Mentionsy

Plik tekstowy
Plik tekstowy
03.01.2026 20:00

Zofia Król - "Droga przez łąkę. Sześć esejów o przestrzeni"

Najnowsza książka Zofii Król  - "Droga przez łąkę. Sześć esejów o przestrzeni", to wielowątkowa opowieść o tym, w jaki sposób nawiązujemy relację z trójwymiarem, oswajamy go, a potem przekładamy te doznania na język literatury, malarstwa, filozofii. Autorka przygląda się tekstom, mapom i obrazom, śledzi wędrówki współczesnych artystek, zamyśla się nad kondycją marzącej o wejściu w widok podmiotki. Jednocześnie sama podróżuje w czasie i przestrzeni, przenosząc się płynnie z pagórków południowej Anglii końca XVIII wieku, gdzie przypatruje się pewnej poziomce, na zalane słońcem XV-wieczne burgundzkie uliczki, z dzikich stoków Garganów - na dziewiąte piętro pewnego warszawskiego wieżowca i na szczyt prowansalskiej Góry świętej Wiktorii, skąd roztacza się niezwykły widok. Przewodniczkami w tej podróży są pisarki i pisarze - Wordsworthowie, Haupt, Białoszewski, Miłobędzka, Lebda, malarze – van Eyck, Cézanne, Hockney, filozofowie – Merleau-Ponty czy Berleant, oraz ktoś jeszcze - pomarańczowy ludzik Google Maps. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Dorothy Wordsworth"

Więc być może to jest kwestia jakiejś szczerości po prostu w tym, co próbuję opisać, żeby właśnie nie iść tropem Dorothy Wordsworth w taki sposób, że jedziemy teraz do Wielkiej Brytanii, wsiadamy w ten pociąg, jedziemy na tej wzgórze i szukamy poziomek na wzgórzach.

I tutaj właśnie pojawia się wspomniana przez ciebie krótko wcześniej Dorothy Wordsworth.

Ale w przypadku Dorothy Wordsworth, która była siostrą znanego poety Williama Wordswortha, tak naprawdę jej dzieło, jej pisanie jest dla mnie

Natomiast Dorothy Wordsworth po prostu prowadzi dziennik, który jest analizą i odnotowaniem, taką wielką inwentaryzacją wycieczek i który właściwie jest takim bardzo pierwotnym literacko opisem tego, co się dzieje w momencie, kiedy wychodzimy z domu.

I potem jeszcze piszesz tak, krystalizacja pejzażu odbywała się pierwotnie w spojrzeniu Dorothy Wordsworth, żeby w ramach przedłużenia tego samego procesu rozwinąć się w wersach Williama i Samuela.

się do niej powraca, ale w przypadku Dorothy Wordsworth jakoś pasuje.

I tak samo jest u Dorothy Wordsworth.