Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
25.04.2025 08:00

Odcinek 083 – Penthouse u Toma

Dziś po raz pierwszy zobaczymy Złotą Jagódkę. Zajrzymy także do domu Toma Bombadila. Hobbici po długim dniu w końcu zaznają zasłużonego odpoczynku i zasiądą do sutej kolacji. Zapraszamy na pierwszą część rozdziału “W domu Toma Bombadila”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Tom Bombadil"

Zajrzymy także do domu Toma Bombadila.

Zapraszamy na pierwszą część rozdziału w domu Toma Bombadila.

Więc tak, tytuł oryginalny to In the House of Tom Bombadil.

U Skibniewskiej mamy W Domu Toma Bombadila, u Państwa Franz również W Domu Toma Bombadila.

U Łosińskiego też W Domu Toma Bombadila.

Otworzyły się drzwi i do komnaty wszedł Tom Bombadil.

Kim jest Tom Bombadil?

Uznał on, że ten Peter Hastings, autor pytania, że są one na tyle bliskie biblijnym słowom określającym Boga i Stwórcę, że może to sugerować, że właśnie Tom Bombadil pełni taką samą rolę w legendarium i w książce we Władcy Pierścienie, czyli jest Bogiem, Iluwatarem, Eru Jedynym.

Frodo nie zapytał, czym jest Tom Bombadil, lecz kim jest.

Dobrze, w skrócie, to co najważniejsze zostało nam przekazane, Tom Bombadil nie jest Iluvatarem, nie jest Eru, nie jest jedynym.

Tom Bombadil nie jest Iluvatarem.

I słuchajcie, tutaj słowa, których użył Tolkien opisując właśnie Toma Bombadila, powodują, że już możemy automatycznie wykluczyć, że jest śmiertelnikiem, no bo nie może być śmiertelnikiem, skoro jest najstarszy, prawda, pochodzi z jakiejś tam bardzo, bardzo odległej przedwieczności, czyli wszelkie rasy, typu ludzie, hobbici, które są pochodni ludziom i krasnoludy automatycznie są wykluczone.

Mogą chyba powiedzieć on jest o Winstonie Churchillu tak samo jak o Tommy Bombadilu, prawda?

Tak, no tutaj mamy wyraźnie zaznaczone, że Tom Bombadil jest panem, opiekunem małego skrawka ziemi, wody, drzew, wzgórz.

Wyjaśnił też, że Tom Bombadil miał być duchem znikających wiejskich terenów Oksfordu i Berkshire.

Oczywiście Carpenter mówi tu o wierszu przygody Toma Bombadila, który już cytowaliśmy.

Tom Bombadil miał być duchem znikających wiejskich terenów Oxfordu i Berkshire.

Szedł Tom przez letnie łąki, rwał jaskry garściami I składał w bukiety, igrając z cieniami Drażnił tłuste trzmiele upojone kwieciem Nad brzegiem strumienia siedział godzinami Długa broda zwisła mu w przejrzystą wodę Wabiąc córkę rzeki, złotą tę jagodę Pociągnęła swawolnie, z krzykiem i chlupotem Wpadł Tom między lilie, krztusząc się bulgotem Hej, Tomie Bombadilu, gdzież cię niesie woda?