Mentionsy

Nikt nas nie pytał, ale i tak się wypowiemy!
Nikt nas nie pytał, ale i tak się wypowiemy!
18.02.2026 06:00

Wichrowe wzgórza

Co zostało „Wichrowych wzgórz" po najeździe Emerald Fennell? No naszym zdaniem niewiele. Rozmawiamy o jednej z najgorętszych premier tego roku. Czy warto obejrzeć? Czy rozstrzygniemy klasyczny dylemat: książka, czy film? Wiadomo, że tak.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Heathcliffa"

No to książkę, całą historię Cathy i Heathcliffa poznajemy poprzez opowieść o osoby trzeciej, która uczestniczyła w wydarzeniach

Książka opowiada losy Cathy i Heathcliffa.

No i przez służącą, która tam zamieszkuje, razem z Heathcliffem, właścicielem drozdowego gniazda Nellie, poznaje historię, która nęka duszę tego niemiłego Heathcliffa i próbuje zrozumieć, co jest z tym człowiekiem nie tak, bo jest po prostu tak osobliwie niemiły i po prostu budzący grozę.

Ona właśnie jest w tym dorodzonym gnieździe, no i on po prostu choruje i ona mu zaczyna opowiadać tą historię wielkiej miłości Heathcliffa i Cathy.

Zżera ciekawość, co się tam w tych dwóch posiadłościach działo, bo miał nieprzyjemność zatrzymać się na chwilę w domu Heathcliffa, gdzie nawiedziły go duchy.

To ja tylko się wtrącę Ci, bo już mnie tutaj zaalertowało właśnie to, że z tą skórą Heathcliffa, jakby ja bym tutaj dodała kontekst, bo to wcale nie było takie rzadkie w tej Anglii.

Bardzo, bardzo o Heathcliffa zazdrosny i będzie to miało poważne konsekwencje dla Heathcliffa po śmierci rodziców, po śmierci ojca Catherine Hindley'a.

No więc jest to tam gdzieś połowa XVIII wieku, no i w Liverpoolze kwitnie jakby bardzo duży handel niewolnikami, więc to jest też bardzo duży kontekst, który zostaje przywoływany w kontekście tego pochodzenia Heathcliffa, które rzeczywiście jest niejasne, ale jednak jakby to, że jest podkreślone to z jakiego miasta on pochodzi,

I to dzisiaj wywołuje kwestia od twórców głównych ról, roli Heathcliffa w serialach i w filmach, ale też różnych rysunków, które są w książce, no bo ja mam takie nowe wydanie ilustrowane i to są takie ryciny, które gdzieś tam są co parę stron, no i tam ten Heathcliff też jest biały, więc jakby...

Tak, no i wtedy ta spirala przemocy wobec tego Heathcliffa w tych Wichrowych wzgórzach przed jego ucieczką jeszcze tak się zacieśnia, więc to też jakby buduje tą jego taką zaciętość, no też ta przemoc, której dopuszcza się ten Hindley wobec niego.

No bo tak, bo syn Heathcliffa i Izabeli

No i ten syn Heathcliffa i Izabelli umiera i wtedy Cassie na końcu przełamuje tą międzypokoleniową traumę i między nią a Haretonem

Jest napięcie klasowe, jest właśnie ten inny, ta postać innego reprezentowana przez Heathcliffa.

I ta kwestia tego whitewashingu, czyli tego, że jednak tego castingu, że w roli Heathcliffa w Wichrowych wzgórzach, w cudzysłowie Emerald Fennell, widzimy jednak Jacoba Elordi, białego australijskiego bożyszcza.

No to dopiero w wersji z 2011 roku takiej brytyjskiej reżyserki Andrej Arnold dostajemy czarnego Heathcliffa i to jest w ogóle bardzo oryginalna adaptacja, bo w niej w ogóle nie ma muzyki.

No emocjonalnej tej więzi, ona też go traktuje, ona dostaje go w ogóle jako zwierzątko tego Heathcliffa od swojego ojca, nie ma tam w ogóle brata w tej wersji.

I rzeczywiście łącząc tą postać ojca Catherine i jej brata, który się potem, bo właśnie tak jak mówiłaś na początku w książce, ojciec Catherine bardzo kocha przygarniętego Heathcliffa, a brat Catherine

Ale co jest dla mnie bardzo nie okej, co Emerald Fennell robi też z samą postacią Heathcliffa, bo już wiele razy powiedziałyśmy, że zostaje wybielony rasowo, że prędzej ten Shahzad Latif, który gra Lintona powinien grać Heathcliffa, ale reżyserka go też wybiera w takim sensie, że odbiera mu takie najgorsze cechy Heathcliffa książkowego,

Przykre, no i dla mnie właśnie to, że Emerald Fennell wybiera na Catherine i na Heathcliffa takie no topowe postaci popkultury z takim no niebywałym przywilejem piękna, no jednak pokazuje takie przyzwolenie i romantyzowanie relacji toksycznych i takich, które są po prostu no przerabialiśmy i nie po to jakby wyzwalamy się z tych popkulturowych opowieści, żeby powiedzieć, że

Reżyserka opowiada właśnie, w ogóle jakby nie słysząc, jakby nie słyszała tego co mówi, że ona no nigdy sobie nie wyobrażała Heathcliffa jako po prostu osobę koloru, że to jakby jej nie przeszło przez myśl, nawet nie słysząc jakby tego jak rasistowsko to brzmi.

Ostatnie odcinki