Mentionsy
Szukaj w treści odcinka
Związane jest oczywiście z tradycją odnalezienia relikwii krzyża, na którym umarł nasz Pan Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel.
Jezus Chrystus nie baczył na hańbę krzyża, czytamy, hańbę krzyża.
Sam Jezus pielgrzymuje do Jerozolimy.
I w ogóle miejsca śmierci i pochowania i zmartwychwstania Jezusa.
Mówiliśmy o tym, że w miejscu, w którym pochowano Jezusa był ogród.
Czyli to bardzo często kościoły, których dotykamy, no to nie jest ta warstwa Jerozolimy, po której chodził Jezus.
No i w tej świątyni, która wtedy była oczywiście dzięki opatrzności Bożej, została ona wzniesiona jakby nad tym miejscem, w którym Jezus został ukrzyżowany i w którym z martwych wstał, został złożony do grobu.
Jezus Nazarejczyk, król żydowski według tej legendy.
No i trzeba było odnaleźć ten, który był prawdziwym krzyżem Jezusa, a które należały do złoczyńców ukrzyżowanych z nim.
I o tym właśnie Jezus rozmawia z Nikodemem w trzecim rozdziale Ewangelii św.
Tak, bo słyszymy, że Jezus powiedział do Nikodema, nikt nie wstąpił do nieba oprócz tego, który z nieba stoi.
No nie, Jezus pyta, macie tu coś do jedzenia, prawda?
A Jezus pyta, czy tutaj na grillu coś macie zasadniczo, bo, prawda, rybę pieczonej jadł kawałek.
rozkoszować, prawda, tą ogromną męką Pana Jezusa i tak teraz mamy tak stanąć wszyscy, być smutni, uderzyć czołem w podłogę i śpiewać pieśni pasyjne.
O tym powtórnym narodzeniu, o tym, że trzeba się na nowo narodzić w Jezusa Chrystusa.
I Jezus, dopowiadając, mówi o ważnej rzeczy.
No bo przecież historia, skoro Jezus nawiązuje do Mojżesza.
Ale ta kara została wywyższona i tu jest misterium krucis, tu jest wielka tajemnica i Jezus właśnie o tym mówi i uważam, że tu pięknie można to zinterpretować i w sposób taki koherentny wydaje mi się, że sensowny.
I Jezus porównuje się do węża.
Bo my byśmy pomyśleli, że tak jak On, każdy kto zobaczy w takim pewnym oderwaniu, bez tego utożsamienia Jezusa z wężem.
Natomiast Jezus mówi tutaj wprost o...
Bo Jezus staje się grzechem za nas.
Ja pamiętam w takiej dyskusji, kiedyś miałem z pobożnymi katolikami, to prawie mnie zlinczowali, jak ja powiedziałem, że Jezus stał się grzechem na krzyżu.
I sobie tak pomyślałem, że skoro jest to baranek Boży, który dźwiga, bierze, obarcza się grzechem świata, winą, to ja jestem winny, mówi Jezus.
A Jezus mówi, to nie wąż, to ja.
Wstaje nowy dzień, ale my wróćmy do nocnych wydarzeń rozmowy dwóch teologów, można powiedzieć wybitnych, Jezusa i Nikodema.
No tak, jeszcze jednego, który jest po prostu samą teologią, czyli Jezusa Chrystusa, ale dlaczego mówimy o Nikodemie, że jest teologiem?
I on jest ukrytym uczniem Jezusa.
I teraz proszę zauważyć, dzisiejsze święto pokazuje jakby jak klamrą odwraca się ta rzeczywistość, czyli wcielony Jezus przychodzi po to, żeby na drzewie otworzyć drzewo życia.
Że Jezus jest krzyżem i jest matka, oto syn twój, matka twoja, że to jest typologicznie.
To jest typologicznie księga rodzaju zamknięta, że oni są jako Adam i Ewa, ale już nie w relacji, bym powiedział, damsko-męskiej, tylko oni się pojednują pod krzyżem i cały ten obraz jest tak utkany przez Jana, pokazany, oczywiście zainspirowany historycznymi wydarzeniami, żeby pokazać, że to jest wypełniło się pismo, bo Jezus widzi, że się skończyło, wypełniło pismo.
Oto jest Jezus na krzyżu, na drzewie życia.
I jest tam Jezus jako przebaczenie i jest pojednanie ludzkości.
Matka Jezusa to jest gne.
Chce, żebyśmy żyli, dlatego misja ratunkowa świata, żeby otworzyć na nowo tą drogę do drzewa życia, tą misją jest Jezus Chrystus.
Jezus zawsze, jak słyszę, że jest parakletem, może znaczyć pocieszyciel, ale parakletos po grecku, adiektivum verbale od czasownika parakaleo, przyzywać przede wszystkim, pocieszać też, ale przede wszystkim przyzywać, to jest przywołany.
Jezus jest pierwszym parakletem, skoro jest wprost nazywany parakletos.
W pierwszym liście Jana jest wprost nazwany, ale skoro innego pocieszyciela, drugiego, no to Jezus jest pierwszym.
Zobaczmy na samego Jezusa, który jak jest jeszcze ciemno, wychodzi się modlić, żeby wołać do Ojca.
Tylko Jezus jest to w stanie zrobić.
A przede wszystkim to nie jest tanie pocieszenie i jakaś próba tutaj was, żeby was w jakiś sposób pocieszyć, tylko właśnie gwarancją tego szczęścia i zbawienia jest sam Jezus.
Sam Jezus.
Sam Jezus.
Ostatnie odcinki
-
Pierwsza Niedziela Wielkiego Postu
22.02.2026 12:00
-
Szósta Niedziela zwykła
16.02.2026 08:34
-
Piąta Niedziela zwykła
08.02.2026 11:14
-
Czwarta Niedziela zwykła
01.02.2026 11:40
-
Trzecia Niedziela zwykła
26.01.2026 10:08
-
Druga Niedziela zwykła
19.01.2026 08:44
-
Święto Chrztu Pańskiego
11.01.2026 13:48
-
Uroczystość Objawienia Pańskiego
07.01.2026 09:34
-
Druga Niedziela po Narodzeniu Pańskim
04.01.2026 20:22
-
Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi
01.01.2026 19:02