Mentionsy

Opanuj.AI Podcast
Opanuj.AI Podcast
19.03.2026 16:35

Programowanie w epoce AI z Claude Code, Cursorem i Copilotem - Gość: Dawid Sibiński

Dawid Sibiński to programista full-stack, cyfrowy nomad i entuzjasta programowania wspieranego AI. W naszej rozmowie dzieli się swoimi doświadczeniami w pracy z Copilotem, Cursorem oraz Claude Code w międzynarodowym zespole rozwijającym produkt z domeny zdrowia. Poznajcie praktyki, procesy i porady, które czynią z Agenta AI użytecznego partnera programisty oraz realny sposób na skalowanie dowożenia oprogramowania na każdym poziomie firmowej drabinki. To robi wrażenie!


Poznaj nasze szkolenie: 10xDevs.pl

Sponsorzy odcinka (1)

10xDevs post-roll

"Aby to zrobić wejdź na 10xDevs.pl, zapoznaj się z programem i zapisz się już teraz."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 78 wyników dla "AI"

To jest kolejny odcinek podcastu Opanuj.AI.

No i zauważyliśmy tam, będąc na miejscu, między innymi w Chiang Mai, czyli to jest na północy Tajlandii, to jest taki jeden z pierwszych w ogóle takich spotów cyfrowych nomadów na świecie.

Więc wtedy po przeczytaniu tej książki, o ile same te koncepty już wtedy były nieaktualne na te pomysły na pracę zdalną, tak w ogóle sam pomysł na taki styl życia bardzo mnie zainteresował.

Gdzieś tam wchodzi na Booking czy na jakieś Airbnb, odnajduje lokalizację, też na Google Maps sprawdza, że

Jak szukasz na Slego gdzieś, napisać do właściciela czy tam dookoła z Airbnb czy z Bookingu, żeby zrobili speed testa i przysłali ci wyniki tej szybkości neta.

Jedziesz do Tajlandii, to sobie wpisujesz Thailand Digital Nomads.

I tak samo jak potrzebujesz, nie wiem, jakichś specyficznych produktów, nie wiem, ludzie na przykład specyficznie się odżywiają, no to też warto sobie lokalne supermarkety obczaić, wejść gdzieś w neta, poczytać, jakie tam są produkty dostępne, no bo z tym może być grubo.

Żeby bardziej wciągnąć tą kulturę, trochę się zainteresować, zacząć czytać lokalne newsy, żeby tak się poczuć trochę jak taki locals powiedzmy tam.

My też tutaj w Opanuj.AI zawsze staramy się ten nasz kraj doceniać, bo myślę, że dzisiaj już jesteśmy w takim miejscu, że można to zupełnie prosto i w oczywisty sposób robić.

A dzisiaj z AI to już w ogóle w sumie nawet nie wiem, jak to miałby wyglądać.

Zaraz sobie o tym AI pogadamy, ale właśnie pogadajmy jeszcze o takim defaultowym stacku zaraz sprzed momentu, jak gdzieś tam wszedłeś na AI albo o tym, co robisz też na co dzień w Zandzie.

Przychodzi taki dzień, kiedy gdzieś tam te dwie literki, czyli AI, trafiają na twój radar.

Pierwszy raz, kiedy AI do mnie wpadł, to był jeszcze Copilot.

Takie autocomplete gdzieś tam na sterydach, który działał trochę fajniej, a to nikt tak mi nazywał AI-em.

Że idziemy all in AI.

No to opowiedz coś więcej teraz o samej firmie, w której pracujesz i opowiedz o tym takim manifestie z samej góry, że idziecie all in AI.

I ogólnie ludzie byli bardzo sceptyczni do AI, szczególnie do tego toolingu, bo o ile samo budowanie na LLM-ach, to myślę, że tutaj nie było wątpliwości już od jakiegoś czasu, w sensie ludzie widzieli w tym wartość, wiedzieli, że to działa, ale używanie tych narzędzi już do tworzenia kodzu, no to tutaj czułem, że ludzie

Więc jest tutaj, ma ten AI tutaj z czym pracować.

No i faktycznie, gdzieś chyba w sierpniu zeszłego roku Paul Adler, czyli nasz CTO i też jeden z founderów naszej apki, ogłosił firmie, że wchodzimy właśnie AI all in i że faktycznie on by chciał, żebyśmy zawsze myśleli tak AI first we wszystkim, co robimy.

Czyli jak cokolwiek robimy w pracy, to żebyśmy się zastanowili, jak AI nam może w tym pomóc.

Już nawet nie chodzi o samo budowanie, budowanie feature'ów opartych o modele, tylko on chciał, żebyśmy wiedzieli, że mamy od firmy pełne wsparcie, jeżeli chodzi o adaptację i wykorzystywanie AI tooli do tworzenia kodu.

Myślę, że zostaniemy jeszcze przy tym aspekcie bardziej biznesowym, bo tutaj też pojawiają się często takie opory, jeśli chodzi o adopcję AI, to znaczy...

Ja wiem, że teraz jest AI i są różne opinie na temat tych modeli i tak dalej, więc ludzie tam nie wiedzą do końca, jak to wszystko działa.

Oczywiście klienci są informowani, jak zaczynają korzystać z AI, że wyrażają zgodę, żeby te dane były przetwarzane w tych lokalizacjach, z których tam korzystamy.

Bo wydaje mi się, że to też jest takie podejście, które czasami się pojawia w tej dyskusji o AI, że okej, no...

Jest to sprawdzony przez tysiące absolwentów, pięciotygodniowy kurs kohortowy, dzięki któremu opanujesz programowanie z AI i wejdziesz na kolejny poziom swojej kariery programisty.

Wejdziemy na skalę dużych projektów Legacy, pokażemy Ci jak pracują prawdziwe teamy korzystające z AI w sposób natywny i opowiemy jak zabezpieczać się przed spadkiem jakości kodu zupełnie nowymi technikami na miarę 2026 roku.

No tak, no właśnie, mówiliśmy o tej perspektywie biznesowej, teraz pogadajmy o takiej perspektywie pracownika waszej firmy, takiego Dawida, który gdzieś tam od właśnie swojego CTA dostaje to zielone światło, żeby z tego AI korzystać.

Ale to zidentyfikowałeś też taki kolejny aspekt tej całej pracy z AI, czyli ten taki shadow usage tak zwany.

Czyli zanim pojawiło się to zielone światło, to i tak ten AI był już na pokładzie, tylko właśnie w sposób taki bardzo nieformalny.

Wspomniałeś o jednym takim detale technicznym, co do którego też chciałbym, żebyś powiedział coś więcej, bo kontekst tutaj tego naszego podcastu często jest taki, że my się czasami sprzedajemy takie lekkie przytyczki w nos tym osobom, które mówią, że to ogólnie wszystko jest to samo, ten AI i te wszystkie modele są ogólnie identyczne i tytule są też ogólnie identyczne.

Ja też pamiętam, jak robiliśmy warsztaty jeszcze rok czy dwa lata temu o Opanuj.AI, no to zawsze była sekcja na warsztatach pod tytułem, jak AI zaczyna ci halucynować, to zrób sobie tam refresh indeksu, no nie?

To jest też taka kwestia, która moim zdaniem pojawia się wraz z tym, jak po prostu korzystasz z tego AI, bo wcześniej powiedziałeś, że wasz CTO apelował o to, żeby myśleć o tym, co można robić z AI, albo jak pracować inaczej właśnie przez obecność AI.

Co faktycznie spowodowało, że u nas ten AI jakby dobrze sobie radzi?

Czyli jak odpalam narzędzie AI, ono mi robi jakieś zmiany w kodzie, odpali mi testy, te testy przejdą, to ja mam naprawdę dużą pewność, że nic nie popsułem przynajmniej.

Nawet jak ja tego nie znam, to AI to przeczyta, zindeksuje sobie i generalnie dzięki temu po prostu kontakt jest lepszy i te outputy są lepsze.

Jak masz mały zespół, nie ma czasu i tak dalej, po prostu lecimy z feature'ami, dodajesz do tego AI'a, no to kurczę, ten świat się nie staje bardziej przewidywalny, nie staje się wcale łatwiejszy w kontrolowaniu.

Ja raczej kumam co się dzieje, kumam jakie decyzje zostały podejmowane, mam te testy, więc kilka leveli wyżej chyba jesteś już tak naprawdę niż takie środowisko, gdzie ten AI po prostu trafia na taki grunt na zasadzie dobra, tutaj jest kodzik i działamy.

Dokładnie, po prostu teraz AI trochę obnaża te grzechy w projektach.

Jest myślę, że dla AI, który tam też opiera całą swoją pracę właśnie na wyszukiwaniu na tych grepach, no to też jest łatwe środowisko do pracy, gdzie ta struktura jest przewidywalna, zarówno w wyszukiwaniu, jak i dodawaniu potem nowych feature'ów, no bo jak masz, kod jest dobrze zorganizowany i chcesz, żeby AI coś nowego ci napisał, on będzie bazał na tym, co już istnieje, więc fajnie, żeby to było w dobrym stanie.

Jak wchodziłem w ten projekt, to dla mnie naprawdę ta dokumentacja, która istniała wtedy, a to jeszcze to był czas, gdzie nie używaliśmy tooli AI-owych,

To w ogóle w wielu aspektach tej rozmowy o tym AI mam tak, że musimy wracać do podstaw.

W ogóle może to nie jest takie fajne, to całe programowanie z AI.

No i tych naiwnych entuzjastów, którzy z tego AI korzystają.

Jednak ten AI też, dokładnie to jakiś nowy element, gdzie...

To nie jest ani naiwne, ani niekoniecznie pojawia się ten spadek jakości, tylko po prostu trzeba to poczuć.

Albo totalnie hejtujemy ten AI, to jest w ogóle złe, to zaraz przeminie, to w ogóle się nie sprawdzi w dużych projektach.

Albo jesteśmy jakimiś hiper, ultra entuzjastami, którzy twierdzą, że teraz w ogóle można całe zespoły pozwalniać i to już wszystko będzie robił AI.

100%, ogólnie myślę, że też się chyba zgodzisz, że jesteśmy bardzo wcześnie na początku całej tej drogi odkrywania tego, jak się programowanie będzie zmieniać, gdzieś tam w kontekście pracy ze sztuczną inteligencją, ale stąd też dwa kolejne pytania takie z kategorii AI kontra.

AI kontra duża architektura i AI kontra stack, w którym ty pracujesz, więc może najpierw pogadajmy o tym rozmiarze waszego projektu, no wspomnieć o tych dwóch milionach linii kodu.

A może też od innej strony zapytam, czego na przykład twoje zdanie początkujący nie robią, a pomogłoby im w tym, żeby AI działał na takich projektach?

AI kontra wasz stack, AI kontra różne warstwy.

Czy w ogóle widzisz na przykład, że jest taki obszar, gdzie tego AI na przykład nie odpalasz na dzisiaj?

A może nie jest znowu oczywistością, jeśli chodzi o taką ogólną dyskusję o tym całym programowaniu z AI?

Teraz tworzymy w ogóle osobny zespół, który będzie nad tym czuwał, czyli będzie czuwał właśnie nad tym, jak chcemy tak bardziej na takim wysokim poziomie wprowadzać narzędzia AI-owe i agentów.

Początek tego całego procesu, bo tym mainstreamem to staje się ta właśnie osobista produktywność.

Ale o tym, ale o to, żeby pogadać realnie o tym, jakie gdzieś tam takie nowe ścieżki trudnych dyskusji, jakichś takich problematycznych dyskusji, jakichś nieoczywistych aspektów się pojawiają w momencie, kiedy właśnie firma robi to all in AI.

Jeszcze ogólnie nie jest zdecydowała jak wszystko powinno działać i wydaje mi się, że na pewno rekrutacja jest jeszcze nie do końca rozwiązanym problemem w epoce AI i to co powinniśmy przygotowywać kandydatom.

Cała ta kwestia architektury i najlepszych praktyk, czy ten AI nam pomaga, czy utrudnia tworzenie jakościowego kodu itd., itd.

Ale gdzie z innymi pracownikami właśnie Zandzie nadal kminicie, że hej, tutaj jest in plus, ale tutaj jest co najmniej neutralnie, musimy o tym jeszcze pogadać, musimy jeszcze, nie wiem, jakiś brainstorming przeprowadzić.

Więc myślę, że takie też jakieś wyczucie tutaj, do czego tak naprawdę warto brać AI, a co jeszcze jednak warto zrobić samemu.

Jeżeli masz taki przypadek, że AI ci w czymś nie pomógł, to też się dziel w firmie, żeby też się tego nie bać.

Przynajmniej u nas jest bardzo otwarta komunikacja w tym temacie, więc jeżeli ja widzę, że AI do czegoś nie da bardzo, to też się tym podzielę na Slacku, żeby też inni ludzie wiedzieli, żeby tak bardziej właśnie zespołowo, grupowo nabierać tego wyczucia.

Jeżeli chodzi o te tematy typu pull requesty czy architektura, ja znowu tutaj bym wracał do podstaw, czyli u nas na przykład widać, że teraz jeżeli AI powoduje, że dostarczamy więcej kodu, no bo to jest realny case, po prostu kod się robi szybciej, no to znowu powstaje obciążenie na innych poziomach, czyli teraz masz znowu bardzo dużo code review do zrobienia.

I tak jak wspomniałeś, te code review, te PR-ki mogą być duże, no bo AI dużo tego wszystkiego naklepie, więc teraz jak mamy przeglądać takie pull requesty?

Więc co AI zmienia na tym polu?

Po prostu traktujemy AI jak kolejne narzędzie w toolboxie, więc jak szacujemy jakiś task i widzimy, że to jest task, który wrzucimy do Claude'a i zostanie zrobiony w dwie godziny, to po prostu tak szacujemy.

No wiesz, no w sumie AI ma wszystkich zastąpić, no to po co nam programiści, tak?

Natomiast ja tutaj z mojej strony wrzuciłem taką zagwozdkę, to znaczy czy wszystkie te podcasty, rozmowy o AI, cała ta edukacja,

To wtedy też ludzie, którzy, zresztą nasz CTO tak właśnie porównuje też tą rewolucję AI-ową do Internetu, że wtedy też było wiele ludzi, którzy pisali książki, nie?

tworzy się jakiś nowy zespół, który będzie się zajmował właśnie standaryzacją praktyk AI-owych.

Wątpię, że long term to będzie tak, że każdy firma będzie sobie tego AI opanowywał po swojemu i na zupełnym freestylu, raczej jakieś takie dedykowane jednostki firmowe będą, a to jest kurczę praca jakby nie było.

No i coraz więcej ofert pracy też się pojawia typu AI Developer, czyli po prostu szukamy programistów, którzy typowo będą korzystając z narzędzi AI, tworzyć kod i właśnie budować całe struktury agentowe takie autonomiczne, o których trochę mówiliśmy, że są na razie taką ciekawostką, ale firmy już próbują to budować.

W sensie książka, to mi się naprawdę wydaje, że w dzisiejszych czasach, zależy o czym książka, bo książka o AI brzmi mi średnio, no bo naprawdę się może zaktualizować w ciągu tam dwóch, trzech miesięcy, zanim ją przeczytasz.

To dynamika w ogóle Slacka, o której też wspomniałeś i tego środowiska, gdzie ludzie pomagają sobie nawzajem jest o tyle ciekawa, że tutaj też jest taki efekt takiego naturalnego, organicznego filtra, czy filtru, jak gdzieś tam każdy jest zainteresowany tym tematem i każdy tam selekcje robi, no to naturalnie

Już tak zupełnie na koniec chciałem Cię zapytać, jaką taką jedną poradę dla programistów w temacie, o którym dzisiaj rozmawiamy, byś tutaj zostawił dla wszystkich słuchaczy, dla osób, które z jednej strony zastanawiają się, czy może wejść w ogóle do tego świata programowania z AI, albo dla osób, które już są w tym świecie, a chciałyby wskoczyć na jakiś kolejny level.

Bo ja też zauważyłem, że to jest taki trochę konflikt, w firmie jest część ludzi, którzy są mniejszymi entuzjastami AI, a niektórzy są takimi trochę fanboyami.

Doceniam, że tutaj zdecydowałeś się dołączyć do podcastu Opanuj.AI.