Mentionsy

Pełne Serca
Pełne Serca
16.02.2026 19:37

Miłość własna, która nie jest narcyzmem - 3 filary potwierdzone naukowo

Masz dość pustego hasła „kochaj siebie"? W tym odcinku rozkładam miłość własną na trzy konkretne elementy — i żaden z nich nie nic wspôlnego z kosmetyką


Oto, co co usłyszysz: istnieje konstrukt psychologiczny potwierdzony w ponad 3500 badaniach naukowych, który lepiej przewiduje dobrostan niż samoocena — i ma ZEROWĄ korelację z narcyzmem. Nie niską. Zerową. A większość ludzi nigdy o nim nie słyszała, lub podchodzi do niego nieufnie.


W tym odcinku dowiesz się:

- Czym naprawdę jest miłość własna — i dlaczego budzi taki opór

- Jak odróżnić zdrową miłość własną od narcyzmu (prosty test, który to rozstrzyga)

- Czym jest samowspółczucie i dlaczego to nie słabość — a strategia, która stale rośnie

- Dlaczego tendencyjność negatywna mózgu sabotuje twoje poczucie wartości (i co z tym zrobić)

- Jak doceniać siebie bez popadania w pychę — w duchu filozofii Ubuntu

- Co łączy Kristin Neff, Thich Nhat Hanha, Dalajlamę i Desmonda Tutu w tej jednej kwestii

- Dwa 5-minutowe ćwiczenia na cały tydzień, które mogą zmienić sposób, w jaki traktujesz siebie


Cytuję badania Neff, Baumeistera, Fredrickson, meta-analizę Murisa i Otgaara z 2023 roku i przegląd z 2024 roku o związkach. Wszystkie źródła na pelneserca.pl.


Jeśli kiedykolwiek pomyślałeś: „Chcę dobrze siebie traktować, ale boję się, że stanę się egoistką" — ten odcinek jest dla ciebie.


🎧 Kurs MSC: samowspolczucie.pl

🧘 Darmowe medytacje: youtube.com/@samowspolczucie

📖 Pełna lista źródeł i linków do badań: pelneserca.pl


#miłośćwłasna #samowspółczucie #samoakceptacja #narcyzm #samowspolczucie #zdrowiepsychiczne #KristinNeff #Ubuntu #mindfulness #rozwójosobisty #podcast #PełneSerca

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Samowspółczucie"

Problem polega na tym, że pod tym szyldem znajdziesz wszystko, od narcyzmu po samowspółczucie, od pachnącej kąpieli po głęboką samoakceptację.

mają samowspółczucie.

Samowspółczucie, czyli jak traktujemy siebie w trudnych chwilach.

Drugi filar to samowspółczucie, czyli jak być po swojej stronie, kiedy jest ciężko, taki wewnętrzny sojusznik zamiast wewnętrznego krytyka, wewnętrznego prokuratora.

Wykazała coś fundamentalnego, właśnie to samowspółczucie jest kompletnie nieskorelowane z narcyzmem.

Bo samowspółczucie ma inną strukturę niż samoocena, nie opiera się na porównaniu, nie wymaga bycia lepszym, nie wymaga bycia świetnym.

Badanie z 2023 roku metaanaliza z Uniwersytetu w Maastricht dodała ważny niuans, że ta korelacja samowspółczucia z samooceną jest wysoka, ale to samowspółczucie, a nie samoocena oferują lepszą ochronę przed psychopatologią.

Samoocena to dobrostan, kiedy wszystko układa się świetnie, kiedy jesteśmy na fali, a samowspółczucie to dobrostan niezależny od tego, czy jest słońce, czy jest deszcz.

Samowspółczucie wspiera nasz dobrostan również w kryzysie, również wtedy, kiedy jest nam bardzo trudno, ale też wtedy, kiedy wszystko układa się dobrze.

Można powiedzieć, że samoocena to jest pogoda, która się zmienia, a samowspółczucie to jest klimat.

Samowspółczucie jest jednym z kluczowych filarów miłości własnej, być może też najlepiej zbadanym.

Bo samo miękkie samowspółczucie grozi biernością, a samo stanowcze grozi wypaleniem.

To właśnie czyni samowspółczucie lepszym predyktorem długoterminowego dobrostanu niż wysoka samoocena.

Wysoka samoocena po prostu zmienną jest, a samowspółczucie jest z nami zawsze.

Drugi element to samowspółczucie, troska o siebie, zdolność do bycia przy sobie, do bycia po swojej stronie, zwłaszcza kiedy jest ciężko.