Mentionsy

PS Legia - Maciej Frydrych
PS Legia - Maciej Frydrych
29.07.2025 10:30

Dobry start Legii, ale apeluję: lodu! | FERSZTER, DUMAŁA, FRYDRYCH

Konrad Ferszter (Sport.pl) był obecny zarówno na meczu Legii w Ostrawie, jak i w Kielcach. O obu spotkaniach opowiada w najnowszym odcinku podcastu PS Legia. Swoje spostrzeżenia po starciu z Koroną Kielce przedstawia również Kamil Dumała z portalu Legionisci.com. Pytań jednak nie brakuje – zwłaszcza w kontekście nadchodzącego rewanżu z Banikiem Ostrawa. Czy Jean-Pierre Nsame powinien wyjść w podstawowym składzie? Jaki jest Edward Iordanescu? Czy Damian Szymański mógłby tchnąć nową energię w środek pola Legii? 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Rafał Augustyniak"

Na pewno lekkie obawy będą, ze względu na to, że najprawdopodobniej znowu wystąpi na szóste Rafał Augustyniak, a jego format jest pełna sinusoida w Legii, także nie wiadomo jaki mecz mu się wylosuje.

Tego Rafała Augustyniaka z meczu z Ostrawy, z meczu z Aktobe, czy może Marko Burcha, który właściwie to nie jest zupełnie jego pozycja, bo nawet w Radomiaku gdzieś zdarzało mu się grać na prawej obronie, grał na środku obrony, ale ten defensywny pomocnik to taka

No i właśnie dlatego mimo wszystko Rafał Augustyniak.

Natomiast trzeba wierzyć, trzeba wierzyć w to, że Edward Iordanescu będzie miał cierpliwość do Rafała Augustyniaka, trochę rzeczy mu wybaczy, trochę będzie się starał go budować tak, żeby Augustyniak na mecz rewanżowy z Banikiem wyszedł w miarę pewny siebie i zapomniał o tym, co było, może jakieś nowe otwarcie.

Mimo wszystko się uda, no bo wydaje mi się, że taka niczym niepoparta wiara to jest jedyne, co zostało w tym momencie w kwestii Rafała Augustyniaka.

Zresztą, kurczę, myślę, że z drugiej strony trudno byłoby teraz znaleźć zawodnika i sprowadzić zawodnika gorszego od Rafała Augustyniaka.

Naprawdę, przy całym szacunku do Rafała Augustyniaka, ta jego forma jest mierna.

Szóstka, no to Rafał Augustyniak, w środku Elitim Gonzalvez.

Rafał Augustyniak, tak jak sobie już tu rozmawialiśmy, będzie go wspominał przez dłuższy czas, ale mimo wszystko jestem spokojny, bo zgadzam się z tym, co powiedział Edward Iordanescu po meczu w Ostrawie, że