Mentionsy
ZUS kontra pracownik: kto naprawdę kontroluje L4?
Co się dzieje, gdy zwolnienie lekarskie staje się pułapką zamiast ochroną? W tym odcinku mówimy o sytuacjach, które mogą kosztować cię zasiłek i zaufanie pracodawcy.Odcinek pochodzi z serii Moim zdaniem –prawo, podatki, absurdy, w której rozmawiamy o realnych problemach polskiego prawa pracy. Poruszamy temat kontroli L4, granic legalnych działań podczas zwolnienia i absurdów weryfikacji chorobowego przez ZUS i pracodawców.To rozmowa dla pracowników, menedżerów i przedsiębiorców, którzy chcą wiedzieć, jak bezpiecznie korzystać ze zwolnień lekarskich i uniknąć problemów prawnych.Gość odcinka: Paweł Ziółkowski, ekspert ds. prawa pracy
Szukaj w treści odcinka
To znaczy finansowo cię nie boli, bez względu czy tak czy nie, natomiast te małe zakłady pracy po prostu wypełniają papierologię, wysyłają to wszystko do ZUS-u i ZUS robi płatności.
Te większe zakłady pracy obliczają zasiłki, wypłacają zasiłki, ale kwotę zasiłków odejmują od kwoty składek odprowadzanych do ZUS-u.
Czyli ciężar ekonomiczny jest po stronie ZUS-u, ale mimo wszystko to zakład pracy wypłaca zasiłki.
Według ZUS-u różnie z tym bywa.
Miała planową kontrolę postępów leczenia, czy nadal jest chora, czy lekarz orzecznik ją oglądał, a jednocześnie inna komórka ZUS-u sprawdzała, czy ona przypadkiem nie wykorzystuje tego swojego zwolnienia w celach
To znaczy, jeżeli pracodawca wypłaca z dosiłki, to po prostu może zgłosić się do ZUS-u i ZUS wtedy powinien przeprowadzić taką kontrolę.
Po chwili dostaje pismo z ZUS-u z racji tego, że w dniu takim i takim zalogowała się pani na 15 minut do portalu podatkowego, a przecież musiała się zalogować swoim imieniem i nazwiskiem i PESEL-em.
Ja rozumiem, że w tym okresie pierwszych 33 dni, kiedy to nie ZUS płaci, tylko ja płacę, tych kontroli z ZUS-u jakby samoistnych nie ma.
Ale to w ogóle nie ma kontroli z ZUS-u, no bo ZUS mówi, ale to.. To nie nasza sprawa, nie?
No więc jeżeli mamy pracownika w tym okresie 33 dni, chcielibyśmy go sprawdzić, to albo a robimy to sami, albo b piszemy donos do ZUS-u.
Ale nawet donos do ZUS-u nic nie da.
I w tym momencie, no dlaczego ja mam siedzieć w domu, obciążać budżet państwa, dobra ZUS-u, brać zasiłek jak ja mogę zarabiać, robić PKB, no tak?
Ostatnie odcinki
-
Pierwsze 30 dni pracownika – klucz do sukcesu c...
20.02.2026 17:00
-
Dlaczego wciąż umniejszamy własne kompetencje?
19.02.2026 17:00
-
Natłok informacji niszczy twoje decyzje inwesty...
18.02.2026 17:00
-
ZUS kontra pracownik: kto naprawdę kontroluje L4?
17.02.2026 17:00
-
Jak lęk przed opinią innych blokuje Twoją karierę
16.02.2026 17:00
-
Za młoda na to stanowisko? Presja, która zmieni...
15.02.2026 17:00
-
Dlaczego Twoja pasja nie zarabia?
14.02.2026 17:00
-
Kobieca moc łączenia nauki, biznesu i rodziny
13.02.2026 17:00
-
Fiskus patrzy. Rachunki, social media i strach ...
12.02.2026 17:00
-
Hejt, strach i samotność. Cena bycia widocznym
11.02.2026 17:00