Mentionsy

Kościół EXE - Bez Celibatu i inne
Kościół EXE - Bez Celibatu i inne
06.02.2026 21:39

Bez Celibatu #178 Każdy ma w sobie coś z Epsteina. Teologiczna prawda o człowieku.

Sprawa Jeffreya Epsteina wstrząsnęła światem. Miliony dokumentów, nazwiska najpotężniejszych ludzi, system wykorzystywania i poczucie absolutnej bezkarności.

Ale czy to tylko kolejny „skandal elit”? A może Biblia mówi o takich historiach od tysięcy lat?

W tym odcinku audycji „Bez Celibatu” przyglądamy się sprawie Epsteina z perspektywy teologii i Biblii. Porównujemy ją z biblijną historią króla Dawida, pytamy o naturę grzechu, rolę władzy, pieniędzy i społecznego przyzwolenia na zło.

Czy człowiek rodzi się dobry czy zły?Dlaczego władza tak często nie prowadzi do dobra, ale do moralnej katastrofy?

I co Biblia mówi o świecie, w którym „nikt nie patrzy”?To rozmowa o grzechu, sumieniu, bezkarności i duchowych mechanizmach zła — bez sensacji, ale bez ucieczki od trudnych pytań.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Boży"

Josiasz i on był przerażony tym, co tam przeczytał, ponieważ to prawo zapowiadało Sąd Boży z powodu upadków grzech narodu.

Natomiast Boże Prawo mówiło o Bożym Sądzie i on doprowadza do takiej, powiedzielibyśmy, reformy religijnej, ale tak naprawdę do aktu pokuty całego narodu, co odwraca Boży gniew i on ratuje cały naród dzięki temu.

Złamanie go to tak samo jest jakiś Boży Kodeks i teraz jakiś jednostkowy uczynek to jest grzech.

Więc w związku z tym potem on pokazuje winę konkretnie Żydów, którzy byli jakoś uprzywilejowani, no bo dostali Boże przykazania, ale przedtem pokazuje winę wszystkich innych narodów, które można by stwierdzić, no one nie dostały Bożych przykazań, no więc co, no chyba nie są winne.

Że to jest, owszem, Boży głos w nas, jest to świadectwo o tym, że rzeczywiście jest jakiś prawodawca, jakiś standard moralności, ale my ten głos możemy zagłuszyć, my to w sumie nie możemy wykrzywić.

I w końcu mówi, dlatego ty, który zowiesz się Żydem, masz upodobanie w prawie, uważasz się za światło w ciemności, nie masz żadnej wymówki, ponieważ mówisz o Bożym prawie, a sam je łamiesz.

Chrystus tymczasem jest tym, który jest na samym szczycie, bo jest Synem Bożym, ale on dobrowolnie schodzi na sam dół, idzie w dokładnie przeciwnym kierunku.