Mentionsy

Komunikacja – a po co to komu?
Komunikacja – a po co to komu?
07.08.2025 04:05

Komunikacja ESG - czy (jeszcze) jest potrzebna?

W tym odcinku Tomasz Danelczyk rozmawia z Kamą Polak (PR Director w TAILORS Group) i Malwiną Wrotniak (Senior Communications Manager w TAILORS Group) o tym, jak skutecznie komunikować działania związane z ESG — czyli wpływ firmy na środowisko (E), społeczeństwo (S) oraz zasady ładu korporacyjnego (G).


Omawiamy:


- jak mówić o ESG w sposób przystępny dla różnych grup odbiorców (od pracowników po kapitałodawców),

- dlaczego warto komunikować nie tylko sukcesy, lecz także wyzwania i ryzykoa,

- jak uniknąć greenwashingu i zadbać o autentyczność przekazu,

- dlaczego komunikacja ESG to proces długoterminowy, wymagający konsekwencji i zaangażowania zarządu,

- oraz jakie narzędzia komunikacyjne wypełnią cele komunikacji ESG i dlaczego informacje prasowe nie wystarczą (mówimy m.in. o potencjale investor days, storytellingu czy działaniach edukacyjnych).

To rzeczowa rozmowa, w której dzielimy się doświadczeniami i praktykami z pracy nad komunikacją ESG firm. Bez zbędnych uproszczeń, ale z naciskiem na klarowność i skuteczność.


() Wprowadzenie i przedstawienie gości

() Czym jest ESG? – wyjaśnienie dla „cioci przy stole”

() Komunikacja ESG do różnych grup odbiorców

() Rola zarządu oraz działów PR i ESG w komunikacji ESG

() Motywacje biznesu do komunikowania ESG – kij i marchewka

() Komunikacja, która mówi o ryzyku – hit czy kit?

() Błędy w komunikacji ESG – greenwashing i autentyczność

() Znaczenie regularnej komunikacji ESG

() ESG na rynku pracy i wśród kandydatów

() Narzędziownik komunikacji ESG

() Złote zasady komunikacji ESG

() Podsumowanie i zakończenie

Rozdziały (12)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gości
2. Czym jest ESG? – wyjaśnienie dla „cioci przy stole”
3. Komunikacja ESG do różnych grup odbiorców
4. Rola zarządu oraz działów PR i ESG w komunikacji ESG
5. Motywacje biznesu do komunikowania ESG – kij i marchewka
6. Komunikacja, która mówi o ryzyku – hit czy kit?
7. Błędy w komunikacji ESG – greenwashing i autentyczność
8. Znaczenie regularnej komunikacji ESG
9. ESG na rynku pracy i wśród kandydatów
10. Narzędziownik komunikacji ESG
11. Złote zasady komunikacji ESG
12. Podsumowanie i zakończenie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 47 wyników dla "ESG"

Czyli jedyny taki o PR bez krawata, IR bez stresu oraz ESG bez nudy.

W dzisiejszym odcinku porozmawiamy sobie o komunikacji w ESG.

Tak się składa, że w naszej agencji łączymy różne kompetencje i te światy PR-u, relacji inwestorskich ESG.

Przeplatają się między sobą i ta komunikacja na koniec dnia ESG również jest tym czym się zajmujemy.

Jak siedzicie sobie przy powiedzmy wigilijnym stole i któraś cioć zapyta was czym jest ESG to jak odpowiadacie?

Starała się wytłumaczyć, że ESG jest o relacji biznesu z otoczeniem, o wpływie biznesu na otoczenie de facto, o tym co biznes robi klientom, pracownikom i innym podmiotom, z którymi jest w jakimś ekosystemie.

Myślę, podobnie jak Malwina, że w tej komunikacji ESG nie chodzi właśnie o to, żeby przeciętny człowiek spoza, nazwijmy to, naszej bańki umiał rozszyfrować ten skrót ESG, tylko żeby rozumiał te zagadnienia poszczególne.

I tak naprawdę cała ta komunikacja ESG jest między innymi o tym.

W przypadku spółek notowanych na giełdzie, które realizują projekty ESG, mówimy o decydentach, interesariuszach.

Tym bardziej, że nim Kowalski doceni i zrozumie tę komunikację do niego kierowaną w zakresie szeroko pamiętego ESG, myślę, że jeszcze wiele wody w rzece musi upłynąć.

Natomiast znowu wszystko się sprowadza do tego, żeby firma potrafiła w ramach tej komunikacji ESG wykorzystać odpowiednie narzędzia, odpowiednie przekazy, odpowiednie komunikaty do poszczególnych grup interesariuszy, ponieważ zupełnie inaczej powinniśmy mówić do klientów, dostawców, do firm w swoim łańcuchu wartości.

Nie każdy temat z obszaru ESG wymaga, że tak powiem kolokwialnie, notki prasowej.

Czasem Employer Brandingu i tutaj zarówno po stronie firmy jak i agencji i działów ESG.

Z jednej strony działy ESG, specjaliści, którzy odpowiadają za ten obszar mają merytoryczną wiedzę, są w stanie ją zapewnić, rozumieją wszystkie wskaźniki, regulacje.

I myślę, że od razu warto też podkreślić, że oprócz tej wspólnej płaszczyzny, czyli współpracy działu ESG z działem komunikacji, kluczowy jest też tutaj wkład zarządu, ponieważ bez ustawienia odpowiedniego priorytetu już od początku w organizacji,

Tak naprawdę ciężko mówić o skutecznej realizacji celów ESG czy o skutecznej komunikacji.

Niestety praktyka pokazuje często, że ta odpowiedzialność jest rozproszona między różne działy albo nie ma takiej wiodącej osoby albo wiodącej grupy osób, które kierują projektem ESG.

Wspomniałaś tutaj o zarządzie, który nierzadko patrzy na projekty ESG.

Faktycznie wciąż jest to wyzwaniem, czyli to przekonanie niektórych członków zarządu kadry menedżerskiej, że faktycznie ta komunikacja ESG ma sens, ale zadaniem czy właśnie osób odpowiedzialnych za komunikację, czy menedżera ESG w spółce jest też

Znalezienie odpowiedniego uzasadnienia biznesowego dla tych działań to jest sposób, który zazwyczaj jest najbardziej skuteczny w takim świecie biznesowym i zastanowienie się w jaki sposób te działania ESG jesteśmy w stanie przekuć w realne korzyści dla spółki.

To co warto też tutaj uwzględnić, to taką odpowiednią komunikację regularną właśnie na linii zarząd, osoba odpowiedzialna za ESG, żeby do zarządu docierały też informacje

Bo trochę jest tak, że przez ostatnie lata biznes mobilizował się do jakiegokolwiek komunikowania kwestii ESG, dlatego że musiał, tak?

I ta pierwsza przygoda z ESG miała taki dość smutny charakter.

Złe praktyki w zakresie tej komunikacji ESG często wyprzedzają te dobre praktyki.

Malwina, chciałbym też zapytać Ciebie o kwestię ryzyk, bo nierzadko jest tak, że właśnie osoby decyzyjne w firmie wskazują na to, że tak naprawdę publikacja raportu ESG jest podaniem na tacy otoczeniu albo konkurencji zestawu ryzyk, z jakim dane przedsiębiorstwo się mierzy.

Kama, często jest tak, że firmy na co dzień publikujące różne elementy związane z komunikacją ESG koncentrują się głównie na takich kamieniach milowych jak sam moment publikacji, podczas gdy pozostała część roku jest komunikacyjnie niezagospodarowana.

Podchodząc do komunikacji wokół zrównoważonego rozwoju punktowo, czyli właśnie jedynie przy okazji publikacji strategii czy raportu ESG, firma nie jest z pewnością w stanie osiągnąć wszystkich komunikacyjnych korzyści.

Przede wszystkim brak ciągłości spowoduje, że ESG prawdopodobnie nie będzie postrzegane jako integralny element działalności firmy, lecz raczej jako punktowe działania.

Interesariusze, zarówno klienci, inwestorzy czy pracownicy oczekują stałej informacji o działaniach ESG, a właśnie taka punktowa komunikacja może budzić wątpliwości co do autentyczności tego zaangażowania ze strony firmy.

Buduje poczucie sprawczości wśród pracowników i zrozumienia czym w praktyce ESG jest w organizacji, czy też jaki jest realny wpływ pracowników na kształtowanie rzeczywistości.

Komunikacja ESG to także okazja do edukowania naszych interesariuszy, przekazując im regularnie informacje o działaniach firmy, tłumacząc je, wpływamy na kształtowanie postaw i świadomości wśród pracowników, partnerów, klientów i to również jest ważna rola biznesu.

Podsumowując, oczywiście w idealnym ujęciu ta komunikacja ESG powinna być integralną częścią strategii komunikacyjnej firmy i być wplecona w regularne działania realizowane przez firmę przez cały rok.

Mowa o takiej naszej kooperacji z Akademią ESG.

Natomiast chciałbym zapytać o to, bo audytorium tworzyły firmy, które na co dzień mierzą się z różnymi wyzwaniami związanymi z ESG.

Drugim takim, o którym mogłabym wspomnieć, to jest kwestia zwracania uwagi na elementy ESG, na znaczenie ESG.

Na rozmowach o pracę, czyli na ile ten wątek, te aspekty są ważne dla kandydatów, ponieważ na rynku dostępne jest sporo raportów, które faktycznie mówią o tym, że te kwestie środowiskowe, społeczne, w ogóle właśnie całe ESG jest ważne dla szczególnie tych najmłodszych pokoleń, które starają się o pracę i podejmują decyzje do jakiej firmy chcą dołączyć.

To co warto tutaj podkreślić, to fakt, że znowu kandydaci nie muszą rozumieć rozwinięcia skrótu ESG, natomiast na pewno rozumieją jakie aspekty się pod tym kryją, czyli przykładowo

Dopytywano, czy na pewno rynek finansowy uwzględnia te kwestie ESG, bo, cytuję, tego jakoś nie widać.

Ryzyka klimatyczne, które stanowią wiadomo tylko element ESG, ale kluczowy są tymi topowymi ryzykami w perspektywie dziesięcioletniej, o czym wszem wobec mówią ważne międzynarodowe instytucje, a to oznacza, że należy je uwzględnić w planowaniu swojego biznesu.

Więc Malwina, jakbyś miała wskazać na takie najważniejsze narzędzia, ten narzędziownik, który zwykle powinien funkcjonować przy komunikowaniu ESG.

Uogólniając natomiast, myślę, że warto powiedzieć o tym, że Komunikacja ESG to jest to miejsce na testowanie mniej standardowych narzędzi, takich, które poza

Niedoceniany na przykład format, narzędzie to jest mówienie o wątkach związanych z ESG w ofertach, takich ofertach biznesowych, z którymi idziemy do rynku.

Kamo, rozmowę chciałbym zakończyć złotymi zasadami ESG.

Jak byś mogła wskazać na kilka takich złotych zasad w komunikacji ESG?

Komunikacja ESG to nie sprint, tylko maraton, czyli to co już wybrzmiało, że nie ogranicza się tylko do punktowych działań z timingiem przy publikacji strategii i raportu, tylko są to stałe działania realizowane przez cały rok w różnych obszarach, zarówno właśnie w komunikacji wewnętrznej, bo jednak to jest uważam bardzo ważny obszar w związku z tym, że

W pewnym sensie pracownicy są ambasadorami tych działań, muszą rozumieć po co firma to robi, jaki oni w ogóle mają w tym udział, żeby firma była w stanie te cele komunikacji i w ogóle ESG realizować.

Komunikacja ESG to maraton, a nie sprint.