Mentionsy
Czy Hannah Arendt była feministką? Jędrzejczak, Kopyto, Góra
Arendt nigdy nie określała się mianem feministki, a jednak jej myśl od dekad inspiruje badaczki i badaczy zajmujących się problematyką płci, wolności i władzy. Czy Arendt można zatem nazwać feministką mimo tego, że sama nigdy tego nie zrobiła?
Wiele jej koncepcji – choćby tych dotyczących działania czy wspólnoty – odczytywane jest dziś z perspektywy feministycznej. Czy to nieuprawniona reinterpretacja czy raczej odkrycie nowych znaczeń jej myśli?
Podcast jest zapisem dyskusji, która odbyła się w Instytucie Goethego w Krakowie 27 listopada 2025 roku pt. "Czy Hannah Arendt była feministką?" z udziałem Heleny Jędrzejczak oraz Renaty Kopyto, którą poprowadziła Sylwia Góra.
Projekt jest finansowany przez Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej.
Rozdziały (1)
Zapraszam Państwa do słuchania kolejnych materiałów i do czytania tekstów o Hannie Arendt na stronie kultury liberalnej.
Sponsorzy odcinka (1)
"Zapraszam Państwa do słuchania kolejnych materiałów i do czytania tekstów o Hannie Arendt na stronie kultury liberalnej."
Szukaj w treści odcinka
Nie wiem, czy będziesz jeszcze chciała rozmawiać o Rachel Van Hagen, bo to jest kobieta prowadząca salon literacki, o którym już wspomniałam, której Arendt poświęciła swoją znakomitą habilitację.
Sama Van Hagen, trudno powiedzieć czy była czy nie była literatką, zostawiła po sobie około 6 tysięcy listów i dzienników.
I rzeczywiście Van Hagen jako kobieta, Żydówka, intelektualistka jest jakimś
To ja jeszcze tutaj chciałam dodać do Rachel Van Hagen, ponieważ to jest bardzo ciekawa postać.
ponieważ Rachel Van Hagen z domu Lewin była córką niemieckiego bankiera, kupca, który zajmował się handlem kosztownościami i ona oczywiście nie zdobyła żadnego wykształcenia formalnego, bo wtedy nie było to możliwe, natomiast była samouczką, samoukiem, była
Raz występowała właśnie jako Rachel Van Hagen, raz jako Rachel Levin, raz jako Friederike Antonia Van Hagen, raz jako Rachel Robert, ponieważ takie nazwisko też przyjął jeden z jej braci, więc ona miała z tym absolutny problem.
Ona poprosiła te osoby, do których wysyłała te listy o ich zwrot i ten zbiór potem stał się podstawą do książki, którą jej mąż po śmierci wydał i która to książka właśnie dokumentuje tą spuściznę literacko-epistolarną Rachel Van Hagen.
A Hanna Arendt, to też gdzieś wyczytałam w którejś z tych książek, uważała, że Carl Van Hagen, czyli mąż, fałszował te listy i dopiero właśnie tutaj dojście do tego zbioru, który, tak jak powiedziała Pani Helena, znajduje się w Krakowie,
No i jeszcze w tej swojej habilitacji o Van Hagen uprawia herstorie, która jest rzadkim zjawiskiem i o kobietach niestety mało kto pisze, ona to robi.
Ostatnie odcinki
-
Afera reprywatyzacyjna. Kto stracił, kto zyskał...
15.07.2026 22:43
-
Marine Le Pen skazana. Wciąż może przejąć władz...
08.07.2026 19:47
-
Kijów idzie na zwarcie. Wielki błąd Ukrainy? | ...
07.07.2026 19:34
-
Koniec miękkiej gry? Nowa polityka wobec Ukrain...
30.06.2026 12:35
-
Co będzie z Ukrainą po wojnie? | Grala, Bodziony
11.06.2026 11:57
-
Czy USA są wiarygodnym sojusznikiem? | Magierow...
10.06.2026 12:45
-
Mamy kłopot z Zełenskim? | Parafianowicz, Bodziony
29.05.2026 17:00
-
Czy Trump oddaje świat Chinom? | Michał Lubina
17.05.2026 06:00
-
100 lat po zamachu majowym: Piłsudski uratował ...
16.05.2026 18:22
-
USA przegrały w Iranie? | Piotrowski, Włodek, B...
04.05.2026 15:22