Mentionsy

Po prostu Wschód
Po prostu Wschód
04.04.2026 16:00

Putin usłyszał niewygodne słowa od Paszyniana. Armenia zmierza ku Zachodowi?

Czy Armenia w najbliższych wyborach zdecyduje, czy zbliżyć się do Zachodu, czy pozostać w orbicie wpływów Rosji. Dlaczego prozachodni premier Nikol Paszynian pojechał do Moskwy na spotkanie z Władimirem Putinem? W programie również sytuacja w Gruzji po śmierci głowy tamtejszego Kościoła patriarchy Eliasza II i nowa konstytucja w Kazachstanie, która obniża rangę języka rosyjskiego - czy to tylko symboliczna zmiana? Gościem Piotra Pogorzelskiego jest Wojciech Górecki, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Putin"

No to mieliśmy dosłownie na dniach wizytę premiera Nikola Paszyniana w Moskwie i podczas rozmowy z Władimirem Putinem rosyjski przywódca, nie nazywając Karapetiana, nie wymieniając żadnych nazwisk, zaapelował do Paszyniana

I pytanie jest tutaj, dlaczego Paszynian, po co Paszynian jeździ do Moskwy i dlaczego spotyka się z Putinem?

Czy też dlaczego Putin go przyjmuje, jeżeli, tak jak mówisz, jest on naznaczony tym, że doszedł do władzy w wyniku rewolucji i co więcej teraz dryfuje w stronę Zachodu?

Natomiast rzeczywiście to może dziwić, że dwa miesiące przed wyborami Putin zaprasza, bo to było zaproszenie Putina.

Ja myślę, że to z punktu widzenia właśnie Putina

No tu słyszeliśmy, Rosjanie opublikowali całą rozmowę, tą oficjalną Putina z Paszynianem.

Nie dał do zrozumienia Putinowi, że jednak bliżej mu do Rosji.

Zwalczało naszą to pytanie Putina, umożliwienie czy sugestia, że powinien umożliwić start w wyborach właśnie takim ludziom, którzy posiadają też rosyjskie obywatelstwo.

Nie sądzę, żeby wierzył w to, że uda mu się Putina przekonać, że Armenia jest niezależnym państwem i waraci do tego, co ja u siebie robię.

Tak, no to robi duże wrażenie właśnie minę Putina obserwować jak właśnie Paszynian tłumaczy no skądinąd oczywiste rzeczy, że ludzie w wyborach decydują kto będzie rządził.

No i być może Paszynian doszedł do wniosku, że pojedzie do Putina, zrobi mu wykład i może u swoich zwolenników kolejnych parę punktów zyska, chociaż tutaj