Mentionsy

Koroluk
Koroluk
03.09.2025 10:51

Wzlot i upadek Szymona Hołowni

👉 Wesprzyj podcast: ⁠https://patronite.pl/koroluk⁠ ⁠⁠⁠⁠📖 Spis źródeł: https://justpaste.it/dpbgd

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "PiS"

Opisuje to w książce pod tytułem Pół na pół.

Jedrak nie napisał pracy dyplomowej, więc nie uzyskał tytułu magistra.

Przepracował tam kilka lat, potem poszedł do Newsweeka, a potem pisał dla Ozonu, Rzeczpospolitej, Machiny, Przewodnika Katolickiego, Tygodnika Powszechnego, Więzi, Wprost.

A poza tym Hołownia był bardzo płodnym pisarzem.

Nie mam odwagi, by posunąć się do tego, co zrobił Jaś Kapela, który zatrudnił się w hodowli, żeby pokazać nam, co tam się dzieje i napisał o tym świetną książkę Polskie Mięso.

Opisując jego historię, nie sposób pominąć także działalności filantropijnej.

Pisarz, publicysta, fajno katolik, lubiany gospodarz niezwykle popularnego talent show, filantrop, a przy tym człowiek niewiarygodnie złotousty ujmujący i obdarzony łagodną fizjonomią, która wzbudza zaufanie.

Chodzi o katastrofę smoleńską i to, co robi z nią PiS.

To, że oburzył się PiS-owcy było oczywiste.

Jego przyszły koalicjant Władysław Kosiniak-Kamierz napisał mu wówczas.

Pisał w mediach społecznościowych.

Strike kobiet, czyli organizatorki protestu, napisały na Twitterze.

Odpisał jej Szymon.

W jednym sondażu z końcówki stycznia był nawet pierwszy, przed PiS-em, jednak był to outlier.

Drobnym druczkiem dopisane, że chodziło o wakacje od ZUS, co można interpretować wielorako.

W kwietniu PiS-owcy przegłosowali w Semiu ustawę, która powoływała do życia Komisję do Spraw Badania Wpływów Rosyjskich w latach 2007-2022.

Czy PiS się od tego rozpadnie dlatego, że będziemy maszerować w Warszawie?

Kiedy jednak pod koniec maja Duda zadeklarował podpisanie tej ustawy, to Hołownia zmienił stanie.

Hołownia nie dawał sobie wejść na głowę krnobrym pisowcom, cytował z pamięci regulamin Sejmu i ponował nad salą.

Światowe media, takie jak BBC i Financial Times, pisały o fenomenie polskiego Semiflixa.

Zamysł dobry, bo PiS sparaliżował ten sektor zupełnie niepraktycznymi wymogami, jednak poprawka przeginała w drugą stronę.

A to już wyglądało jak prawo pisane pod dyktando lobbystów.

Po spotkaniu umieściła ona w mediach społecznościowych wpis.

I choć za burdel prawny w Sądzie Najwyższym odpowiada PiS, to Hołownia niespójnym działaniem dołożył się do tego galimatiasu.

Gomuła nie zaprzeczył autentyczności stenogramów, ale przedstawił siebie jako ofiarę spisku Daniela Obajtka.