Mentionsy

Mało czasu na kulturę
Mało czasu na kulturę
23.08.2025 07:28

Sobór Nicejski I czyli... 1700 lat nieporozumień

Czy to prawda, że rzymski cesarz Konstantyn był chrześcijaninem a Chrystus został uznany za Boga większością głosów? Jakie znaczenie miał Sobór Nicejski I dla chrześcijan - i dla cywilizacji chrześcijańskiej? I po co w ogóle go zwoływano? Zapraszam do posłuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Boga"

Fundamentem chrześcijaństwa są, jak pewnie wszyscy wiedzą, narodziny, życie, odkupicielska, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa, Boga Człowieka.

Dotyczyły one w ogromnej części bardzo skomplikowanej teologii Trójcy Świętej, jednego Boga w trzech osobach.

Konstantyn po prostu potrzebował mieć skodyfikowane i jednolite zasady wiary chrześcijańskiej, w pewnym sensie z przyczyn biurokratycznych, bo przecież jeżeli chrześcijański Bóg miał być włączony do rzymskiego panteonu bóstw państwowych, dobrze było wiedzieć, jak go czcić, jak go nie obrazić i w jaki sposób odróżnić jego wyznawcę od wyznawcy innego Boga.

Pierwszym z nich było tak zwane kredonicejskie, wyznanie wiary, to, które zaczynało się od słów, wierzymy w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi.

Skądinąd, jeśli ktoś czytał kod Leonarda da Vinci i Dana Brauna, pośród licznych zabawnych niedorzeczności jest informacja, że w Nicei Chrystus został uznany za Boga nieznaczną większością głosów.

Część antychrześcijańsko nastawionych ateistów powie, że Sobór zwołano, aby zdecydować, czy trzeba czcić Chrystusa jako Boga, no i dodaje powtarzoną przez Dana Browna bzdurę o bóstwie większością głosów.

Wyjaśnienie było tutaj dość proste, samo okaleczenie było traktowane jako ciężki grzech przeciw własnemu danemu przez Boga ciału, a więc zdawanie przykładu i propagowanie takich postępków uznane zostało za rzecz szkodliwą i niedopuszczalną.