Mentionsy

Kryminalne Szepty
Kryminalne Szepty
25.02.2026 13:38

Po drodze zabrał pasażerów - do celu nie dojechał! | Wyjaśnione

4 kwietnia 2016 roku Taras Poznyakov wyruszył z Lwowa do Kijowa.Do celu brakowało zaledwie kilkudziesięciu kilometrów.

O wykonał ostatni telefon.Chwilę później zjechał z trasy.

Jego samochód odnaleziono.Jego – nie.Co wydarzyło się na odcinku między Buzową a Bobrycią?Dlaczego ślad urwał się tuż przed stolicą?I kim byli ludzie, którzy wsiedli do jego auta?Jeśli słuchasz Kryminalnych Szeptów i czujesz, że to, co tworzę, ma dla Ciebie wartość — możesz wesprzeć rozwój kanału.

Twoje wsparcie pomaga rozwijać kanał, inwestować w sprzęt i tworzyć jeszcze bardziej dopracowane reportaże.

Dziękuję, że jesteś częścią tej społeczności. 🤍

👉 Link do wsparcia: https://tipply.pl/@kryminalneszepty

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Kingi Sepp"

Kingi Sepp, znany pod pseudonimem Luca, był Rosjaninem, który od strony ideologicznej związał się z ukraińskimi nacjonalistami i walczył w ich szeregach na wschodzie kraju.

Byli to właśnie Dmytro Hołub i Luan Kingi Sepp.

Zamiast nich do auta wsiedli Hołub i Kingi Sepp.

Przepływ broni z frontu na tyły był realnym problemem, a ludzie tacy jak Hope czy Kingi Sepp poruszali się w tym świecie jak ryba w wodzie.

Hołub i Kingi Sepp doskonale wiedzieli, że są tropieni.

Miał obciążać winą swojego kompana, Kingi Seppa, utrzymując, że jeśli ktoś zabił Tarasa, to tylko Luan, a on sam nic złego nie zrobił poza zabraniem auta.

Ekspertyzy balistyczne, pocisków znalezionych w samochodzie czy w garażu, analizy krwi zabezpieczonej w Audi, czy DNA zgadza się z profilem Tarasa, zapisy logowań telefonów Hołuba i Kingi Seppa w rejonie Buzowej i Bobrycy tego dnia.

Prędzej czy później Kingi Sepp musiał popełnić błąd.

Co prawda w trakcie procesu nie udało się przesłuchać Kingi Seppa, wciąż ścigano go listem gończym, ale sąd uznał, że brak ciała i brak drugiego sprawcy nie uniemożliwia wydania wyroku.

Jedną z ofiar okazał się właśnie Luan Kingi Sepp.

Według ustaleń policji Kingi Sepp obchodził tamtego dnia swoje urodziny w towarzystwie znajomych.

W każdym razie ładunek eksplodował przedwcześnie, zabijając Kingi Seppa na miejscu.

Z drugiej jednak z Kingi Seppem mogła odejść na zawsze wiedza o tym, gdzie spoczywają szczątki ich syna.

Hołub i Kingi Sepp po zabójstwie przenieśli ciało Tarasa kilkanaście metrów w głąb zarośli i pospiesznie zakopali, maskując grób gałęziami.