Mentionsy

KajoData - Analiza danych dla każdego
KajoData - Analiza danych dla każdego
10.11.2025 18:00

Back-end w analityce danych - co może robić BI developer | Dominik Szcześniak | ⁨Dane Są Wszędzie

🟨 Społeczność analityków

🟦 Kursy - Excel, Power Query, SQL, PowerBI, Python, Tableau

🟥 Zapisz się na newsletter i zyskaj DARMOWE BONUSY


W tym odcinku rozmawiam z Dominikiem Szcześniakiem – twórcą projektu „Dane są wszędzie”, analitykiem i BI-owcem z ogromnym doświadczeniem. Dominik opowiada o swojej drodze od studiów ekonomicznych do pracy w świecie danych – o tym, jak wyglądało jego przebranżowienie, pierwsze projekty i momenty, które dały mu poczucie, że to właśnie jego miejsce.


Rozmawiamy też o roli backendu w analityce – o tym, dlaczego nie wszystko w BI-u dzieje się w wykresach i raportach, jak wygląda praca z hurtowniami danych, API czy Power BI, oraz dlaczego programowanie w analityce nie zawsze oznacza pisanie w Pythonie. To świetny wgląd w kulisy pracy, o których często się nie mówi.


Na koniec dotykamy tematów rozwoju zawodowego i osobistego – jak się uczyć, jak się nie wypalić, jak utrzymać równowagę między nauką, pracą a życiem. Dominik dzieli się szczerymi refleksjami o roli relacji, pasji i wdzięczności w budowaniu kariery w danych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "SAP"

To były dane pochodzące z SAP-a, tam oczywiście królował Excel, także to budowaliśmy sobie takie rozwiązanie gdzieś tam usprawniające naszą pracę, stąd takie moje gdzieś tam fascynacje pierwsze tym, jak te dane gdzieś się pojawiają w systemach w ogóle, czyli taką bardziej back-endową stroną.

No i na szybko potrzebowało jakieś ad hocowe zestawienie dotyczące czy to jakichś zapisów księgowych i wyciągaliśmy dane z SAP-a, no i tam rzeźbiliśmy, nie?

Jeśli widzę, że ktoś miał, zajmowało coś mu dużo czasu, oczywiście wiadomo, z czasem te problemy są bardziej skomplikowane i z doświadczeniem już nie rzeźbimy w tym Excelu i nie wyciągamy po prostu transakcji danych SAP-a, tylko już działamy, też pewnie sobie pogadamy na

Ale nadal uważam, że przynajmniej w tym momencie, tak jak mówisz, nie wiadomo jak będzie kiedyś, no to nie jest to takie rozwiązanie, że przychodzi ktoś, nie wiem, siada dyrektor jakiś i pisze sobie, że tak, zbuduj mi hurtownię danych, która wyciągnie mi dane z SAP-a i z mojego CRM-a, następnie je zmarszuje i na końcu wystawi mi model semantyczny.

Tu, tam jakieś podopykane wtyczki, Adobe, Google, SAPy, ERPy, coś tego i ty jakoś tym żonglujesz wszystkim, a kiedyś, że tak powiem, miałeś jednego człowieka, skoroszyt i tam jest w tabeli liczone zyskowność firmy,

To takie pierwsze wow miałem, to pamiętam jak siedziałem gdzieś tam po godzinach właśnie w pierwszym pracy w IT i z moim szefem gdzieś tam robiliśmy jakąś migrację, no i jak pierwsze inserty gdzieś tam przepisałem, że można było, wrzuciliśmy jakby dane do SAP-a tak kolokwialnie mówiąc, że zobaczyłem, że na tym środowisku się pojawiło moje dane, to co ja tam wrzuciłem, testowałem i że możemy przetestować i tam tego nie było, a teraz to jest, nie?