Mentionsy

PS Legia - Maciej Frydrych
PS Legia - Maciej Frydrych
29.07.2025 10:30

Dobry start Legii, ale apeluję: lodu! | FERSZTER, DUMAŁA, FRYDRYCH

Konrad Ferszter (Sport.pl) był obecny zarówno na meczu Legii w Ostrawie, jak i w Kielcach. O obu spotkaniach opowiada w najnowszym odcinku podcastu PS Legia. Swoje spostrzeżenia po starciu z Koroną Kielce przedstawia również Kamil Dumała z portalu Legionisci.com. Pytań jednak nie brakuje – zwłaszcza w kontekście nadchodzącego rewanżu z Banikiem Ostrawa. Czy Jean-Pierre Nsame powinien wyjść w podstawowym składzie? Jaki jest Edward Iordanescu? Czy Damian Szymański mógłby tchnąć nową energię w środek pola Legii? 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Edward Iordanescu"

Bardzo mi się podoba to, jak Edward Iordanescu powoli i też z dużym dystansem do dziennikarzy buduje sobie tę Legię.

Pytałem Edwarda Iordanescu o Pierre Jean-Pierre Nsame.

Natomiast faktem jest, że Edward Iordanescu jest pierwszym trenerem od czasów Deana Klafuricia, który nie przegrał żadnego z pierwszych pięciu meczów.

Natomiast początki są bardzo obiecujące i to, co mnie się najbardziej podoba, to to, że Edward Iordanescu kombinuje i cały czas szuka.

Wczoraj, w niedzielę, na stadionie Korony, kiedy zobaczyłem Marko Brucha na pozycji numer 6, to właśnie sobie pomyślałem, że to jest to, co cały czas robi Edward Iordanescu, to znaczy kombinuje.

Pod koniec pierwszej połowy, kiedy Radovan Pankow przegrał główkę, Edward Iordanescu po prostu wyszedł z siebie.

Pytanie, czy on sam zaakceptuje to, że w Legii, tutaj powiem wprost, on nie będzie napastnikiem, bo tak jak Kamil powiedział, Edward Iordanescu szuka zupełnie innego.

Natomiast, tak jak sobie wcześniej rozmawialiśmy, na pewno Edward Iordanescu będzie jeszcze długo, długo kombinował i długo szukał tych optymalnych rozwiązań dla Legii.

No to chyba lepiej jednak wykorzystać tego zawodnika, zwłaszcza, że tak jak wczoraj w niedzielę powiedział Edward Iordanescu, no gdybym nie ufał swoim zawodnikom, to bym im nie dawał grać, to by u mnie nie grali, więc wygląda na to, że Nsame rzeczywiście pracuje, daje pozytywne sygnały nie tylko w meczach, ale też na treningach i Edward Iordanescu wie, że może wpuścić go czy to w Ostrawie, czy od pierwszej...

Jeżeli Edward Iordanescu chce budować zawodnika i też pozytywnie wpływać na jego morale, no to nie wyobrażam sobie, żebym samemu mógł usiąść na ławce, zwłaszcza, że Rajowicz jest niezgłoszony.

I to tak jak rozmawialiśmy sobie, to nie jest typ napastnika, którego chce Edward Iordanescu i to też jest zawodnik, którego gdzieś trudno ustawić na jakiejś innej pozycji.

Natomiast trzeba wierzyć, trzeba wierzyć w to, że Edward Iordanescu będzie miał cierpliwość do Rafała Augustyniaka, trochę rzeczy mu wybaczy, trochę będzie się starał go budować tak, żeby Augustyniak na mecz rewanżowy z Banikiem wyszedł w miarę pewny siebie i zapomniał o tym, co było, może jakieś nowe otwarcie.

Na pewno to, co mówisz, to jest tak, że kibice Legii nie dbają o to i bardzo słusznie, co Edward Iordanescu mówi, byleby miał wyniki, to wiadomo, że to gdzieś jest...

Była taka sytuacja nawet wczoraj w Kielcach, że Edward Iordanescu, tak jak wiesz, Gonzalo Fejo wychodził na konferencję i nagle podawał rękę każdemu dziennikarzowi.

Natomiast Edward Iordanescu wczoraj widzieliśmy się już po konferencji prasowej.

Już może o samym meczu nie będziemy rozmawiać, ale powiedziałaś o tym, że... Znaczy, rozmawialiśmy o tym, że trener Edward Iordanescu nie wygląda na takiego, który będzie się awanturował, a Ty pisałeś, że awanturowali się nieco czescy kibice po golu Michała Frydrycha.

Może Edward Iordanescu coś z tego gracza wyciągnie?

Rafał Augustyniak, tak jak sobie już tu rozmawialiśmy, będzie go wspominał przez dłuższy czas, ale mimo wszystko jestem spokojny, bo zgadzam się z tym, co powiedział Edward Iordanescu po meczu w Ostrawie, że

Natomiast podobało mi się to, że Edward Iordanescu zaczął od tego, że on jest niezadowolony, że dla niego strata dwóch goli jest niedopuszczalna, że Legia była trochę naiwna właśnie poprzez te błędy indywidualne, przez które traciła gole.

Natomiast, no też Urgeneli Team, mówmy się tak na siłę, w tej trudnej sytuacji rozgrywał piłkę, można było ją po prostu wybić i uniknąć tej sytuacji, więc myślę, że tutaj też trochę o tej naiwności mówił Edward Iordanescu.

Miesiąc temu, kiedy Edward Iordanescu zaczynał pracę w Legii, nikt by na to mistrzostwo w ogóle nie stawiał.

Czy Edward Iordanescu będzie w stanie zdobyć Mistrzostwo Polski?