Mentionsy

Plac Gry
Plac Gry
03.01.2026 06:00

Odrodzenie Potęgi (Seria Legia Mistrz)

Tytułu Legii nie byłoby, gdyby nie Andrzej Pluta, Michał Kolenda czy Kameron McGusty. Alenie byłoby go także bez pasjonatów, którzy 15 lat temu podnieśli klub z samego dna.

W 2010 r. Legia spadła do amatorskiej, trzeciej (a de facto — czwartej) ligi. Klubu nie stać było na wodę, odżywki, czy buty dla koszykarzy. Wydawało się, że to ostateczny koniec koszykarskiej Legii.

Ale tak naprawdę był to dopiero początek. Posłuchaj historii o folklorze niższych lig, przez które latami — aż do ekstraklasy — przebijała się Legia. O derbach z Polonią na Torwarze, o “ekspresie z Kutna”, czy oddanych ochronie srebrnych medalach I ligi.

W ten sposób o “Odrodzeniu Potęgi” Legii Warszawa nie opowiedział jeszcze nikt.


Partnerem serii „Legia mistrz!” jest m.st. Warszawa.

Sprawdź ⁠⁠⁠www.legiakosz.com⁠⁠⁠, aby dowiedzieć się więcej.


Produkcja oryginalna ⁠⁠⁠⁠Earborne Media

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Bakun"

Zespół z rąk Roberta Chabelskiego przejął legendarny w warszawskim paskecie Piotr Bakun, a do drużyny dołączył Arkadiusz Kobus.

Posłuchajmy, co o oddaniu w ręce Bakuna pałeczki dyrygenta ma do powiedzenia trener Chabelski.

Trener Bakun ogólnie był takim trenerem, który mi bardzo pasował, bo on też potrafił ten mój charakter ujażdżyć.

Trener Bakun to robił właśnie w ten sposób, że dawał mi konkretne zadania,

I to było dla mnie dosyć ważne i łatwiej mogłem się odnaleźć w tej koszykówce, która była, ale trener Bakun też nieraz zdarzało mu się wywalić mnie do szatni.

To było za czasem chyba jeszcze drugiej ligi, pamiętasz, jakiś turniej graliśmy i trener Bakun też.

Ale zanim porozmawiamy o walce o awans, zatrzymajmy się przy nazwisku trenera Legii – Piotra Bakuna.

O Bakuna spytałem Łukasza Wilczka, który do Legii dołączył już w pierwszej lidze i po chwili był jej kapitanem.

Dla mnie trener Bakun to jest bardzo pozytywna legenda.

Miałem dużą swobodę na boisku za czasów trenera Bakuna.

A tak o trenerze Bakunie mówi Arkadiusz Kobus, przy okazji wymieniając kilku graczy, którzy tworzyli Legię dawnych lat.

Ale też takich zawodników, którzy mniej grali, na przykład Bartek Bojko był takim bardzo specyficzną osobą, wiesz, bardzo energetyczną, też dawał się zawsze wszystko na boisku, ale też pamiętam właśnie takie te historie, że był takim... Trener Bakun lubił takich zabijaków, nie?

W sensie to było bardzo dobre w trenerze Bakunie, że on przyznawał rolę zawodnikom.

I choć przyznają, że między nimi iskrzyło, a trener Bakun nieraz karał ich bieganiem linii, czyli znienawidzonym przez graczy ćwiczeniem, to cieszą się ze spotkania po latach.

Ja zawsze wchodziłem jako ten slasher z ławki u trenera Bakuna.

I trener Bakun dostawiał taką piątkę, gdzie był właśnie Czarek Trybański, Marcel Wilczek, Łukasz Wilczek, Aleksandrowicz, Michał i Bierwi.

I to, co powiedziałem wcześniej, trener Bakun lubił twardy graczy.

Tyle, że zespół Piotra Bakuna rozgrywki zaczął źle.

Mówiło się o zwolnieniu Bakuna, a telefon Jankowskiego był rozgrzany do czerwoności.