Mentionsy

MUZYCZNE PODRÓŻE PRZEZ ŚWIAT
MUZYCZNE PODRÓŻE PRZEZ ŚWIAT
28.03.2026 09:30

Benin - kolebka voodoo. Kamerun i jego leśni mieszkańcy

Kult voodoo kojarzy się głównie z Karaibami i Hollywood, ale jego kolebką jest Afryka Zachodnia. Do Nowego Świata dotarł wraz z wywiezionymi Afrykańczykami. Naszym celem był Benin, który jest  jedynym krajem na świecie oficjalnie uznającym voodoo jako religię państwową, gdzie religia ta praktykowana jest do dziś w swojej autentycznej formie. Uczestniczyliśmy w uroczystościach największego święta voodoo, które corocznie odbywa się w Quidah. To właśnie tutaj niewolnicy żegnali Afrykę maszerując słynną Drogą Niewolników. Zajrzeliśmy do Świątyni Pytonów i Świętego Lasu. Byliśmy w pływającej wiosce Ganvie na jeziorze Nokoue i w majestatycznych pałacach królów Dahomeju w Abomey. W drugiej części programu wyruszyliśmy do Kamerunu w środkowej Afryce, próbując poznać styl życia i zwyczaje małych ludzi wielkiego lasu, koczowniczego plemienia Baka. Gościem Jerzego Jopa była Anita Pogorzelska, laureatka nagrody Wiecznie Młodzi przyznawanej podróżnikom  przez kapitułę Kolosów.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Kamerun"

Dla mnie zaskoczeniem było to, że na przykład spotkałam się z voodoo w Kamerunie, ale wróćmy do Beninu.

Nad Zatoką Gwinejską leży nie tylko Benin, leży również Kamerun, graniczący między innymi z Nigerią i Chadem.

Można tam oczywiście pojechać, ale tam właśnie na terenie Kamerunu, przy granicy z tymi państwami, tam się trochę niefajnie dzieje.

To jest ta angielskojęzyczna część Kamerunu.

Choć bardzo tego żałuję, może mi się uda jeszcze wrócić do Kamerunu.

Tak, dlatego na pewno powiemy o roli polskich oblatów w Kamerunie.

Kamerun to kraj bardzo bogaty etnicznie.

Bo jest to bardzo złożona historia, jeśli chodzi przynajmniej o Kamerun.

Ktoś mi zadał pytanie, czy nadal w Kamerunie dzieci mają wzdęte brzuszki z głodu.

Wraz z nimi pracuje tam siostra kameruńska z północy Kamerunu.

Szkoły w Kamerunie są płatne i te szkoły prowadzone przez polskie misje także powinny pobierać opłaty, ale siostry wychodzą z założenia, że jeżeli matka czy ojciec przyniosą platany czy jakąś papaje,

Ja w ogóle mówiłam, taką dygresję zrobię, jestem mistrzem dygresji, że Kamerun to jest najsmutniejsze miejsce, jakie ja widziałam podczas wszystkich swoich podróży.

Ponieważ przez cztery tygodnie naszej podróży po południu Kamerunu nie spotkaliśmy ani jednego turysty.

Skutki kolonializmu w Kamerunie są wciąż odczuwalne.

Przypomnę, że terytorium obecnego Kamerunu zostało rozdzielone w 1919 roku między mniejszościowe wpływy brytyjskie i większościowe francuskie.