Mentionsy

Kwestia sporna w Jedynce
Kwestia sporna w Jedynce
08.05.2026 20:00

Grozi nam rewolucja przeciwko elitom?

Czy Polacy naprawdę nienawidzą swoich elit? Skąd bierze się głęboki resentyment wobec lekarzy, sędziów, profesorów i publicystów? Analizujemy, jak pogarda i demonstracyjne poczucie wyższości przekładają się na wyniki wyborów oraz dlaczego symbole - jak biblioteka Rafała Trzaskowskiego - mogą kosztować więcej głosów niż skandale. Zastanawiamy się też, jak narracje historyczne i instytucjonalne, kojarzone z postaciami takimi jak Karol Nawrocki, wpływają na postrzeganie elit i pogłębiają podziały społeczne. Oraz czy ataki na religię wzmacniają popularność postaci takich jak Grzegorz Braun.

Rozdziały (15)

1. Introdukcja i pierwszy gość

Podajemy temat rozmowy o nienawiści Polaków do elit i wprowadzamy pierwszego gościa Rafała Kolukina.

2. Definicja elity i badania

Rafał Kolukin i Marcin Maczek omawiają definicję elity i prezentują wyniki badania z Kantaru.

3. Zakłócenia i krytyka elity

Marcin Maczek krytykuje elity i ich wpływ, a Rafał Kolukin pyta o ich stosunki do elit.

4. Populizm i podział społeczeństwa

Rafał Kolukin i Marcin Maczek omawiają rolę populizmu w podziale społeczeństwa na lud i elity.

5. Symbolika elity i jej manipulacja

Marcin Maczek analizuje symbolikę elity i jej manipulację przez media.

6. Kampania wyborcza i elity

Rafał Kolukin i Marcin Maczek omawiają wpływ elity na kampanię wyborczą i jej technologie.

7. Rola media i klasowe napięcia

Rafał Kolukin i Marcin Maczek analizują rolę media i klasowe napięcia w kampanii wyborczej.

8. Habitus elitów i konflikty

Rozmowa o różnicach między Rafałem Trzaskowskim a Karolem Nawrockim, skupiająca się na ich habitusach i reprezentacji elit. Autor omawia teorię krążenia elit i role intelektualistów w polityce.

9. Konflikty z elitami

Autor opowiada o swoich konfliktach z elitami, takich jak Gazeta Wyborcza, i analizuje sytuację w Polsce, gdzie ludzie są coraz bardziej wkurzeni na elity i ich pogardę.

10. Elity i resentyment

Rafał Kolukin analizuje rola elity i resentymentu w społeczeństwie, podkreślając zmiany w postawie polskich elity po przełomie 1989 roku.

11. Kaczyński i mobilizacja

Rafał Kolukin i Marcin Maczek omawiają sukces Kaczyńskiego w mobilizacji przeciwko elicie, podkreślając różnice między Kaczyńskim a Lechem Kaczyńskim i Jarosławem Tuskem.

12. Polska i populizm

Kolukin analizuje polskie środowisko polityczne, podkreślając rolę Kościoła i teorii spiskowych w mobilizacji społeczeństwa.

13. Krytyka polityczna i religii

Autor dyskutuje o potrzebie porządku aksjologicznego i jego atakowania przez populistów, podkreślając konsekwencje tego dla społeczeństwa.

14. Instrumentalizacja religii w Polsce

Rozmowa o problemie instrumentalizacji religii w Polsce i konsekwencjach tego dla polityki i społeczeństwa.

15. Podziały społeczne i polityka

Analiza podziałów społecznych i ich wpływu na politykę w Polsce, podkreślając konsekwencje dla budowy wspólnoty.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 40 wyników dla "PiS"

No tak, trzeba napisać trzy książki, co najmniej.

Ale czemu ty się odżegnujesz od bycia elitą, skoro jednak należysz do elity symbolicznej, wytwarzasz kody kulturowe, piszesz do najbardziej wpływowego tygodnika w Polsce.

Pan pisał przed wyborami w 2023 roku.

Natomiast ja wtedy, kiedy to pisałem, miałem raczej na myśli sytuację, w której

Więc nie chodziło o to w tym pisaniu, żebyśmy my nie lali wody na młyn populistów, no bo na tym to polega.

Trafale napisałeś chyba w Kultucze Liberalnej po wyborach, że łatwiej jest powielać

Często go wyciągamy i posługujemy się nim do opisu rozmaitych bieżących zjawisk politycznych.

Czy nie masz poczucia, że tutaj było takie trochę poczucie solidarności, nie tylko, że biją naszego w rozumieniu naszego politycznie, no bo tam musiał dostać więcej głosów niż tylko napis,

Kiedy był ktoś potrzebny z prawicowego... Karad musiał napisać, podejrzewam.

No nie wiem, jak powiem pupilkiem salonu, to może to będzie trochę dużo uproszczenia, ale na początku tego starcia z PiS-em o praworządność był ewidentnie pan bardzo hołubiony przez te środowiska, z którymi mam wrażenie w ostatnich kilku latach jeszcze zanim PiS oddał władzę, znalazł się pan przynajmniej z częścią tych środowisk w jakimś rodzaju napięcia, konfliktu.

To znaczy ja jestem, jak panowie wiedzą, pewnie jednocześnie felietonistą Gazety Wyborczej, gdzie piszę do czytelnika liberalnego, lewicowego i mam swój program w kanale Zero, gdzie mówię do fanów PiSu i Konfederacji.

I po pierwsze zaskakujące jest to, że reakcje obu tych stron na to, co ja robię, to znaczy, kiedy ja tutaj próbuję tej grupie ludzi, którzy mają przekonania liberalne i progresywne, pokazać to, że oni zwiększają resentyment, że oni zwiększają szanse populistów na wygranie, że oni muszą sobie uświadomić, jak są postrzegani i kiedy tamtej drugiej stronie mówię, że ona łamie wolności, że ona, popierając PiS, który zniszczył polską praworządność, szkodzi Polsce, szkodzi państwu, osłabia państwo,

Ja tak ją postrzegam, że kiedy, czy to Levinas, czy Tischner, czy inni mówią, że rozwój polega na tym, że ja się spotykam z innym, pisanym wielką literą, z kimś, kto myśli inaczej, kto ma inny pogląd na świat, no to to ma wartość.

Bym powiedział, no tak z natury jakby duszy i serca, bo nagle zaczęło się walić coś, co dla mnie jest ważne, no po prostu zacząłem krytykować ten PiS.

Wie pan ile czasu, kiedy ja zostałem po raz pierwszy nazwany pisiorem po wygranych wyborach?

I czy może zbyt łatwo przyjmujemy optykę uważania za lud zwolenników strony PiS-owskiej, a za elitę strony platformerskiej, mimo że to są miliony ludzi.

Wie pan, ja kiedyś pisałem o takiej idei Karen Stenner, która dzieli, mówi, że w ogóle powodem autorytaryzmu jest sytuacja, w której społeczeństwie mamy piewców różnorodności, unikaczy różnorodności.

Bilewicz o tym pisał, ale w bardzo dużym tym badaniu.

Ty napisałeś taki bardzo ciekawy tekst w czasie covidowym, kiedy elity, które się dopchały przed nimi po szczepionki, wybuchło wtedy wielkie oburzenie o jakąś inicjatywę szpitala, uniwersytetu.

Elementem podpisu autora był jego adres mailowy.

Czytelnicy po tekście czasami pisali jakieś listy, czasami nie pisali, ale ja w pewnym momencie się zorientowałem, że jest taki

Z dzisiejszego punktu widzenia to były czasy dosyć łagodne przed jeszcze rządami PiSu, a już wtedy mi się wydaje, że było wśród moich odbiorców, czytelników silne pragnienie takiej

Falić Zakaria pisał w Future of Freedom, Przyszłości i Wolności taki bardzo znany przykład, że jeśli chodzi o Titanic'a, to tam głównie obratowały się kobiety i dzieci w tych klasach wyższych, w klasie pierwszej, ponieważ mężczyźni, pasażerowie z tej klasy arystokratycznej ustępowali miejsca w łodziach.

I do Marcina Maczeka takie pytanie, bo Zakaria pisze o tym, że elity się oderwały trochę od tego poczucia obowiązku, że dzisiaj kto wie, kto by się w tej pierwszej klasie uratował i czy jednak nie sami mężczyźni właśnie z tych wyższych klas, że my przestaliśmy od tych elit wymagać, a one przestały wymagać od siebie i to chyba szczególnie stało się widoczne w i po kryzysie ekonomicznym 2008.

Zresztą pisze o tym choćby Tomasz Stawiszyński w ostatnim piśmie, też taki tekst o tych globalnych elitach.

Na Japiszona, a tak naprawdę na ówczesnego polskiego inteligenta, która była taka lekko ironiczna, zarazem ciepła.

On pisał o sobie tak naprawdę.

I on potem wraca do tej figury Japiszona mniej więcej dekadę później i pisze mniej więcej tak, że w zasadzie jestem zadowolony,

Bo jakby spojrzeć na cały projekt Jarosława Kaczyńskiego, nie mówię PiSu, bo PiS jest pewnie dużo szerszym tworem, ale mówię o jego osobistej drodze.

Czy jednak jest tak, że dopóki te elity będą takie, jakie są, jak pan opisał, to jesteśmy skazani na to, że będzie przechodził ten Kaczyński, czy jakiś jego następca i będzie nam dawał do wiwatu takim wystrzałowym populizmem?

I to one, wie pan, od XIX wieku, kiedy Nietzsche zaczął pisać o resentymencie, prawda, to jest sytuacja taka, w której

Pan napisał taki tekst, który też wywołał dużą debatę w ostatnim czasie o tym, że to antyreligijne elity nakręciły popularność Brauna.

Znamy to, Fromm o tym pisał, prawda?

Na przykład teorie spiskowe.

Teorie spiskowe są nałożeniem porządku na chaos.

Właśnie zbudował pan religię z teoriami spiskowymi, jeśli chodzi o ich funkcję terapeutyczną.

To znaczy, jeżeli ktoś pisze na kościele, szkoda, że Maryja nie zrobiła aborcji,

Wydaje mi się, że postawienie tezy, że katolicy są szczególnie dyskryminowaną mniejszością w Polsce byłoby chyba niezgodne z opisem tej rzeczywistości.

Pomijając to, że mamy obrażenie uczuć religijnych, prawda, jest na to przepis karny w polskim prawie.

Ja uważam, że wszystkie przepisy ograniczające wolność słowa, czy większość z nich w każdym razie jest raczej niepotrzebna.