Mentionsy
Iran zaatakował Azerbejdżan i Turcję. Nieoczywiste relacje w regionie
W ostatnich dniach Iran zaatakował teren Azerbejdżanu i próbował uderzyć w Turcję. W tym materiale opowiadamy o nieoczywistych relacjach w regionie. Dlaczego w większości szyicki Azerbejdżan jest w złych relacjach z Iranem? Dlaczego muzułmański Azerbejdżan współpracuje z Izraelem? Jak Ankara i Baku mogą odpowiedzieć na działania Iranu? Na te i inne pytania odpowiadają Wojciech Górecki i Karol Wasilewski.
Szukaj w treści odcinka
Ostatnio sporo mówiliśmy o ataku Iranu na państwa Zatoki Perskiej, ale Teheran uderzył też w inne kraje.
A my te sytuacje wykorzystamy do tego, żeby opowiedzieć ogólnie o tym regionie, bo tu jest bardzo dużo ciekawych informacji, chociażby na styku Azerbejdżanu i Iranu, ale także Azerbejdżanu, Turcji i Iranu, a jeszcze w tym wszystkim jest Izrael.
Panowie, zacznę może od kontekstu bieżącego, potem sobie wejdziemy w te bardzo ciekawe rozrysowanie relacji wewnątrz regionu, ale najpierw zapytam, dlaczego w ogóle Iran uderzył w nachiczewań w Azerbejdżan, bo o ile w przypadku Dubaju to już wielokrotnie na tym kanale i na kanale głównym tłumaczyliśmy, że chodziło o zwiększenie kosztów dla Amerykanów, o włączenie też całego świata niejako poprzez uderzenie
No tak, Azerbejdżan jest państwem muzułmańskim i kulturowo szyickim, chociaż te proporcje się w ostatnich latach czy dekadach zmieniają na korzyść sunnitów, ale ma bardzo, powiedzmy, szorstką przyjaźń z Iranem i dużo lepsze relacje z Izraelem, o czym będziemy mieli, mam nadzieję, jeszcze okazję
Natomiast właśnie Iran nie jest, jakby się to na pierwszy rzut oka wydawało, jakimś tam bardzo przyjaznym państwem dla Azerbejdżanu.
U części z państwa na pewno pojawiło się dużo pytań odnośnie tego, jak to kraj szyicki, muzułmański jest w dobrych relacjach z Izraelem i będziemy sobie to rozjaśniać, ale najpierw chciałem, żebyś poprosić, żebyście opowiedzieli nam o tym właśnie styku irańsko-azerbejdżańskim, bo te relacje i wzajemne pretensje, że tak powiem, sięgają wielu setek lat do tyłu i Iran
Czy to jest sentyment w związku z tym, że Azerbejdżan był częścią Iranu?
Ta dynastia safawidów azerbejdżańska rządziła, oczywiście ziranizowawszy się, rządziła w swoim czasie Persją.
Obszar gdzie ta ludność zamieszkuje obejmuje i Azerbejdżan i duże części północnego Iranu.
W ramach Iranu.
W ramach Iranu.
I to oczywiście bardzo się nie podobało i nie podoba do tej pory w Teheranie, bo to jest obawa o integralność terytorialną Iranu.
Jeżeli we współczesnym Azerbejdżanie mieszka około 10 milionów osób, no to w Iranie mieszka wielokrotnie więcej osób pochodzenia azerbejdżańskiego.
No tutaj właśnie zmarły niedawno przywódca duchowy Ayatollah Ali Khamenei był etnicznym Azerbejdżaninem, ale równocześnie obywatelem Iranu
W większości ci ludzie identyfikują się ze swoją ojczyzną z Iranem.
To była taka zawalowana pogróżka pod adresem Teheranu, ale to nie jest tak, że tamci wszyscy mieszkańcy Iranu, narodowości azerbejdżańskiej, że oni marzą o tym, żeby się do Azerbejdżanu przyłączyć.
No i to powoduje, że mamy dość jednak napięte relacje pomiędzy Iranem i Azerbejdżanem.
To jest taki ośrodek, główny ośrodek azerbejdżańskości w Iranie.
Zresztą po rewolucji islamskiej były różne pomysły Stanów Zjednoczonych, żeby przeciwko nowej władzy, przeciwko teokracji, która się ukształtowała w Iranie, żeby wykorzystywać mniejszości narodowe.
Iran ma szeicki, muzułmański, fundamentalistyczny.
Iran ma bardzo dobre relacje z chrześcijańską Armenią, z najstarszym państwem chrześcijańskim na świecie.
I że jest to państwo, które w ramach tych tendencji hegemonistycznych doprowadziło również do ostatniej eskalacji wymierzonej w Iran.
Stanom Zjednoczonym zależy na jakimś porządku w Iranie, na wyłonieniu się nawet może z tego samego reżimu, ale postaci, z którymi można negocjować.
Izraelczykom nie przeszkadza po prostu rozczłonkowany Iran.
I wszelkiego rodzaju komunikaty, które płyną z Tel Awiwu, że Iran mógłby zostać rozczłonkowany pośród czy podług etnicznych linii,
Zaraz przejdziemy do samej Turcji i tego, jak tam przyjęto to, że Iran wysyłał rakiety balistyczne w kierunku tego kraju, ale wróćmy jeszcze chwilę do tego, do Azerbejdżanu.
Północna część Iranu jest zamieszkała przez Azerbejdżanów.
Mówiłeś już Wojtku o tym, co, jak oni, ci mieszkający właśnie na terenie Iranu, Azerbejdżanie, jak oni podchodzą do Azerbejdżanu,
południowego Azerbejdżanu, czyli północnego Iranu, bo tutaj te nazwy są ważne.
Natomiast myślę, że tutaj obawa przed destabilizacją Iranu i możliwą wtedy falą uchodźców z regionu jest tak duża, że to pozostanie właśnie takim narzędziem retorycznym.
Azerbejdżan w Iranie jest więcej niż w Republice Azerbejdżańskiej w państwie Azerbejdżan.
I obawa przed destabilizacją Iranu jest jednak spora.
Natomiast oczywiście Iran oskarża Azerbejdżan w zawalowany lub mniej zawalowany sposób o to, że właśnie udostępnia wrogim sobie krajom czy swoją przestrzeń, czy swoje terytorium, że myśli o tym, żeby właśnie podzielić Iran i taka nieufność jest czymś, co charakteryzuje w ogóle relacje azerbejdżańsko-irańskie.
Co Iran też dawał do zrozumienia, że jest jakaś lista celów.
Które w przypadku, gdyby Azerbejdżan udostępnił swoje terytorium do ataku na siebie, na Iran, byłyby zaatakowane, czy mogłyby być zaatakowane.
Że Azerbejdżan nie udostępnił swojego terytorium do ataku na Iran.
Dlaczego Iran chciał, próbował zaatakować Turcję?
Więc na terytorium Turcji jest infrastruktura, którą w związku z tymi celami odwytowymi Iranu, Iran mógłby zaatakować.
No ale jest, tak jak powiedziałem, infrastrukturą kojarzoną z Amerykanami i uważa się, że to są elementy, które Iran mógłby zaatakować.
I stamtąd podobnie jak w przypadku Azerbejdżanu nie ma ataków na terytorium Iranu.
Turcja nie udostępniła swojego terytorium do ataków Iranu i to jest bardzo ciekawa rzecz, bo Turcja bardzo głośno o tym trąbiła.
I najpierw zaczęła demaskować przekazy, które mówiły, że terytorium Turcji jest wykorzystywane do ataków na Iran.
To pokazuje, że Turcja robi wszystko, żeby dystansować się od tego konfliktu i nie dać Iranowi powodu.
Bo to odpowiada również na to twoje pytanie, dlaczego Iran mógłby chcieć?
Pro-reżimowi komentatorzy w Iranie też sugerowali, że Turcja powinna być celem ataków odwetowych Iranu, ponieważ jest częścią problemu.
I Turcja widziała tego typu komunikaty, z pewnością były odnotowane i stąd demaskacja tych wszystkich treści, żeby wysyłać konsekwentne sygnały do Iranu, że my nie jesteśmy zaangażowani w ten konflikt, które były poparte również taką szerszą retoryką tureckich decydentów.
Nie wiem, czy pamiętasz przy okazji ostatniego podcastu, w którym robiliśmy taką przebieżkę analityczną po różnych wątkach związanych z Iranem.
Chodzi mianowicie o tę decentralizację, jeśli chodzi o podejmowanie decyzji wojskowych w Iranie, którą fajnie zresztą opisaliście w ostatnim podcaście z Krzysztofem Strachotą.
To znaczy, że część jakichś elementów, które należą do tego zdecentralizowanego łańcucha podejmowania decyzji, jeśli chodzi o decyzje obronne Iranu, po prostu zdecydowała, że to jest czas na udarzenie na Turcję.
Hakan Fidan zadzwonił do swojego odpowiednika w Iranie, tak, do Abasa Arakçı'ego.
No i oczywiście potępił to wydarzenie i wezwał Iran do unikania podejmowania działań, które mogą poszerzyć konflikt na cały region.
Pierwszy to jest to, czego doświadczyliśmy, czyli ataki Iranu, zwłaszcza ich zagęszczenie.
Element, który dotyczy presji państw arabskich również atakowanych przez Iran.
Jedną z takich rzeczy było zwrócenie uwagi na te subtelności językowe między Azerbejdżanem a Iranem.
Wtedy zrobiło się dość gorąco między Turcją a Iranem, oczywiście retorycznie.
No i właśnie to był taki subtelny sygnał do Iranu, że zastanawiajcie się nad scenariuszem, do którego dążycie, bo to on się może spełnić.
Ja za chwilę nagrywam podcast o Kurdach, bo tutaj, oczywiście również w kontekście tego, co się dzieje w Iranie, ten podcast
Ostatnie odcinki
-
Mołdawia opuszcza WNP. Symbol czy przełom?
21.04.2026 18:06
-
Przełomowe (?) wybory w Bułgarii. Czy to koniec...
20.04.2026 18:23
-
Jak Rosja zareagowała na porażkę Orbána? Co ozn...
18.04.2026 06:24
-
Co liderka opozycji Tajwanu robiła w Chinach?
16.04.2026 18:37
-
Ukraina wpada w pułapkę mobilizacji?
15.04.2026 17:30
-
Wybory na Węgrzech zakończone. Dlaczego Orbán p...
13.04.2026 12:31
-
Już w niedzielę wybory na Węgrzech. Scenariusze...
10.04.2026 14:04
-
Czy piłka nożna zjednoczy Bośnię i Hercegowinę?
09.04.2026 16:21
-
Czy piłka nożna zjednoczy Bośnię i Hercegowinę?
09.04.2026 14:52
-
Zawieszenie broni. Co dalej na Bliskim Wschodzi...
08.04.2026 12:23