Mentionsy
124. Największa wystawa DAVIDA HOCKNEY'a w Paryżu!
Jak zapowiedzieli tak zrobili! Największa wystawa Hockney'a, to był mój powód, by wybrać się do Paryża, więc dzisiaj zabieram i Was! Zobaczymy czy BIGGER faktycznie jest BETTER? I opowiem Wam nie tylko o kilku smaczkach związanych z jego dziełami, ale i jego ulubionych mistrzach, ciekawostkach z życia prywatnego i dlaczego jego sztuka stworzona na IPAD'zie jest taka kontrowersyjna i nielubiana przez wielu?
Miłego słuchania, Marika Szwal.
POST PODCASTOWY na instagramie:
https://www.instagram.com/p/DN5y_SSiNKL/?img_index=1
INSTAGRAM:
https://www.instagram.com/marika_szwal_niewinnasztuka/
Zostań Patronką/Patronem: https://patronite.pl/niewinnasztuka
SKLEP: https://www.szwalmarika.com
Szukaj w treści odcinka
Cześć, witam was w kolejnym niewinnym odcinku, ja nazywam się Marika Szwal i dzisiaj, moje drogi i moi drodzy, zabieram was na największą wystawę Davida Hockneya.
Davida Hockneya pewnie nie muszę Wam przedstawiać, skoro jesteście słuchaczami Niewinnej Sztuki.
W każdym razie, bo jak zwykle odpływam wtedy Grecję, David Hockney namalował tę scenę z fotografii.
Trochę zazdroszczę, nie ukrywam, bo ja sobie od razu wyobraziłam, w jakich podskokach szłabym na wykłady, jakby David Hockney miał mnie uczyć.
Hockney namalował je z premedytacją, ponieważ Celia wtedy była w ciąży, a na kolanach Clarka siedzi biały kot, w sumie to kotka Blanche, ale David zmienił jej imię, bo tytułowy Percy, który właśnie ma być tym kotem, w slangu brytyjskim oznacza męskiego bakłażana.
Ale tutaj jednak Was zaskoczę, przynajmniej część z Was, bo David Hockney na samym początku rysował na iPhone'ie, rozumiecie?
Tego jeszcze wtedy nie wiedziałam, a szkoda, bo przecież niedawno robiłam odcinek o stylówkach artystów, w którym też znalazł się David Hockney i ta ciekawostka by się przydała, a jest prawie tak samo fajna jak te żółte kroksy, które założył na spotkanie z królem.
David Hockney w każdej swojej marynarce, a domniemam, że ma ich więcej niż monena malową lilii wodnych, ma specjalną kieszeń na szkicownik.
I właśnie o tym wszystkim mówił David Hockney.
W każdym razie na końcu znajdowała się sala z wizualizacją, taka wiecie, wystawa imersyjna, ale na sterydach, na grubo i stworzona przez artystę, przez samego Davida Hockneya, a nie po prostu ożywione obrazy zmarłych twórców bez ich zgody.
I teraz już tak kończąc, no to jakbym podsumowała wystawę Davida Hockneya.
Ostatnie odcinki
-
131. Artemisia Gentileschi: Jak piep***ła PATRI...
20.02.2026 20:40
-
130. W Pizie to mam. Sztuka we Florencji, Livor...
29.01.2026 10:00
-
Wywiad z Mariną Abramović i Blenardem Azizaj
15.01.2026 20:37
-
129. Balkan Erotic Epic. Nowy, największy perfo...
18.12.2025 14:30
-
128. Najbardziej trujące farby w historii. Życi...
13.11.2025 05:00
-
127. Keith Haring. Linia, która zmieniła sztukę...
24.10.2025 17:18
-
126. Andy Warhol. Ojciec influencerów i prekurs...
02.10.2025 13:33
-
125. Boznańska. Kameralnie. Malarka duszy prywa...
18.09.2025 11:57
-
124. Największa wystawa DAVIDA HOCKNEY'a w Paryżu!
28.08.2025 13:15
-
123. Rozpustny ART Paryż. W poszukiwaniu XX wie...
15.08.2025 13:49