Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
09.01.2026 09:00

Odcinek 118 – I oto Pierścień! Narada u Elronda z Łukaszem Neubauerem i Sławkiem Miklasem

W dzisiejszym odcinku Frodo ujawni wszystkim Pierścień Saurona! Narada u Elronda nabierze prawdziwych rumieńców. Tymczasem na Naradę w Podcaście dołączą do nas dzisiaj dwaj znakomici goście: dr hab. Łukasz Neubauer i Sławek “Bombadil” Miklas! Nie przedłużając, zapraszamy na 118-ty odcinek podcastu!

Wspieraj Gospodę na Patronite – https://patronite.pl/podzielonymsmokiem

„Atlas Śródziemia”, Fonstad Karen W., wyd. Amber, 1997, tł. Tadeusz A. Olszański „J.R.R. Tolkien i jego światy”, Garth John, wyd. Arkady, 2022, tł. Joanna Kokot „Flora of Middle Earth”, Judd Walter S., Judd Graham A., wyd. Oxford University Press, 2017   „Klucz do Tolkiena”, Perry W. Michael, wyd. Muza Sa, 2004, tł. Ryszard Derdziński „The History of Middle Earth” tomy 6-9, Tolkien Christopher, wyd. Harper Collins Publishing, 2015 “Listy”, Tolkien J.R.R., wyd. Zysk i S-ka, 2020, tł. Agnieszka Sylwanowicz „Niedokończone opowieści Śródziemia i Numenoru”, Tolkien J.R.R., wyd. Zysk i S-ka, 2019, tł. Paulina Braiter, Agnieszka Sylwanowicz „Silmarillion”, Tolkien J.R.R., wyd. Amber, 2012, tł. Maria Skibniewska „J.R.R. Tolkien Wizjoner i Marzyciel”, Carpenter Humphrey, wyd. Alfa – Wero, 1997, tł. Agnieszka Sylwanowicz „Droga do Śródziemia”, Shippey T.A., wyd. Zysk i S-ka, 2001, tł. Joanna Kokot „Drużyna Pierścienia”, Tolkien J.R.R., wyd. Porozumienie Wydawców, 2002, tł. Maria Skibniewska „Władca Pierścieni”, Tolkien J.R.R., wyd. Zysk i S-ka, 2017, tł. Andrzej Łoziński, wyd. jednotomowe „Przewodnik Encyklopedyczny”, Tyler J.E.A., wyd. Pan Books LTD, 1992, tł. Joanna Kokot „Drużyna Pierścienia”, Tolkien J.R.R., wyd. Amber , 2010, tł. Maria i Cezary Frąc “The Lord of The Rings. A reader’s companion”, Wayne G. Hammond, Christina Scull, HarperCollins Publishers, 2014

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Aragorn"

Przypowieść nie wspomina o klęsce Minas Tirith, zauważył Aragorn.

Zaczynamy taką dwufragmentową konfrontację Boromira z Aragornem, prawda?

Dobra, słuchajcie, tutaj jest jeszcze taki jeden moment, kiedy zarówno Boromir, jak i Aragorn mówią o klęsce Minas Tirith, prawda?

W oryginale w obu tych zdaniach jest użyte słowo doom, doom of Minas Tirith i Aragorn też odpowiada doom of Minas Tirith.

A jeszcze ja wrócę do twojej wypowiedzi na temat pytania, które zadał Aragorn.

Czy moment, w którym Aragorn zadał to pytanie, jest na to odpowiedni?

Bo może później, oczywiście, ale oni tak naprawdę poznali się, nie wiem, godzinę temu się pierwszy raz zobaczyli, czy tam parę godzin temu pierwszy raz się zobaczyli, wymienili ze sobą dwa zdania i w tym momencie Aragorn już go pyta, czy chce, żeby potomek Isildura powrócił na tron Gondoru, prawda?

Jak myślicie, czy to nie jest błąd ze strony Aragorna, albo przynajmniej może niekoniecznie błąd, ale czy nie zrobił tego za wcześnie w tym właśnie momencie?

W przeciwieństwie do filmowego Aragorna, który się miota, który nie wie za bardzo, czego chce.

A w książce Aragorn doskonale wie, po co idzie.

Ktoś wątpi w Aragorna, prawda?

Sławek poprosił mnie, żebym przeczytał krótki wierszyk, który napisał Bilbo na temat Aragorna.

Mnie tylko ciekawi właśnie ten moment, że Bilbo zdecydował się właśnie w ten sposób spróbować przekonać Boromira, że nie powinien wątpić w tą właśnie osobę, w osobę Aragorna, prawda?

Że nie zrobił tego nikt inny, nie zrobił tego Aragorn, nie zrobił tego Gandalf, prawda?

Tylko właśnie Bilbo jako pierwszy wstawił się za Aragornem.

No i ten wątek emocjonalny jak najbardziej, no bo Bilbo był po prostu przyjacielem Aragornej, a Aragon był przyjacielem Bilba, więc tutaj jak najbardziej zrozumiała reakcja.

Dobrze, Łukasz, to teraz prosiłbym cię, dosyć długi fragment do przeczytania, w którym właśnie Aragorn powie więcej o sobie.

Pierwsze co, Aragorn wybacza Boromirowi zwątpienie, prawda?

Czyli tutaj jakby też jest takie pytanie, czy to wybaczenie wynika właśnie z tego, że być może sam Aragorn pojął, że może wypalił z tym pytaniem wcześniejszym trochę za szybko.

Tu jest jeszcze pytanie a propos tego stroju, co mówiłeś i tej pewności siebie ze strony Aragorna, a jednak przypomnijmy, że w tym rozdziale na początku jest powiedziane, że Aragorn przybrał swój ten standardowy strój strażnika, prawda?

I tutaj jeżeli ktokolwiek w ogóle ma cokolwiek wybaczyć, to Aragorn jest jedyną osobą, która tak naprawdę może to zrobić.

Tym bardziej, że ratun kilka rozdziałów później, w pierwszym rozdziale drugiego tomu, mamy sytuację, którą właściwie trudno by było określić inaczej niż spowiedzią, bo Aragorn jest tam spowiednikiem.

Słuchajcie, a jeszcze a propos tego, co mówił Aragorn, jestem wszakże dziedzicem Isildura, nie jest Isildurem i porównywał siebie do posągów, które są właśnie w sali tronowej w Minas Tirith.

Pamiętajmy, że tak, Aragorn pierwszy miał taki moment, kiedy się jakby...

jawił inaczej niż standardowo, to był moment, kiedy przekraczali rzeką Anduiną spływając, przekraczali Argonad, to miejsce, gdzie wyrzeźbione figury jego przodków i w tym momencie hobbici, którzy płynęli z nim, Frodo i Sam, którzy płynęli z nim w jednej łódzce, zauważyli zupełnie innego Aragorna niż tego, który go znali do tej pory.

Później kolejny moment był w sytuacji, kiedy Pippin zawędrował do Minas Tirith i oglądał te rzeźby i właśnie też mu się wyobraziło, że widział w nich coś z Aragorna albo w Aragornie coś z tych rzeźb.

No a kluczowy moment był wtedy, kiedy po koronacji, kiedy Aragorn powstał z koroną, prawda, z kolan, wtedy już jest bardzo dobitnie opisane przez Tolkiena, jak jawił się zebranym na tym placu

mieszkańcom Minas Tirith, wojownikom, żołnierzom i innym dostojnikom, którzy tam byli, wtedy pojawił się zupełnie inny Aragorn, inna postać, wyższy, właśnie szlachetny, to był prawdziwy król i dziedzic Isildura Elendila, prawda, Numenoru.

Przeszedł bardzo ciekawą ewolucję, ale to ciekawe u Tolkiena jest, że Tolkien często potrafi to, co napisał pierwotnie jako na przykład dialogi Trottera, one słowo są później dialogami Aragorna, Obieży Świata.

Cała ta historia, o której mówi Aragorn, o tym, że był wcześniej właśnie wojownikiem i pomagał zarówno w Rochanie, jak i w Gondorze, to jest bardzo dobrze opisane w dodatku A w historii Aragorna i Arweny, także nie będziemy teraz tego omawiali, ponieważ tam jest to opisane bardzo dokładnie, jaką pełnił rolę i jak długo służył jako właśnie wódz i kapitan zarówno na dworze,

Tak, ale też ja myślę, że to co tutaj słyszymy od Aragorna jest głównie pokłosiem jakby...

reakcją na to, co powiedział Boromir, że Gondor jest przed Murzem Zachodu, że to Gondor broni wszystkich przed całym złem tego świata, a Aragorn go uświadamia, że nie do końca, że po drugiej...

Tak, i to jest też, to co powiedziałeś, jest też widoczne w jego działaniach, ponieważ tam jest napisane, że on w historii Aragorna i Arweny jest napisane właśnie, że Aragorn uczestniczył w tych wszystkich działaniach jako właśnie kapitan Gondoru czy Rohanu, ale też jego celem było poznanie ludzi.