Mentionsy
Czy Excel jest jeszcze potrzebny?
🟨 Społeczność analityków
🟦 Kursy - Excel, SQL, Python
W 2025 roku mamy SQL, Python, sztuczną inteligencję i narzędzia BI – a mimo to Excel wciąż króluje w świecie analizy danych. Dlaczego? Bo to uniwersalne, szybkie i potężne narzędzie, które dobrze wykorzystane, daje ogromne możliwości.
W tym odcinku pokazuję 5 powodów, dla których Excel nadal jest ważny dla zaawansowanego analityka danych. To nie tylko arkusz kalkulacyjny – to narzędzie, które łączy technologię z biznesem, ułatwia eksplorację danych i wspiera współpracę między zespołami.
Szukaj w treści odcinka
Jest po prostu jak worek bokserski, któremu możesz przyłożyć ile wlezie i on cię nie odda w świecie analizy danych.
Dlatego, że osoby, które weszły wyżej w drabinie analitycznej, często chwalą się tym, jak bardzo zaawansowane są narzędzia, z którymi pracują, bo to ma w jakiś sposób portretować zaawansowanie ich umiejętności.
Niestety to powoduje, że Excel niekoniecznie zyskuje dobrą sławę, a prawda jest taka, że często nie mówi się o tym, że naprawdę z tego Excela się często korzysta, nawet na bardziej zaawansowanych pozycjach.
Natomiast prawda pozostaje ta sama.
A jeżeli ktoś zaczyna swoją przygodę z analizą danych, to może później odnieść wrażenie, że cały ten wysiłek związany z
Taką dobrą, szybką pracą w Excelu jest daremny, bo przecież i tak się z niego nie korzysta, trzeba od razu przeskoczyć do rzeczy bardziej zaawansowanych.
Oczywiście możesz zacząć tam pisać selekty w bazie danych, ale często jest tak, że od biznesu dostajesz dane w CSV i jeżeli one nie są jakichś nieprawdopodobnych wielkości, to odpalenie sobie tego w Excelu jest najszybszą możliwą rzeczą, którą możesz zrobić, żeby sprawdzić jak dane wyglądają.
Wybacz, że przerywam.
Chciałem tylko przypomnieć, że najlepsze kursy związane z analizą danych i mnóstwo materiałów znajdziesz na mojej stronie.
Świetne jest do szybkiego filtrowania, bo naprawdę, jeżeli rzeczy masz w tabelce i masz po jednej stronie tabelkę, a po drugiej stronie od razu szybko to podsumowane w tabeli przestawnej, to bardzo szybko się zorientujesz, jak to wygląda.
I ten nieszczęsny graficzny interfejs, nieszczęsny dla osób zaawansowanych, które są już bardziej wprawione w pisaniu komend, w pracy z kodem.
Paradoksalnie z olbrzymim ułatwieniem i to powoduje, że ten Excel często jest u mnie po prostu otwierany na bieżąco.
Natomiast prawda jest taka,
To dlatego, że to jest prawda.
Które każdy zrozumie bez żadnego szkolenia, to jest olbrzymia przewaga.
Co więcej, będzie często tak, że ktoś będzie wolał dostać prostą tabelkę w Excelu niż fancy dashboard w Power BI, bo może sobie go poedytować łatwo.
Bo coś se może przeedytować, coś ci może pokazać.
Jeżeli na przykład udostępniasz komuś dashboard zrobiony w Tablo czy w Power BI, to dla osoby, która nie jest ogarnięta i nie ma odpowiednich tooli do tego, ciężko jest wskazać, że ale nie, nie, nie, tutaj zobacz o tą liczbę, nie?
I oczywiście wiem, że teraz ktoś powie, ale to nie jest Agile proces, to jest znowu piekło maili, wysyłania sobie danych mailem, a co z bezpieczeństwem danych, jak można sobie wysyłać dane w Excelu.
Ty nie idziesz pracować do idealnego świata.
Ty idziesz pracować do świata, gdzie jest rozpierdziel, gdzie jest chaos, gdzie ludzie są zarobieni po uszy, gdzie decyzje są na wczoraj.
I w takim świecie przesyłanie sobie tabelek w Excelu jest, chcemy czy nie chcemy, częścią tego świata.
Oczywiście jest dobrą praktyką, by to minimalizować.
To, że jest to dobrą praktyką, to nie znaczy, że jest to powszechnym i jedynym modelem pracy.
Tak po prostu nie jest i tak nie będzie jeszcze bardzo, bardzo, bardzo długo.
Dlatego warto jest z tym Excelem pracować dobrze, ponieważ Twoja wartość jako analityka nie bierze się obiektywnie z Twojej pracy.
Twoja wartość płynie z tego, jak Twoja praca jest postrzegana.
A często jest tak, że Twoja praca jest postrzegana przez osoby nieco mniej analityczne niż Ty.
Z ludźmi, z którymi pracujemy.
I Excel tym językiem po prostu jest.
To też jest pewnego rodzaju fikcja, która powstaje w wyniku tego, jak postrzegamy czasem osoby, które może nie są analitykami i od których coś dostaliśmy w Excelu i sądzimy, że jeżeli my dostaliśmy od kogoś prostą tabelkę w Excelu, nawet nie sformatowaną jako tabela, jako zakres tam wklejony,
Z jakimiś po prostu dziko popisanymi formułami, co widać, że ktoś po prostu googlował jak tam VLOOKUP działa.
No to my mamy przekonanie, że to jak ten plik wygląda, jest właśnie reprezentacją tego, na co Excela stać.
Ludzie, którzy działają w Excelu na dosyć wysokim poziomie, pracujący w finansach, w kontrolingu, czasem wspomagający się jakimiś tam automatyzacjami w VBA, bardzo szybko ci mogą wytłumaczyć, że Excel jest naprawdę potężnym narzędziem.
Power Query z PowerPivotem, czyli możliwości przetwarzania całkiem dużej ilości danych, bo my sobie możemy dzięki Power Query cały model danych zbudować pod Excelem, a dzięki PowerPivotowi możemy sobie zrobić wizualizację.
Naprawdę całkiem niezłą i czasem nie trzeba będzie nawet wchodzić do Power BI i tam się uczyć tego nowego interfejsu.
No to się okaże, że ten Excel wcale nie jest taki podstawowy, więc bawienie się z tym Excelem jest naprawdę bardzo dobrą praktyką, bo okazuje się, że o kurczę to też mogłem zrobić, to też mogłem zrobić.
Prace z własnym plikiem budżetowym, bo to on daje nam największe pola manewru do tego, żeby się uczyć kolejnych funkcji.
No bo umówmy się, jeżeli mamy tam tracker, który liczy ile przysiadów zrobiliśmy, czy ile wody wypiliśmy, no to jeszcze jest takie so-so.
Z różnych banków, bo na przykład mamy konta w różnych bankach i możemy sobie to poczyścić w Power Query, połączyć to, w ogóle ogarnąć sobie jak to nam tutaj się łączy, no to nagle można całkiem niezły systemik w tym Excelu zbudować.
To jest przykład tego, że nie musisz mieć dobrego narzędzia, żeby uczyć się dobrych procesów, dobrego myślenia.
I te elementy powodują, że my uczymy się dobrej pracy z danymi bez dodatkowego obciążenia tego, że uczymy się samego software'u.
Przykład.
Uczysz się tego, że tutaj masz po prawej stronie tę kartę z filtrami, z wykresami.
Uczysz się, gdzie musisz sobie kliknąć, żeby zrobić formatowanie tego wykresu w jakiś sposób, gdzie się przeklikać, żeby zrobić sobie model danych, że to musisz sobie to tak przeciągnąć i tak dalej i tak dalej.
Tymczasem ze względu na niski próg wejścia praktycznie tego interfejsu nie musisz się uczyć w Excelu, więc...
Poświęcasz więcej mentalnej uwagi na to, żeby uczyć się pracy z danymi.
I to jest kolejny powód, dla którego tego Excela nie ma co bagatelizować i powód, dla którego warto sobie na tym Excelu popracować, żeby znać go na naprawdę niezłym poziomie, bo to będzie miało później przełożenie na to, jak szybko będziesz się uczył kolejnych rzeczy.
Po prostu.
Nielubiany, nieoczywisty jest taki, że Excel bywa częścią procesu, mimo iż dane czy analiza będą gdzieś indziej.
Jeżeli pracujemy z działami raportowymi, księgowymi, jakimś kontrolingiem, to dla nich eksportowanie danych do Excela jest wygodne.
To jest znowu ten aspekt, że biznes się tym Excelem po prostu porozumiewa.
W związku z tym te dane będą tam po prostu trafiały.
Że w takich nie super high-end techach pliki Excelowe czy pliki CSV będą po prostu np.
będzie na końcu tego, bo będziemy mieli jakiś workflow, który na końcu produkuje nam podsumowanie w Excelu.
Umiał tego Excela ogarnąć i na przykład sprawdzić, czy nasza skomplikowana analiza, ten skomplikowany workflow, który się tam dzieje i na końcu eksportuje ci Excela, żeby sprawdzić ze tego Excela, czy tam się rzeczywiście to eksportuje tak, jak ty chcesz.
Bo jeżeli Excel jest częścią tego procesu, a znowu, tak jak z mailami,
Nie chcemy tego, ale to po prostu jest w firmach i tyle.
Hej, sorry, że wbijam się w temat, ale chciałem tylko przypomnieć, że na mojej stronie kajodata.com znajdziesz dostęp do społeczności i platformy dla analityków danych, gdzie jest mnóstwo świetnych materiałów i pełne wersje kursów z Excela, SQL, Pythona i Tableau, a także webinary z Power BI, więc gorąco zachęcam kajodata.com.
Jeżeli takie procesy są, a są, jest ich sporo.
Możesz mi dać znać w komentarzu, czy u Ciebie na przykład taki proces występuje, że masz kuźwa, musisz tam mieć Excela w folderze i on się pobiera albo tam się go ściąga.
To jest po prostu rzecz, z którą trzeba dealować, z którą trzeba pracować.
Więc ostatni punkt jest taki, że po prostu Excel bywa częścią procesu analitycznego.
Tak jak mówię, Excel to nie jest relikt przeszłości, to jest po prostu bardzo uniwersalne narzędzie do pracy z danymi.
Jest mi dziwnie przekonywać do tego,
Ale hype technologiczny i hype na AI powoduje, że często jest tak, że my po prostu zapominamy o tym.
A z AI w Excelu często jest tak, że proszę mi wybaczyć tutaj polityczną metaforę, że jak po prostu z Elonem Muskiem.
Generalnie genialne, ale jak coś powie, to później tam zespół PR musi po nim sprzątać przez dwa czy trzy tygodnie, żeby go tłumaczyć.
I więcej czasu tracisz na optymalizowanie swojego prompta i na sprzątaniu po AI, zamiast to po prostu samemu zrobić.
Już pomijam, że tracisz skill, który naprawdę jest użyteczny.
Ostatnie odcinki
-
Data Analyst 👉 Kompletny plan kariery
22.04.2026 15:30
-
Przyszłość dla Data Analyst 👉 3 ścieżki
15.04.2026 17:00
-
Angielski w IT: największy problem to nie grama...
13.04.2026 15:30
-
Boisz się, że Cię zwolnią? Zrób to zanim będzie...
06.04.2026 17:00
-
Jak znaleźć czas na naukę? Jak się uczyć nowych...
30.03.2026 15:30
-
Twój pierwszy projekt analityczny | Wywiad z Kl...
26.03.2026 16:30
-
Przebranżowienie w 2026
23.03.2026 16:30
-
Szef NVIDIA każe Ci wydać 250 000 dolarów ☠️
22.03.2026 18:00
-
AI vs Analityk danych w 2026
21.03.2026 21:26
-
Odpowiadam na WASZE WSZYSTKIE PYTANIA o pracę j...
16.03.2026 17:00