Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
08.08.2025 08:00

Odcinek 098 – Angielskie komary

Czterech hobbitów, jeden strażnik i kucyk opuścili Bree. Absolutnie nie po cichu. Najszybciej jak się da zejdą z gościńca i ruszą na skróty w kierunku Wichrowego Czuba. Ale czy będzie sielankowa wędrówka? To wszystko w 98-ym odcinku naszego podcastu, gdzie analizujemy rozdział "Nóż w ciemności".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Mary"

W powietrzu pojawiły się chmary natrętnych komarów, które właziły w rękawy, nogawki i we włosy.

Co prawda skręć karki, jak nazwał je sam, przepadły bez śladu, lecz komary nadal nie dawały im spokoju.

No i pojawiają się komary, a w związku z tym też możemy trochę więcej powiedzieć o nazwie tego miejsca, Komarowe Bagna.

bo komary to tak jeszcze jakby pojedynczo, po kilka może tam się dorwą, ale właśnie ten mecz jest to tak totalnie cała chmara, więc wyobrażam sobie tych jednych hobbitów, którzy cały dzień przez te bagna brodzą, jeszcze tam próbują spać.

Czyli to jest zupełnie inny poziom niż nasze komary.

No dobrze, fajnie, to jedna ciekawostka, którą nie wszyscy z nas mają prawo gdzieś tam doświadczyć, prawda, jak to wygląda, jak wyglądają komary na wyspach.

Pomijamy krótki fragmencik, w nim właśnie Mary pyta się, po pierwsze, ciekawy jest, kto zbudował tę ścieżkę i kto zbudował te wszystkie fortyfikacje, a drugie, że przypomina mu to kurhany i spyta właśnie, czy są jakieś kurhany na szczycie wichrowego czuba.

Pamiętajcie, że Mary właśnie, tak Mary miał najbardziej takie, poza frodem oczywiście, najbardziej konkretne i traumatyczne przeżycia z kurhanu, prawda?

Że już nawet taki biedny Mary chociażby ma takie traumatyczne wspomnienia.

Natomiast Mary pyta, kim był Gilgallad?

– Śpiewaj dalej – poprosił Mary.

I oto jesteśmy, zawoła Mary.

Natomiast na szczyt poszli tylko Aragon, Frodo i Mary.

Mary...

Tak, no i pierwszy reaguje Mary, prawda?

Tak, no ale Mary dopytuje o potencjalną interpretację tego napisu na kamieniu i Aragon podejrzewa, znaczy inaczej, mówi tak, że jeżeli Gandalf by to zostawił, to w jego rozumieniu oznaczałoby to G3, tak, czyli że Gandalf, G, był tu 3 października, czyli 3 dni temu.