Mentionsy
Na Etacie #01 - Przestań szukać swojego powołania
Każde dobre ogłoszenie o pracę ma jedno zdanie, które pojawia się zawsze: „szukamy kogoś z pasją." Ale co to właściwie znaczy i czy to w ogóle dobrze dla ciebie?
W pierwszym odcinku Na Etacie Dominika i Jakub rozprawiają się z mitem powołania. Skąd się wziął i dlaczego może aktywnie szkodzić twoim decyzjom zawodowym. Plus oceniamy benefity z prawdziwych polskich ogłoszeń, od owocowych wtorków po „możliwość rozwoju", i układamy tier listę tego, czego Polacy naprawdę szukają w pracy.
Nowy odcinek co tydzień.
Pasja w pracy czy praca za grosze?
Etat vs Samozatrudnienie (Po co tak naprawdę pracujemy?)
Robert Makłowicz jako ikona zarabiania na pasji
Jak menedżer może podsycić lub zabić Twoją zajawkę
Kiedy praca wciąga tak, że zapominasz o Bożym świecie
Życiowy rollercoaster: Zmiana branży co roku
Jak skutecznie szukać pracy? (Wysyłaj mniej CV!)
Powołanie na całe życie to mit – nie bój się zmian
Pies w biurze i kultura pracy, czyli czego oczekujemy od firmy
Rozmowa rekrutacyjna jak pierwsza randka
Genialne benefity (Home office na Helu?)
TIER LISTA BENEFITÓW: Owocowe dni (C) i okazjonalny home office (D)
Karta Multisport – czy to wciąż hit? (A)
Casual Friday (C) i mityczne "Możliwości rozwoju" (D)
Świeża kawa w biurze (F) – dlaczego to nie benefit?
"Rodzinna atmosfera" (F), czyli największy red flag w ogłoszeniach
Co byś robił, gdyby pieniądze nie miały znaczenia? (Barista na wyspie)
Podsumowanie i zagadka dla wytrwałych widzów
Rozdziały (14)
Autor omawia zagadnienie pasji i pracy, podkreślając konflikt między pracą dla pasji a potrzebą pieniędzy.
Autor i gość rozmawiają o konsekwencjach pracy dla pasji, podkreślając różnice między samozatrudnieniem a pracą na etacie.
Autor podziela się doświadczeniami z pasjonatami, podkreślając korzyści i trudności związane z pracą dla pasji.
Rozmowa o znaczeniu menadżera w utrzymaniu lub zniszczeniu pasji pracownika, podkreślając rolę indywidualnej odpowiedzialności.
Autor i gość omawiają wpływ środowiska pracy na doświadczenie zawodowe i satysfakcję z pracy.
Osobiste doświadczenia autorki z pracy, podkreślając rolę pasji w kariery i decyzjach zawodowych.
Rozmowa o kariery i próbach w różnych zawodach, podkreślając wartość doświadczeń i zmian w kariery.
Osobiste wskazówki autorki dla osób szukających swojego powołania, podkreślając wartość próby i wysyłania CV z zrozumieniem potrzeb pracodawcy.
Rozmowa o znaczeniu kultury pracy i doświadczeniach z pracodawcami, podkreślając znaczenie integracji i doświadczeń w firmie.
Rozmowa o hybrydowych metodach pracy, podkreślając trudności i korzyści związane z ich implementacją w praktyce i ocenę ich jako benefitów.
Rozmowa kontynuuje omówienie beneficji hybrydowej pracy i elastycznego czasu pracy, oceniając je na poziom D.
Komentarze na temat możliwości rozwoju zawodowego, w tym awansów i podwyżek, oceniane na poziom D.
Omówienie takich beneficji jak kawa w biurze, atmosfera rodzinna i wspólne spotkania po pracy, oceniane na poziom F.
Podsumowanie i zaproszenie do kolejnego odcinka.
Szukaj w treści odcinka
Bo jeśli mówimy o samozatrudnieniu, faktycznie jest troszeczkę różnica, natomiast w przypadku pracy na etacie, no jakbyśmy nie patrzyli, jakbyśmy się nie oszukiwali, ludzie przychodzą dla pieniędzy do pracy.
Jasne, fajnie, jeśli to, co robimy nas cieszy, to, co robimy, możemy się tym spełniać, super.
Tylko niestety mam wrażenie, że część pracodawców, nie wszyscy oczywiście, bo znam wielu pracodawców, którzy mają też właśnie swoją motto pod tytułem, że szukają pasjonatów, ale to jest szukanie pasjonatów, żeby dawać im możliwość rozwoju, są za to wynagradzani, są na to gdzieś dodatkowe benefity dostają, my się faktycznie wykonujemy swoją pracę, a dla nich to jest przyjemność, bo się tym pasjonują.
ofert pracy, gdzie ta praca, za słowem pasja, stoi słowo mała wypłata.
I tutaj też właśnie jest ten ważny element, który mi się wydaje, że jednak ludzie, jeśli są pasjonatami i są na etacie w swojej branży, to bardzo, ale to bardzo zależy od menadżera, który albo tą twoją pasję podtrzyma i nawet podbuduje i ty będziesz faktycznie szczęśliwy.
Wydaje mi się, że w ogóle w takich tematach, jak my się czujemy w danej pracy, czy czujemy się w niej spełnieni czy nie, to mega dużo zależy od środowiska, na które się trafi, bo możesz robić
A może ci ona sprawia ogrom satysfakcji i może ona stać się też twoją pasją.
Kiedy ostatni raz czułaś się faktycznie taka zafascynowana, czy w ogóle tak jest, bo zacznijmy od tego, że czułaś się zafascynowana tym, co robisz i nagle patrzysz na zegarek, była ósma, a jest szesnasta i ty nie jadłaś śniadania.
Mam takie poczucie, że to jest fajne i jakby to ma sens.
Wiem o czym mówisz doskonale, ale ja tak mam w sytuacji montażu filmu.
Ale fajnie, że gdzieś tam powiedziałeś o tym, czym ty się zajmujesz i jakby co robisz.
Zacząłem inne studia w branży bardziej kreatywnej, teraz robię jeszcze studia informatyczne.
Ja co roku pracowałem od takich podstawowych prac, jak praca w żabce, czy jako kelner w restauracji, przez potem doradztwo finansowe, przez handel, przez właśnie bycie marketingowcem, teraz typowo pod wideo, jakby tych branż co chwilę była zmieniana.
Firmy też były zmieniane, więc tak naprawdę gdybym ja tego nie zmieniał co roku, gdybym nie próbował siebie w nowych płaszczyznach, nie wiedziałbym co chcę robić.
Zwłaszcza używając wielu platform i social mediowych typu LinkedIn+, wszystkie portale o ogłoszeniu pracy.
Mam wrażenie, że to nas tylko i wyłącznie demotywuje i uważam, że dużo większą siłę, taki fajny wynik potem, którym będzie dostanie pracy, która nam się marzy, jest wysyłanie 20 CV, ale każde dobrze skonfigurowane pod to ogłoszenie i to, że jeśli ktoś do nas się zwróci, to my nie musimy myśleć, czy my chcemy tę pracę podejmować.
Myślę, że to jest takie najważniejsze, że faktycznie widziałem wiele TikToków, wiele rolek pod tytułem wysłałem 1000 CV i 0 zwrotek.
Bo pomijając fakt, że akurat byłem w dobrej sytuacji, bo nie szukałem pracy.
To było po prostu randomowe, zobaczyłem fajną ofertę i wysłałem.
Natomiast uważam, że znalezienie sobie kilku fajnych ofert, nawet tych dwudziestu w skali tego dnia i doprecyzowanie swojego CV pod wymagania pracodawcy
Nie wiem, jak to tak powiedzieć, bo nie chcę używać, że vibe, ale że gdzieś tam ta kultura pracy, to jak wygląda firma i ona działa, jest mi bliskie.
Więc myślę, że właśnie to, jak to wszystko wygląda w firmie tak na co dzień, nie?
Jakby to, jakie podejście ma szefostwo, czy to jest bardziej na zasadzie takiej luźnej gadki, czy gdzieś tam
Ale tak bym to nazwała jako taka kultura pracy, atmosfera w firmie, nie?
I to jest dla mnie też taki faktor, który gdzieś tam ja staram się wyłapać
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Moja praca to podróżowanie. Nie jestem influenc...
20.07.2026 10:00
-
Każda zła praca uczyła mnie czego chcę
13.07.2026 10:00
-
Twój szef nie zapłaci za twoje wypalenie
06.07.2026 10:00
-
Porzuciłam marzenie. Najlepsza decyzja życia.
29.06.2026 10:00
-
Przekonajcie mnie, czemu mam wziąć tę pracę.
22.06.2026 10:00
-
Mała dziewczynka rządzi call center. Od słuchaw...
15.06.2026 10:43
-
Na Etacie #4 - Jak daleko musimy wyjechać żeby ...
08.06.2026 09:59
-
Na Etacie #3 - Dlaczego wszyscy kłamią? Generac...
01.06.2026 10:59
-
Na Etacie #2 - Pandemia 2.0, powrót do biura i ...
25.05.2026 10:57
-
Na Etacie #01 - Przestań szukać swojego powołania
18.05.2026 10:00