Mentionsy

Plac Gry
Plac Gry
03.01.2026 06:00

Odrodzenie Potęgi (Seria Legia Mistrz)

Tytułu Legii nie byłoby, gdyby nie Andrzej Pluta, Michał Kolenda czy Kameron McGusty. Alenie byłoby go także bez pasjonatów, którzy 15 lat temu podnieśli klub z samego dna.

W 2010 r. Legia spadła do amatorskiej, trzeciej (a de facto — czwartej) ligi. Klubu nie stać było na wodę, odżywki, czy buty dla koszykarzy. Wydawało się, że to ostateczny koniec koszykarskiej Legii.

Ale tak naprawdę był to dopiero początek. Posłuchaj historii o folklorze niższych lig, przez które latami — aż do ekstraklasy — przebijała się Legia. O derbach z Polonią na Torwarze, o “ekspresie z Kutna”, czy oddanych ochronie srebrnych medalach I ligi.

W ten sposób o “Odrodzeniu Potęgi” Legii Warszawa nie opowiedział jeszcze nikt.


Partnerem serii „Legia mistrz!” jest m.st. Warszawa.

Sprawdź ⁠⁠⁠www.legiakosz.com⁠⁠⁠, aby dowiedzieć się więcej.


Produkcja oryginalna ⁠⁠⁠⁠Earborne Media

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Legia"

Piotr Wesołowicz i Legia Warszawa zapraszają na serię podcastową celebrującą mistrzowski tytuł koszykarskiej Legii.

Legia Mistrz.

Była za to pasja, upór i wiara w to, że, jakkolwiek patetycznie to nie zabrzmi, Legia może znów być potęgą.

Legia od dłuższego czasu tułała się po niższych ligach.

W sezonie 2008-2009 Legia cudem utrzymała się w drugiej lidze, czyli de facto na trzecim poziomie rozgrywkowym.

Pomogło pospolite ruszenie wśród kibiców, którzy zrzucili się do kapelusza, a Legia cudem nie spadła niżej.

W sezonie 2009-2010 Legia zsunęła się do trzeciej ligi, a jej sytuacja była wręcz tragiczna.

Zaproszenie do podcastu choćby części tych, dzięki którym Legia się odbudowała, byłoby niemożliwością.

No i Legia Warszawa, myślę, że to też jednak przyciągało.

A w ogóle zaczynaliśmy ten pierwszy sezon jeszcze jako zieloni kanonierzy, nie jako Legia Warszawa, bo przecież to były te czasy, że rozmawialiśmy z Legią Piłkarską, żeby nam użyczyła, żeby umożliwiła nam grać jako Herb i Nazwę.

No i dopiero jak to podpisaliśmy, zaczęliśmy grać z powrotem jako Legia Warszawa.

Był to czas, w którym tak zwana duża Legia na nowo chciała stać się klubem wielosekcyjnym.

Nie wiem, czy nie mieli takiego wrażenia trochę, że po co nam klub, tak jak chyba Lech teraz podchodzi, że nie chce mieć klubów w niższych ligach, tak dalej i to wszystko gra jako wiara Lecha i nie wiem, czy to też nie było w ten sposób, że czwarty poziom rozgrywkowy, Legia, po co nam to w ogóle, na pewno nie chcemy się wierzyć, żeby wierzyli, że to pójdzie tak wysoko.

Jak to kiedyś tam dawno, dawno temu mnie ktoś powiedział na Legii, jeszcze jak była ta duża Legia, że trzymaj to, bo łatwo wszystko skasować, a później ciężko odbudować.

Legia walczyła o awans do drugiej ligi, a w tym czasie oni o niej opowiadali.

I opowiadają mi, że szukają sponsora, że to, że Legia, że zbudowują.

Po latach Jankowski dowiedział się, że gdyby nie ten zastrzyk, Legia do rozgrywek by się nie zgłosiła.

Legia awansowała do drugiej ligi.

Na początku 2014 roku Legia zorganizowała dwa mecze na Torwarze z basketem Piła oraz Polonią Warszawa.

Jak przyznaje, Legia ma szczególne miejsce w jego sercu, mimo że wtedy dopiero się budowała i jako drużyna i organizacja.

Legia już się profesjonalizowała, patrzyła naprzód i właśnie powoływała spółkę akcyjną.

Po Legia mieliśmy zawsze dwie piątki.

Z jednej strony piłkarska Legia obchodziła właśnie stulecie istnienia.

Legia, mimo że w finale do trzech zwycięstw prowadziła 2-1, musiała na koniec obejść się smakiem.

Tam Legia Haas Pogoniu wtedy grała ostatnią kolejkę.

A Legia nie zbacza z drogi do awansu do Ekstraklasy.

Legia nie mogła zboczyć z tej ścieżki.

Legia szła przez sezon jak burza.

W meczu nr 3 Legia zwyciężyła na terenie rywala 74-65.

Legia to była moja taka przygoda życia.

Ogólnie Legia to jest, myślę, że koszykarsko największa moja przygoda.

I po tym 1969 roku to właściwie Legia nigdy nie była blisko tego mistrzostwa.

No i to, że dzisiaj tu jest, gdzie dzisiaj jest koszykarska Legia, mega duma, naprawdę super.

To też pokazuje, że marzenia się spełniają, bo kiedyś marzyliśmy o tej Ekstraklasie, a dzisiaj Legia jest Mistrzem Polski i miejmy nadzieję, że będzie regularnie na szczycie.