Mentionsy
Back-end w analityce danych - co może robić BI developer | Dominik Szcześniak | Dane Są Wszędzie
🟨 Społeczność analityków
🟦 Kursy - Excel, Power Query, SQL, PowerBI, Python, Tableau
🟥 Zapisz się na newsletter i zyskaj DARMOWE BONUSY
W tym odcinku rozmawiam z Dominikiem Szcześniakiem – twórcą projektu „Dane są wszędzie”, analitykiem i BI-owcem z ogromnym doświadczeniem. Dominik opowiada o swojej drodze od studiów ekonomicznych do pracy w świecie danych – o tym, jak wyglądało jego przebranżowienie, pierwsze projekty i momenty, które dały mu poczucie, że to właśnie jego miejsce.
Rozmawiamy też o roli backendu w analityce – o tym, dlaczego nie wszystko w BI-u dzieje się w wykresach i raportach, jak wygląda praca z hurtowniami danych, API czy Power BI, oraz dlaczego programowanie w analityce nie zawsze oznacza pisanie w Pythonie. To świetny wgląd w kulisy pracy, o których często się nie mówi.
Na koniec dotykamy tematów rozwoju zawodowego i osobistego – jak się uczyć, jak się nie wypalić, jak utrzymać równowagę między nauką, pracą a życiem. Dominik dzieli się szczerymi refleksjami o roli relacji, pasji i wdzięczności w budowaniu kariery w danych.
Szukaj w treści odcinka
To były dane pochodzące z SAP-a, tam oczywiście królował Excel, także to budowaliśmy sobie takie rozwiązanie gdzieś tam usprawniające naszą pracę, stąd takie moje gdzieś tam fascynacje pierwsze tym, jak te dane gdzieś się pojawiają w systemach w ogóle, czyli taką bardziej back-endową stroną.
No i na szybko potrzebowało jakieś ad hocowe zestawienie dotyczące czy to jakichś zapisów księgowych i wyciągaliśmy dane z SAP-a, no i tam rzeźbiliśmy, nie?
Jeśli widzę, że ktoś miał, zajmowało coś mu dużo czasu, oczywiście wiadomo, z czasem te problemy są bardziej skomplikowane i z doświadczeniem już nie rzeźbimy w tym Excelu i nie wyciągamy po prostu transakcji danych SAP-a, tylko już działamy, też pewnie sobie pogadamy na
Ale nadal uważam, że przynajmniej w tym momencie, tak jak mówisz, nie wiadomo jak będzie kiedyś, no to nie jest to takie rozwiązanie, że przychodzi ktoś, nie wiem, siada dyrektor jakiś i pisze sobie, że tak, zbuduj mi hurtownię danych, która wyciągnie mi dane z SAP-a i z mojego CRM-a, następnie je zmarszuje i na końcu wystawi mi model semantyczny.
Tu, tam jakieś podopykane wtyczki, Adobe, Google, SAPy, ERPy, coś tego i ty jakoś tym żonglujesz wszystkim, a kiedyś, że tak powiem, miałeś jednego człowieka, skoroszyt i tam jest w tabeli liczone zyskowność firmy,
To takie pierwsze wow miałem, to pamiętam jak siedziałem gdzieś tam po godzinach właśnie w pierwszym pracy w IT i z moim szefem gdzieś tam robiliśmy jakąś migrację, no i jak pierwsze inserty gdzieś tam przepisałem, że można było, wrzuciliśmy jakby dane do SAP-a tak kolokwialnie mówiąc, że zobaczyłem, że na tym środowisku się pojawiło moje dane, to co ja tam wrzuciłem, testowałem i że możemy przetestować i tam tego nie było, a teraz to jest, nie?
Ostatnie odcinki
-
Data Analyst 👉 Kompletny plan kariery
22.04.2026 15:30
-
Przyszłość dla Data Analyst 👉 3 ścieżki
15.04.2026 17:00
-
Angielski w IT: największy problem to nie grama...
13.04.2026 15:30
-
Boisz się, że Cię zwolnią? Zrób to zanim będzie...
06.04.2026 17:00
-
Jak znaleźć czas na naukę? Jak się uczyć nowych...
30.03.2026 15:30
-
Twój pierwszy projekt analityczny | Wywiad z Kl...
26.03.2026 16:30
-
Przebranżowienie w 2026
23.03.2026 16:30
-
Szef NVIDIA każe Ci wydać 250 000 dolarów ☠️
22.03.2026 18:00
-
AI vs Analityk danych w 2026
21.03.2026 21:26
-
Odpowiadam na WASZE WSZYSTKIE PYTANIA o pracę j...
16.03.2026 17:00