąpić i trochę odnoszę się do tego, jak jeszcze byłeś świadkiem Jehowy, to czy...

No bo mówisz, że niewystarczającym warunkiem byłoby bycie świadkiem Jehowy nie jest wystarczającym warunkiem do tego, żeby to przeżyć, tylko trzeba być jakimś takim aktywnym i wierzącym.

Ale dla Świadka Jehowy, ty masz taką wizję, że... Trochę o to zapytałem, bo wiesz, w katolickim wierze jest piekłok, czyli to wieczne cierpienie, czyli no właśnie, czyli no okej.

Więc świadkowie wierzą w coś takiego, że oni będą tych ludzi nauczać prawdy, bo oni nigdy nie słyszeli przecież o Świadkach Jehowy, bo przez stulecia gdzieś tam żyli i ich nie było.

W ogóle ciekawy jest sposób w jaki zadać to pytanie, bo Świadkowie Jehowy uważają się za chrześcijan.

Taką w ogóle, no coś strasznego, tak wojna boża, świadek Jehowy postrzega to jako wyzwolenie, bo po Armagedonie będzie już raj na ziemi i będzie to jako coś na co bardzo czeka.

I trochę jest też tak, że jako świadek Jehowy, gdybyś ty nie wiem, bał się tego Armagedonu, to nie jest dobre.

I on robił taki ranking Biblii i bardzo pozytywnie wypowiadał się o tym przykładzie Świadkowie Jehowy, przykładzie Nowego Świata, jeśli chodzi o jakość tego tłumaczenia.

Przyjemny w czytaniu, mógłbym powiedzieć, bo ja czytałem wiele przekładów Biblii, a przekład Świadków Jehowy, rzeczywiście oni się tym szczycili już od lat.

Jak byłem świadkiem Jehowy, to szczerze wierzyłem w to, co mi mówiono, że to jest najlepszy przekład Biblii.

Teoretycznie Świadkowie Jehowy mówią, że nie mamy swojej Biblii, ale to nie było dobrze postrzegane.

Tak, to jest raczej takie miejsce, taka sala konferencyjna z podium, gdzie jest, gdzie jest mównica, jakiś stolik, gdzie tam przy tym stoliku jakieś są punkty ćwiczebne, bo to nie jest tylko, zebranie Świadków Jehowy to nie jest tylko to, że idziesz i sobie słuchasz jakiegoś wykładu, ale też są takie zebrania, gdzie bierzesz aktywny udział.

Byłem świadkiem Jehowy praktycznie od urodzenia, bo można powiedzieć, że w takiej rodzinie się wychowałem i do dwudziestego siódmego roku życia mam to szczęście, że nie udało mi się do zboru przyciągnąć nikogo.

Najczęściej świadkami zostawały dzieci świadków Jehowy.

I dlatego też nie ma dużo dzieci świadków Jehowy, które zostały świadkami, albo najczęściej zostają, a potem odchodzą.

Jakieś takie badanie widziałem, że po prostu jeśli chodzi o odpływ osób wychowanych w danej religii, z tej religii rodziców, to świadkowie Jehowy byli na pierwszym miejscu, mormoni na drugim.

Dzisiaj organizacja Świadkowie Jehowy jest zupełnie inną organizacją niż tą, z której wychodziłem 9 lat temu.

Wystarczyło, że... Wiesz, da się już teraz podciągnąć to, no ja jestem świadkiem Jehowy.

Natomiast ja chciałem powiedzieć, nawiązać do tego, że wielu byłych świadków nazywa Świadków Jehowy sektokorporacją.

Nie wiem, na pewno, ja powiedziałem, że nikogo do Świadków nie przyciągnąłem, ale wiem, że dużo osób odeszło od Świadków dzięki temu, bo czasami mamy taką sytuację, gdzie za wokół się wtedy pojawia, siada tak u nas gość, rozmawiamy z nim i on opowiada swoją drogę, jak to za Świadkiem Jehowy, dochodzimy do momentu tego wybudzenia i on mówi, no i wtedy trafiłem na was.

Niestety to... W sensie to był Świadek Jehowy?

Tak, to był Świadek Jehowy jeszcze wtedy.

I tu jeszcze wchodzi jedna rzecz w grę, która nie jest taka prosta, bo Świadkowie Jehowy co do zasady nie mogą się rozwodzić.

W momencie, kiedy ty jesteś wybudzony i odchodzisz od Świadków Jehowy, to automatycznie

Ten drugi małżonek, który nadal jest tam w środku, nie przejął jakby pełnej tej opieki, bo będzie indoktrynował dzieci zgodnie z zasadami Świadkowie Jehowy, a on na przykład uważa, że te zasady zaszkodzą tym dzieciom, bo wpłyną na ich rozwój, więc oni często

No wygrać tę sprawę, albo ta sytuacja, o której przed chwilą rozmawialiśmy, czyli mamy rozwód i jeden nie chce być Świadkiem Jehowy i chce chronić dzieci przed tą dalszą indoktrynacją, bo w to nie wierzy, a drugi dalej chce, ponieważ szczerze wierzy, że to jest ratowanie życia tym dzieciom.

No, tylko że wiesz, tutaj jeszcze w grę wchodzi to, że te dzieci na przykład mogą zostać tymi świadkami, one mogą być nieochrzczone, albo mogą być ochrzczone, jak są ochrzczonymi świadkami Jehowy, no to ten kontakt z tym rodzicem też będzie ograniczany przez to, że one wierzą w zasady tej organizacji, że nie powinny z takim

Chociaż ja myślę, że nawet gdybym powiedział, że jest zakaz kontaktu z osobami, które nie są Świadkami Jehowy, szczególnie tymi, które mają odmienne poglądy, to spokojnie, jakby mnie pozwali, to bym się wybronił.

Wiesz co, może tak często nie, ale znam takie przypadki, że Świadkowie Jehowy najczęściej do Świadków pozywają.

Wiesz co, ja tak wspomniałem, bo po prostu była taka sytuacja w Niemczech, co prawda, że jakiś autor książki napisał, że sprawozdania Świadków Jehowy są obowiązkowe i oni tam go pozwali i on to przegrał, bo oni tam to wybronili.

Jako Świadek Jehowy ty co do zasady nie powinieneś czytać, oglądać, studiować materiałów.

Które nie są wydane przez Świadków Jehowy i które mówią na ich temat krytycznie.

Ale jakby mam pełną akceptację tego, że to, kim dzisiaj jestem, to ukształtowało mnie to, że się wychowałem jako świadek Jehowy i to było moje życie.

Natomiast zauważyłem po prostu, jak wiele rzeczy mi albo zabrano, albo jak mnie to skrzywdziło, że byłem świadkiem Jehowy.

No i staram się o tym po prostu opowiadać ludziom i wskazywać na te mechanizmy, na te często manipulacje, które dostrzegam w materiałach Świadków Jehowy.

Ci Świadkowie Jehowy u nas są na pierwszym miejscu do tego, że to był element naszego życia, ale raczej chcemy pokazywać tą systemowość i ta walka jest raczej nawet nie z samą religią, nie ze Świadkami Jehowy, tylko z systemem, który jest stworzony, który krzywdzi ludzi, który sprawia, że cierpią.

Powiedz, bo powiedziałeś, że czujesz, że pewne rzeczy ci zabrano, czy bycie Świadkiem Jehowy uniemożliwiło ci realizację czegoś.

Mi tak mocno wpojono ten pogląd, że studia są złe, bo to cię odciągnie od Jehowy, a ja kiedy przyjmowałem chrzest w wieku 14 lat, to ja sobie postanowiłem, że nigdy nie zostanę wykluczony, ja nigdy nie odejdę od świadków, to jest jedyna słuszna prawda, zawsze będę wierny Bogu, więc odrzuciłem studia i to do takiego...

To jakbyś świadka zapytał, on to przede wszystkim powie, że z dobrowolnych datków, które sami Świadkowie Jehowy wrzucają do skrzyneczki, przelewają na konto, tam możesz nawet kartą sobie, kartę podpiąć do

No ja wiem, bo to widzę, kiedy ty wchodzisz w rolę i tak wiesz, ilekroć sobie przypominam jakiś kontakt ze Świadkami Jehowy, to miałem właśnie takie poczucie, jakbym rozmawiał

Uważam osobiście, że Świadkowie Jehowy zarabiają spore pieniądze na sprzedaży sali Królestwa, które przestają być użytkowane, a przestają być potrzebne, dlatego że są łączone zbory i dwa zbory zaczynają korzystać z jednej sali, więc jedną salę się sprzedaje.

To jest moje osobiste zdanie i nie do końca wiem jak funkcjonuje, bo nie mam wgląd w te przepisy, ale to, że Świadkowie Jehowy sprzedają stare sale Królestwa, to jest oficjalna informacja, mają na takich portalach ogłoszeniowych swoje konta, widać, że to są sale Królestwa.

Świadkowie Jehowy ją mogli sprzedać, no bo

I to był taki potencjalny świadek Jehowy.

Natomiast wiesz, cały czas było to, że moim celem nie jest to, żeby ktoś został świadkiem Jehowy, tylko moim celem było to, żeby dać świadectwo o Bogu i...

Ja powiedziałam, że Świadkowie Jehowy co do zasady nie dostają pieniędzy, bo jest pewna grupa tych świadków, którzy można powiedzieć, że dostają pieniądze za głoszenie, bo są takimi pracownikami tej organizacji, czyli na pełen etat

Bo powiedziałeś o tym, że ty czułeś dyskomfort w momencie, kiedy miałeś zapukać i powiedziałeś z jednej strony, że byli tacy ludzie, którzy mówili, że to lubią, ale ogólnie powiedziałbyś, że Świadkowie Jehowy mają trudność z tą formą tego głoszenia?

Jeżeli nas słuchają osoby, które nie są Świadkami Jehowy, to mogę przekazać to, żeby po prostu, nawet kiedy się z nimi spotkają, to żeby miały te osoby dużo wyrozumiałości, żeby raczej nie krzyczały na tych Świadków.

Natomiast jak słucha tego jakiś świadek Jehowy i stwierdził, że tak jak na przykład wspomniany Julia, o którym wcześniej mówiłem, to