Mentionsy
Nieuchronny tragizm chrześcijaństwa. Eric Voegelin, katolicyzm i gnostycy - Marek Popielarski
Nominalny protestant, który uznawał średniowiecze za szczytowy punkt rozwoju ludzkiego ducha, a reformację za jedną z wielkich tragedii nowożytności. To stwierdzenie nie wyczerpuje oczywiście kwestii podejścia Erica Voegelina (1901–1985) do spraw religii. W środowiskach prawicowych kojarzony jako jeden z ważniejszych krytyków totalitaryzmów oraz autor specyficznej koncepcji gnozy, poświęcił chrześcijaństwu bardzo wiele miejsca w swojej twórczości. Można wręcz stwierdzić, że stosunek Voegelina do chrześcijaństwa jest kluczowy w jego myśli.
Rozdziały (5)
Analiza stanowiska Erika Fegelina wobec chrześcijaństwa, jego znaczenia i konsekwencji.
Opis okresu życia Erika Fegelina w Austrii, jego politycznych i filozoficznych zainteresowań.
Analiza religii kosmologicznych i ich wpływ na politykę i społeczeństwo w starożytnej Europie.
Przedstawienie procesu odkrywania transcendencji w chrześcijaństwie i jego konsekwencji dla historycznej roli chrześcijaństwa.
Podsumowanie i zakończenie nagrania, zasady wsparcia i prośba o subskrypcję.
Szukaj w treści odcinka
Według Fegelina chrześcijaństwo jest najdoskonalszym i najintensywniejszym tego rodzaju doświadczeniem, a z tego względu najbardziej niebezpiecznym pod kątem destrukcyjnych dążeń rewolucyjnych.
Aby przedstawić dokładniej przyczyny takiego stanu rzeczy, należy prześledzić filozofię historii Erika Fegelina, obecną w jego myśli już w przedwojennym okresie naukowej działalności.
Według Fegelina największym problemem państwa austriackiego było to, że obywatele tego nie chcieli i należało to zmienić.
Entuzjazm dla Anschlusu w 1938 roku był dla Fegelina szokiem, przez który wyrzekł się swojej ojczyzny.
Materiał zgromadzony przy okazji tej książki stał się jednak przyczyną dalszych badań nad polityczno-religijną myślą starożytności, które doprowadziły Fegelina do znacznej rewizji swoich poglądów.
Według Fegelina nadprzyrodzony, transcendentny charakter zachowuje jedynie kościół, ale nie władza świecka.
Nowoczesne doktryny zarówno liberalizmu jak i socjalizmu są dla Fegelina par excellence sekularyzowaną gnozą, która królestwo Boga sprowadziła na ziemię w postaci wizji nieustającego postępu lub osiągnięcia bezklasowego społeczeństwa.
Według Erika Fegelina tragizm chrześcijaństwa polega właśnie na tym, iż umożliwiając najdoskonalsze poznanie transcendencji, równocześnie grozi pojawieniem się nienawiści do doczesnego świata i jego praw.
Ostatnie odcinki
-
Uniwersalizm od wieków ciągnie nas w dół. O zdr...
03.07.2026 04:00
-
Jaś Kapela - poważna analiza twórczości. Pisze ...
02.07.2026 15:25
-
Citizen Vigilante, czyli szeryf bez sumienia w ...
02.07.2026 12:10
-
Upadające szpitale i liberalne opium dla mas - ...
01.07.2026 04:00
-
Duńska lewica deportuje imigrantów i ominie Pak...
30.06.2026 07:21
-
Sprawa orderu to tylko skutek. Co zaniedbaliśmy...
30.06.2026 04:00
-
Jakie przesłanie płynie z Czerwca ’56? Poznańsk...
29.06.2026 15:00
-
Moment dziejowy relacji polsko-niemieckich. Mus...
29.06.2026 09:30
-
Upadek Starmera. Czy Wielką Brytanią da się rzą...
29.06.2026 07:50
-
Szpital Południowy zaszkodzi PO? Afera, która o...
27.06.2026 06:13