Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
08.08.2025 08:00

Odcinek 098 – Angielskie komary

Czterech hobbitów, jeden strażnik i kucyk opuścili Bree. Absolutnie nie po cichu. Najszybciej jak się da zejdą z gościńca i ruszą na skróty w kierunku Wichrowego Czuba. Ale czy będzie sielankowa wędrówka? To wszystko w 98-ym odcinku naszego podcastu, gdzie analizujemy rozdział "Nóż w ciemności".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Aragon"

Natomiast jak tylko się oddalili na tyle, że mogli bezpiecznie zejść z drogi, wtedy właśnie Aragon poprowadził ich na północ, czyli w lewo od tej drogi z punktu widzenia kierunku, w którym szli.

No a Aragon się śmiejesz wtedy.

Ale zwróćcie uwagę tutaj na działania Aragona, na jego przezorność.

I no nie potrafili, nie byli na takim poziomie zaawansowania, że tak powiem, poruszania się w terenie jak Aragon, prawda?

Aragon tu rozgląda się, patrzy, czyni

Aragon w pierwszej kolejności podejrzewa, że jeżeli ktokolwiek będzie go ścigał, to właśnie będzie to Fern, a nie Czarniejscy.

Tak, no i dowiadujemy się tutaj, Aragon opowiada chwilkę o geografii tego miejsca.

Tak, no i na koniec Aragon tutaj jeszcze przestrzega i przed widokiem z góry zaznacza to, że mogą się tam znajdować szpiedzy, no i mogą to być też zwierzęta lub ptaki po prostu.

Przede wszystkim te słowa Aragona wywołały lekki niepokój u Hobbitów, prawda?

Ale ponamyśle Aragon stwierdza, że jednak pojadą na Wichrowy Czub, tylko od północy.

No i co się obudzą, to Aragon czuwa, więc jakby wrażenie jest takie, że w ogóle nie spał, ale mi się wydaje, że jednak coś tam musiał, to jest człowiekiem nadal, prawda?

Dlaczego Aragon tak zareagował?

Miał z nim jakby bardzo bezpośrednie doświadczenie, ponieważ wcześniej Aragon polował na Goluma, spędził z Golumem wiele dni i nocy, gdzie to...

O Jezus, tak, także możemy sobie tylko wyobrazić biednego Aragona ciągnącego za sobą Golluma przez tyle czasu.

Tak powiedział Aragon, to dementuję, bo wiedział więcej na temat tego wiersza.

I co jest tutaj ciekawe, zobaczcie, że Aragon mówi, że zna Bilba.

Więc może gdzieś tam odbywały się inne dialogi, które nie są przytoczone w książce i w ramach tych dialogów być może Aragon powiedział, że tak, pewnie widziałem Bilbawies w Rivendell, kiedy opuszczałem Rivendell ostatni, był tam, nie wiem, cokolwiek, co świadczyłoby o tym, że już się znają i wtedy i to usprawiedliwia brak reakcji Froda w tym momencie, prawda?

Natomiast na szczyt poszli tylko Aragon, Frodo i Mary.

Znaczy wiadomo, Aragon i Frodo to jest jasne.

Tak mi się wydaje, że Aragon też to rozpoznał.

Dlaczego Aragon podjął taką decyzję?

No przede wszystkim wiadomo, to co Aragon zapowiadał, widok na całą okolicę, prawda?

A Aragon stwierdza, że przede wszystkim Gandalf mógł tu być, mógł dostać tu przed nimi i dziwi się, że nie ma żadnych śladów, jest tylko ta spalenizna, ale zobaczył kamień, który był przede wszystkim bielszy od pozostałych, czyli jakby nie spalony, czyli został położony po tym, jak cała okolica spłonęła, została spalona, prawda?

Tak, no ale Mary dopytuje o potencjalną interpretację tego napisu na kamieniu i Aragon podejrzewa, znaczy inaczej, mówi tak, że jeżeli Gandalf by to zostawił, to w jego rozumieniu oznaczałoby to G3, tak, czyli że Gandalf, G, był tu 3 października, czyli 3 dni temu.

Wiadomo, że Aragon mógł się domyślać, że rozbłyski, które widzieli 3 października na wschodzie, były rozbłyskami padającymi właśnie na wichrowym czubie, na szczycie, w okolicy upadłej wieży, spalonej wieży Amonsul.

To oznacza, że być może Aragon chciał być tam na początku swojej wędrówki, która, to jest w zasadzie początek wędrówki, której celem jest przywrócenie pokoju i odzyskanie tych królestw, tak samo jak wtedy, kiedy Elendil wraz z Gil-galadem ruszali w kierunku Mordorów w ramach ostatniego sojuszu.