Mentionsy

Leszek Moczulski
Leszek Moczulski
16.08.2025 08:00

212. Droga do wyborów kontraktowych

Projekt finansowany przez Urząd ds.Kombatantów i Osób Represjonowanych.


Rozmowa z 1 lutego 2019 roku rozpoczęła się od omówienia paryskiej broszury z 1987 roku, w której ukazała się relatywnie obszerna wzmianka o związkach Leszka Moczulskiego z nurtem niepodległościowym i wymienione zostały, obok nazwiska generała Abrahama, nazwiska wysokich oficerów Armii Krajowej - szefów oddziałów w Komendzie Głównej.

Sformułowanie pytania

Zwrócenie uwagi na dwie obszerne (choć stronnicze) publikacje w krakowskim "Życiu Literackim" (w latach: 1987 i w 1989) nt. Konfederacji Polski Niepodległej.

Powrót do omawiania wydarzeń politycznych od 1985 roku do wyborów 1989 roku, w tym ówczesnej linii politycznej KPN - kwestie te zostały przedstawione jeszcze razw sposób uporządkowany i uzupełniony o nowe elementy.

Autor ponownie wrócił do jednego z wątków omawianych wcześniej, a mianowicie do polityki rządu Rakowskiego. Omówił też plany gospodarcze rządu Messnera oraz nawiązał do Planu Balcerowicza. Ten drugi fragment rozmowy dotyczył więc głównie kwestii gospodarczych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Solidarności"

Strajki wiosenne, majowe w Nowej Hucie w jakimś razie były spontaniczne i poza Solidarnością.

To znaczy tak, że oczywiście byli tam ludzie z Solidarności, ale to nie podziemna ani półjawna Solidarność.

Byli tam ludzie z Solidarności, ale ten strajk nie miał jakby charakteru solidarnościowego.

I wtedy chyba się rozpociął strajk solidarnościowy pierwszy na

Wtedy trwał krótko, a drugi strajk to trzeba bardzo dokładnie umieścić w czasie, sprawdzić, bo ja nie wiem czy drugi strajk Solidarności w Gdańsku w Stoczni nie rozpociął się w końcu sierpnia już po rozmowie.

Nie z tego warunku odbudowy Solidarności.

Samo wcześniej było wydarzeniem w każdym razie dla podziemnej solidarności.

Już kilku czy kilkunastu, nie wiem dokładnie, ludzi z Solidarności podziemnej, półjawnej takiej.

Na tym pleczu byli raczej tylko działacze Solidarności, wśród nich zresztą

Za takiego człowieka, który się łatwo z Solidarnością dogada i to tak wygląda jakby przywództwo PZPR nie zdawało sobie sprawy z tego bardzo ostrego konfliktu między Rakowskim a Solidarnością.

Jeżeli przedtem mówi Rakowski, to był na salonach ozdobą, bo to taki liberał, to my tego Rakowskiego, który się okazał bandytą i tak dalej i tak dalej, bardzo przeciwko Solidarności, to my nie będziemy go przyjmować.

Dlaczego my nagle cofamy się przed tą solidarnością, która nie jest zdolna do rozpoczęcia jakiegoś stanowczego działania?

W takim myśleniu mnie zapanowało w Solidarności, to porozumienie i walka to jakby nie miały

Wielu tysięciu czy kilkunastu milionów ludzi, którzy byli w obozie solidarnościowym, tak to nazwijmy, to nie zadbamy sobie takiego brudu, żeby sobie powiedzieć, czy lepsze jest porozumienie, czy lepsza jest walka, tylko po prostu,

Otóż kadra Solidarności,

Jeśli szeroko pojęte elity solidarnościowe w pierwszej połowie 1988 roku były przekonane, że właściwie jest wszystko skończone,

Akurat ci, którzy... ogromna większość tych, którzy kierowali solidarnością po majątku, nie zrobili, ale była wystarczająca ilość ludzi, którzy sobie ten majątek zrobili.

Przeciwdziałanie Solidarności było w istocie szkodliwe.

To zaczęła domagać się, jakby coraz więcej rosły te żądania Solidarności.

Początkowo godzili się, że nie ma żadnej możliwości odbudowy Solidarności, ale może być jakieś porozumienie z ludźmi Solidarności, a później zaczęli domagać się coraz bardziej stanowczo powstania związku.

W związku z tym ani Solidarności,

Postępy w zakresie społecznym nawzrościły społeczeństwa, nawzrościły solidarności opozycji i tak dalej, ponieważ mu to przeszkadzało w jego planie gospodarczym.

Przewodniczącego kapitału, bardzo delikatnie to było nakreślone, bo od razu tutaj z każdej strony na te zagraniczne kapitały byłby atak i ze strony Solidarności i ze strony PZPR-u.

Głosów w końcu 1980 roku, a już w 1983 roku nastąpiła właściwie katastrofa rządów solidarnościowych.

Nastąpił pogrom partii, które się wywoziły z Solidarności albo z pobliża Solidarności.