Mentionsy
#297 Język ruchu, cz. 2 (rozmowa z Agnieszką Sokołowską)
Część 2, bo część pierwsza to był odcinek #232.
Nie dokończyliśmy tej rozmowy, zostało - i nadal jest – wiele do powiedzenia na temat:
Autentyczności ruchu i doświadczania ciała tak, by poczuć się w nim jak w domu: u siebie, a nie w futerale albo w więzieniu…
Z takim przesłaniem: „Więcej życia w życiu!”
Zapraszam Państwa do wysłuchania rozmowy z Agnieszką Sokołowską: terapeutką i nauczycielką języka ruchu.
***
Każda subskrypcja to cegiełka pozwalająca na produkcję kolejnych odcinków. I naprawdę każda wpłata ma znaczenie: patronite.pl/k3
Rozdziały (18)
Podziękowania do patronów i komunikat o kwocie na Patreonie.
Agnieszka Sokołowska przedstawia się i opisuje swoją pracę jako psychoterapeutka tańcem i ruchem.
Rozmowa o znaczeniu języka ruchu i jego rolę w życiu.
Diskussja o odwrocie i powrocie do ciała, zainteresowanie przerażającymi aspektami.
Ekspresyjność ciała i trening, zainteresowanie przerażającymi aspektami.
Metaphory ciała jako pudełka i prostokąta, zainteresowanie przerażającymi aspektami.
Spontaniczność i logika w języku ruchu, zainteresowanie przerażającymi aspektami.
Rozpoznanie i regulacja ruchu, zainteresowanie przerażającymi aspektami.
Spontaniczność i jej konsekwencje dla życia, zainteresowanie przerażającymi aspektami.
Zastygnięcie i niesienie, zainteresowanie przerażającymi aspektami.
Pamięć ciała i jej konstrukcja, zainteresowanie przerażającymi aspektami.
Informacyjna metafora i update siebie, zainteresowanie przerażającymi aspektami.
Obecność i obserwacja, zainteresowanie przerażającymi aspektami.
Ruch i bycie, zainteresowanie przerażającymi aspektami.
Procedura obecności, zainteresowanie przerażającymi aspektami.
Rozmowa kontynuuje tematy od utknięcia w przeszłości, rozmowy poprzez ciało, do akceptacji ciał i emocji, a także refleksji na temat uwalniania się poprzez ruch.
Rozmowa o różnych krokach i meandrych życia, autentyczności obecności i znaczeniu ruchu w życiu.
Mowa o tonacjach muzycznych i ich analogii do emocji ludzkich.
Szukaj w treści odcinka
Jestem Agnieszka Sokołowska, pracuję jako psychoterapeutka tańcem i ruchem, superwizorka i nauczycielka języka ruchu.
Rozmawialiśmy o języku ruchu i musieliśmy skończyć, bo moglibyśmy jeszcze długo rozmawiać i obiecaliśmy sobie i Państwu powrót.
Jest pani nauczycielką języka ruchu.
Zawiesiliśmy rozmowę, bo trochę tam było pootwieranych, fascynujących wątków dotyczących tego, że ruch właściwie to jest język, że ma swoje litery, głoski, nie wiem, gramatykę i tak dalej, i tak dalej.
Zrozumieć też pewne wzorce, które nam się powtarzają, bo tak jak powtarzamy słowa, to my też możemy powtarzać ruchy i zachowania, więc to jest bazowy wymiar zrozumienia siebie.
Sam ruch i sama bliskość ze sobą, że jestem w stanie zrozumieć jak się czuję, że jestem w stanie odebrać też jak czuje się druga osoba i być w kontakcie.
I taką strzałeczkę, która wyprowadza jakby z tego prostokąta i tak pomyślałem, że to jest właśnie o tym rozmowa, że to jest ciało i ten ruch.
Rudolf Laban mówił, że język ruchu jest przezroczystym opakowaniem emocji, myśli, nastawień i marzeń.
Jak my mówimy w języku ruchu, w języku ciała, że tutaj jest takie spektrum objęcia paradoksów, czyli tego, że ruch jest i o byciu, i o działaniu, i o badaniu przestrzeni pomiędzy.
jest o tym, że ja mogę regulować sobie szybkość tego ruchu, że ja mogę być bardziej rozluźniona albo nieco bardziej napięta, ale przez to, że ja sobie uświadamiam, że istnieje coś jednego i coś drugiego, to stwarza się możliwość, że ja nie muszę być cały czas w tym samym.
Często przychodzą ludzie z jakimś tematem, problemem, on jest wyrażany słownie i opisują też jakiś objaw, który jest w ciele i to chodzi o to, że poznając język ruchu, poznając sygnały płynące z ciała, zaczynamy szukać tego linku, jak to cierpienie, doznanie, to coś o czym mówi ta osoba ma swoje odzwierciedlenie w ciele i
I czy może to się w jakiś sposób zmieniać, żeby mieć dostęp też do innego repertuaru przeżywania, innego repertuaru ruchu, żeby nie utkwić tak bardzo w czymś jednym, bo w tym jednym, teraz ja rysuję po...
Chodziło o panią, która tak jakby ten wzorzec jej ciała, wzorzec jej ruchu, to było to, że ona ciągnie na linię, na sznurku,
W końcu to zobaczyła, pracując z tym, z ruchem, więc chodzi o to, żeby nie zastygnąć w tym ciągnięciu tego domu na przykład, albo jeszcze nie.
Ale nie tylko jaskinia i mrok, ale poznawanie tego, co ciało mówi, poznawanie języka ruchu jest fascynujące, bo on jest nie tylko o przeszłości, również o teraźniejszości, o tym, co się dzieje teraz.
Tu chodzi o ruch i o bycie.
Ale tu chodzi o to, że się jakoś, no bo słyszałem o powtarzaniu ruchu, o odzwierciedlaniu, nie wiem, są różne fachowe terminy.
Ale ktoś na przykład mówi o jakimś swoim dylemacie, w którym utknął, to możemy przekładać słowa na ruch.
Czyli możemy na przykład wypróbować sobie jakiś taki ruch, który dla tej osoby kojarzy się z utknięciem, utkwieniem w czymś.
I spróbować w ruchu, nawet samymi dłońmi, jakie jest to utknięcie i jak można wychodzić z tego utknięcia.
I to, że ktoś później może znaleźć inny ruch, troszeczkę jakieś takie antidotum, remedium, wyjście, to bardzo często ruch potrafi udrożnić myśl.
Tak, ale ten sam ruch może mieć bardzo różne znaczenie.
Zadając komuś pytania, to ktoś może przemieniając swój ruch, może dochodzić do swojej historii, w której utknął i może przecierać ścieżkę wyjścia, wytańczenia, wtańczenia się do siebie na nowo.
żeby dawać sobie czas, oswajać się z tym, że ciało mówi, że ciało mówi i o przeszłości, i o teraźniejszości, że tu mamy jakiś język ruchu, że dając sobie czas powoli, wielowarstwowo i wielowymiarowo poznajemy siebie.
W tym sensie język ruchu daje nam pewną strukturę, żeby się w ogóle w tej wielości zorientować.
Więc ktoś może być zmęczony nie ruchem, ale bezruchem,
To jest moc tych podejść pracy poprzez ciało, czy psychoterapii tańcem i ruchem.
Szukam tego momentu przejścia i tego ruchu, co jest tym...
Znając język ruchu, ucieleśnienie, jakiego rodzaju pytanie, czy propozycje da tej osobie.
pobyła dalej w tym samym miejscu, będąc świadoma swojego oddechu i tego, że ona może pobyć w tym miejscu i że ona może z niego wyjrzeć delikatnym, spokojnym ruchem.
Więc tymi prostymi ruchami, naprawdę czasami prostymi, tym, że no właśnie mogę zrobić jeden krok i
Więc znajomość liter języka ruchu pozwala mi zapraszać ludzi do pewnej opowieści, do pewnej krainy, w
Wspieram możliwość tej ścieżki, bo znam połączenia języka ruchu, że miejsce może być o czymś, że sposób wyjścia z tego miejsca też może być o czymś, że ktoś może jakoś wyjść, a jakoś nie może, bo na przykład jak zawsze ktoś był zmuszany do robienia czegoś, do robienia czegoś szybko, to być może teraz jest to jego jakiś nieświadomy bunt, tylko że...
Metafora ruchu chyba to się nazywa.
Tak, metafora ruchowa, dokładnie.
Ona dopiero, nie to, że ukrywała, ona dopiero właśnie poprzez oswajanie się z ruchem, ze świadomością ciała, nagle doszła do tego ruchu, który był prosty, a bardzo trudny.
Bardzo dziwnie, że takie proste rzeczy, poczucie i refleksja na temat jakiegoś prostego ruchu.
W ruchu mówimy o repaterningu, czyli o takiej repaterning z angielskiego, o zmianie wzorca.
więcej pracy, jednocześnie jest to bardzo ciekawe, więc tutaj może tkwić życiowa motywacja, że mogę spróbować zajrzeć przez praktykę ruchu, czy poprzez praktykę rozmowy.
Myślę, że to jest dla każdego, ze względu na to, że po prostu żyjemy w ciele i poprzez nie ciało mówi językiem ruchu i to jest...
Ta metafora ruchowa, o której Pan mówił.
Nieraz będzie, nie wiem, szalonym skakaniem z okrzykami, a nieraz będzie jakimś spokojnym, powłóczystym ruchem, a nieraz będzie oparciem o ścianę.
Są badania, które potwierdzają, że jeżeli człowiek porusza się w sposób autentyczny, naturalny, ale właśnie też w takim bezpiecznym środowisku, przy osobie, która świadkuje i później może sobie nazwać swój ruch, połączyć tą metaforę ruchową z tym, co się dzieje w jego życiu,
Czasami to jest taniec radości, ekspresji, a czasami naprawdę jest to bycie towarzyszenie, widzenie drugiej osoby w jej oddechu, kształcie ruchu, ale takie prawdziwe widzenie, uczestniczenie i powiedziałabym,
Psychoterapia tańcem i ruchem.
Myślę, że ruch jest uwalniający.
Ruch jest tym, dzięki czemu może zacząć się zmniejszać dystans pomiędzy umysłem a ciałem.
Jednocześnie odczuwam drżenie niepokoju, że te metafory ruchowe poprowadziły nas do jakiejś takiej zadumy.
Ostatnie odcinki
-
#298 Uważnienie (rozmowa z Katarzyną Bialik)
23.05.2026 07:00
-
#297 Język ruchu, cz. 2 (rozmowa z Agnieszką So...
16.05.2026 07:00
-
#296 Neurocepcja (rozmowa z Markiem Małkowiczem...
09.05.2026 07:00
-
#295 Miłość, część 2 (rozmowa z Hanną Mieczniko...
02.05.2026 07:00
-
#294 – Psychiatria dziecięca (rozmowa z doktore...
25.04.2026 07:00
-
#293 Przejścia (rozmowa z Natalią de Barbaro)
18.04.2026 07:00
-
#292 Sztuka istnienia (rozmowa z Izabelą Barton...
11.04.2026 07:00
-
#291 Wielkanoc
04.04.2026 07:00
-
#290 Ruch (rozmowa z Martą Migułą)
28.03.2026 07:57
-
#289 Miłość (rozmowa z Hanną Miecznikowską)
21.03.2026 07:59