Mentionsy

Jednogłośna Decyzja
Jednogłośna Decyzja
01.03.2026 20:20

Marian Kasprzyk vs Ričardas Tamulis - Słynne walki Polaków!

Marian Kasprzyk na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio w 1964 roku miał sporo niedokończonych spraw. Przez to nie było innej opcji, jak tylko złoto olimpijskie.

Cztery lata wcześniej, w Rzymie, przez kontuzję oka był zmuszony oddać walkowerem półfinałowe starcie. Do Tokio w ogóle nie było pewności, czy pojedzie - wszystko przez dożywotnią dyskwalifikację za bójkę z milicjantem. Na szczęście tuż przed Igrzyskami Kasprzyk został odwieszony i mógł w końcu udowodnić światu, dlaczego był jednym z najwybitniejszych polskich bokserów amatorskich w historii.

23 października 1964 roku Kulej i Grudzień zdążyli już wywalczyć złoto w swoich finałowych walkach. Pozostał tylko Kasprzyk. Naprzeciw niego stanął wielokrotny mistrz Europy, wywodzący się z Litwy reprezentant ZSRR, Ričardas Tamulis. Marian pokazał pełnię swojego bokserskiego kunsztu i mistrzowską umiejętność adaptacji. Przez całą walkę skutecznie neutralizował i punktował Tamulisa, ostatecznie zwyciężając 4:1 i potwierdzając złoty wiek polskiego boksu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Tamulisa"

Marian Kasprzyk w 1964 roku dopełnił złote trio polskiego boksu wraz z Kulejem i Grudniem, gdy pokonał w finale zmagań bokserskich na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio reprezentanta ZSRR Ričardasa Tamulisa.

Jak wyglądała droga Kasprzyka i Tamulisa do finału Igrzysk Olimpijskich w Tokio?

Szczególnie widoczne było to w trzeciej rundzie, gdy Marian zaczął konsekwentnie atakować przez opuszczoną rękę Tamulisa, wchodząc ciosem z góry.

Śmierć Tamulisa od początku budziła poważne wątpliwości.

Początkowo twierdził, że po prostu wszedł z powrotem do mieszkania, a gdy się odwrócił, Tamulisa nie było już na balkonie.

Rodzina Tamulisa domagała się zadośćuczynienia od oskarżonego, któremu groziło 15 lat pozbawienia wolności.

Znalazłem jeszcze jeden artykuł w języku litewskim wspominający Tamulisa, w którym pojawia się zdanie.

Najwyraźniej Bartosiewiczius został ostatecznie uznany za winnego zabójstwa Ričardasa Tamulisa.

Ku pamięci Tamulisa od 2009 roku w Kownie organizowany jest bokserski memoriał jego imienia.