Mentionsy

NEW
NEW
19.05.2025 14:31

Zła literatura zagraża życiu i zdrowiu! Rozmowa z Justyną Czechowską

Czy Nobel dla tłumacza to tylko kwestia czasu? Czy tłumacze muszą zarabiać? Czy grozi im emerytura? I co wspólnego ma Towarzystwo Miłośników Indian ze Stowarzyszeniem Tłumaczy Literatury? 

W tym odcinku rozmawiam z Justyną Czechowską – tłumaczką literatury szwedzkiej i matką-założycielką STL, dla której przekład to radocha i wspólnota – nawet jeśli nieustannie szuka samotności. „Nie muszę mieć zapełnionego skarbca, żeby cieszyć się życiem" – mówi moja gościni. 

Na tapecie najnowsze przekłady Justyny:

Marit Kapla, „Osebol" – cały świat w jednej miejscowości, na 850 stron wierszem. 

Ida Börjel, „Telefon do domu" – szatańskie wersety ze słów rosyjskich żołnierzy w Ukrainie. 

Agneta Pleijel, „Ślimaki i śnieg" – jak przełożyć kulturę na drugą stronę Bałtyku. Z opisu wydawcy:

Rozmawiamy też o zagubionej i odnalezionej polszczyźnie oraz o stale rosnącej liczbie przyjaciół z dzieciństwa. Bo to dla nich pracuje Justyna.

***

Literacka podróż na wyspę czarnoksiężników. Odsłaniamy archipelagi nieoczywistych tekstów i poznajemy magów słowa – prozatorskiego, poetyckiego, puszczanego samopas oraz wiązanego, często przełożonego. Prowadzi Marcin Gaczkowski.

Realizowane w ramach projektu Archipelagos finansowanego przez Unię Europejską.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "PEN"

Wisławy Szymborskiej 2018 za przekład książki Lynn Hansen, Przejdź do historii, a także stypendystką Towarzystwa Miłośników Twórczości, Selme Lagerlev.

Należy również do Unii Literackiej i Polskiego PEN Klubu.

A PEN?

Zostałam zaproszona przez obecnego prezesa PEN klubu Marka Radziwona do złożenia wniosku o członkostwo i bardzo szybko zostałam również zaproszona do zarządu.

A dla mnie było to z kolei takie oczywiste, że będę działać w PEN klubie i w zarządzie PEN klubu.

Pen Club przez wiele lat był taką organizacją zrzeszającą bardzo dużo osób starszego pokolenia, więc ważniejsze było mówienie o tradycji i o przeszłości.

A teraz widzę, jak ważne jest mówienie o sytuacji dzisiejszej, a ponadto w tym roku obchodzimy stulecie PEN Klubu.

Są potrzebne siły, ręce do pracy, żeby pokazać to stulecie i żeby mówić więcej o działalności PEN Klubu, a do tego wszystkiego jeszcze na początku września,

W Krakowie odbędzie się Światowy Kongres PEN.

Bo żadne stawki, żadne ubezpieczenia, żadna mglista obietnica emerytury nie zrekompensuje tego.

Potem jadę rowerem na przykład albo idę na piechotę i wchodzę do wspaniałego morza, które ma temperaturę właśnie taką idealną według mnie, to znaczy 17-18 stopni w sierpniu powiedzmy i to są wymarzone wakacje i to jest tak, że ja wtedy nie płacę za pokój, na podróż czasem uda mi się dostać jakieś stypendium, no więc...

I ktoś zaproponował mi, żebym postarała się o stypendium, taką wymianę Erasmus i pojechała do Polski.

Przez swoją działalność w szwedzkim penie i w ogóle swoje zaangażowanie w sprawy społeczne, ona właśnie przyjeżdża do Polski bez języka polskiego, a rozumie ludzi.