Mentionsy

Nie-winna Sztuka
Nie-winna Sztuka
01.08.2024 08:11

100. Tamara Łempicka: Ikona ART DECO i skandalu. Pakt z przyjemnością

Nie ma chyba bardziej skandalicznego życiorysu w świecie sztuki niż ten, który wykreowała Tamara Łempicka! Dzisiaj opowiem Wam o obfitej w niepoprawne ciekawostki biografii Artystki, która zapisała się na kartach historii. Wielkie ego, niesłychana sława, romanse z kobietami i mężczyznami. Przyjęcia, które organizowała w rozpustnym Paryżu do dzisiaj szokują ale i fascynują jak sama Tamara! Miłego słuchania, Marika Szwal.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Łempickiej"

która mi przychodzi do głowy i jest taką moją ulubioną, którą zapamiętałam, kiedy kiedyś zaczęłam czytać tę biografię Łempickiej.

Bo wiecie, jak tylko szukam informacji o Łempickiej, to od razu pojawiają się obrazy z okresu Art Deco.

No, aczkolwiek mogę się mylić, bo dzwoniłam też z ciekawości do muzeum w Lublinie, który ma stałą wystawę Łempickiej, zapytać się po prostu, czy może nie mają przypadkiem tych obrazów w katalogu, bo chciałabym je zobaczyć i Wam pokazać, ale powiedzieli, że niestety nie.

A u Łempickiej było kilka tylko listów i wszyscy biografowie korzystali z jakichś wycinków z gazet, które Tamara zachowała.

I jak tworzyły się ruchy feministyczne, to one bardzo chciały się mocno odcinać od Tamary Łempickiej.

Chociaż myślę, że nie, bo słuchacie niewinnej sztuki, ale moja znajoma, z którą rozmawiałam na temat Łempickiej, że robię taki podcast, no to mówiła, że dla niej to jest za dużo informacji.

Piękne są te obrazy Tamary Łempickiej.

No ale jest jeszcze historia z Zielonym Bugatti, na pewno kojarzycie, bo to jest chyba najbardziej znany obraz Łempickiej, który znajduje się na każdej okładce książki o Łempickiej.

starała się o to, żeby Kizet była poza ogniem ostrzału, wojny żeby szła do najlepszych szkół potem ją chyba na Cambridge wysłała czy na Stanford więc Kizet była naprawdę bardzo zdolną i dobrze wykształconą dziewczyną nie wiem czy Wam mówiłam, ale Kizet nazywała się Maria Krystyna a o tym w ogóle nie wiedziałam przez wszystkie lata jak czytałam o Łempickiej a chciałam Wam powiedzieć, że ja mam na drugie Krystyna po mamusi, ale proszę się tak do mnie nigdy nie zwracać

I tak mi się właśnie wydaje, że te obrazy Łempickiej są bardzo nietypowe, bardzo oryginalne i że w tamtym momencie nikt nie tworzył czegoś takiego.

Ale naprawdę nikogo już nie obchodziły zakurzone próby powrotu Łempickiej na salony te stricte artystyczne.

Wiecie, jest wiele historii z życia Łempickiej, ale w skrócie chciałam Wam jeszcze opowiedzieć troszkę, bo już trzeba kończyć, zaraz nas świt zostanie, znaczy nas, mnie.

Jej zięć był dosyć zwykły, jej zdaniem, bo nie zajmował się niczym bardzo szlachetnym, ale często mieszał jej pigmenty i tworzył farby takie przeznaczone do obrazów Łempickiej, więc czasami się jej przydawał, zresztą chyba się nawet lubili.

Więc jak widzicie, tak kończy się historia Tamary Łempickiej.

Zapewne za mało było o sztuce, ale to jeszcze nadrobimy w jakimś takim stricte podcaście, tylko na przykład o omawianiu obrazów Tamary Łempickiej.

Ja w ogóle ten podcast nagrywam przez dwa dni, trochę mam problemy ze zdrowiem i teraz mi się przypomniało, że jak dzisiaj wstałam, to mi się śniło, że nie dokończyłam tego podcastu i zaczęłam dowiadywać się o nowych ciekawostkach o Łempickiej, a szanuję, że ich nie zapisałam, bo to jakieś pewnie...

Tak Wam tylko mówię z ciekawostek, jak teraz hulają te prace Łempickiej.

Ale przyznam Wam się, że takie odcinki jak Ołempickiej, no to jest bardzo dużo energii, siły i czasu, także mam nadzieję, że Wam się podoba, ale nie liczcie, że bardzo szybko zrobię o takich personach jak Witkacy, Van Gogh czy Beksiński, bo to jest...