Mentionsy
[#259] Wczesna emerytura - prawdziwa wolność czy droga do depresji?
📖 Podcast się podoba? Książkę polubisz jeszcze bardziej: https://inwestomat.eu/ksiazka/
Link do wpisu na blogu: https://inwestomat.eu/wczesna-emerytura-prawdziwa-wolnosc-czy-droga-do-depresji
Z tego podcastu dowiesz się:
Czym jest wolność finansowa i wczesna emerytura.Za co krytykowany jest ruch FIRE.Czy naprawdę prawie nikt w Polsce nie może sobie na to pozwolić.Czy człowiek może mieć satysfakcję z życia, nie pracując zawodowo.Czy FIRE to odkładanie teraźniejszości kosztem niepewnej przyszłości.Jak zaplanować FIRE mądrzej.Jak przejść na lepszą (dopasowaną do Ciebie) wczesną emeryturę.Zastrzeżenie: Informacje przedstawione w tym podcaście są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Słuchacz podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiejszy podcast będzie o wczesnej emeryturze, czyli o tym bardziej kontrowersyjnym elemencie ruchu FIRE, czyli ruchu wczesnych emerytów, którzy osiągnęli wolność finansową.
Tymczasem może się okazać, że o ile stan wolności finansowej, czyli posiadania na tyle dużego kapitału by móc zrezygnować z pracy, potencjalnie nawet do końca życia, jest dobry dla każdego, no bo przecież lepiej mieć niż nie mieć, to już okazuje się, że przejście na wczesną emeryturę może być dla niektórych osób wręcz przeciwwskazane i o tym będzie ten
Właśnie dzisiaj zastanowię się, czy wczesna emerytura jest prawdziwą wolnością, czy krótką drogą do depresji i braku zadowolenia z życia.
Przeanalizuję wiele krytycznych materiałów o ruchu FIRE lub wręcz dowodów na to, że dla kogoś to w praktyce nie zadziałało, co powinno sprawić, że podcast będzie bardzo ciekawy.
Czasami będę się nawet zgadzał z krytyką, bo myślę, że niektóre argumenty są bardzo trafne, czasami będę się zgadzał częściowo, a zazwyczaj oczywiście nie będę się zgadzał i wytłumaczę Wam moje.
Także z tego podcastu dowiesz się czym jest wolność finansowa i wczesna emerytura, za co krytykowany jest ruch FIRE, czy naprawdę prawie nikt w Polsce nie może sobie na to pozwolić, czy człowiek może mieć satysfakcję z życia nie pracując zawodowo, czy FIRE to odkładanie teraźniejszości kosztem niepewnej przyszłości, no i na koniec najważniejsze, czyli jak zaplanować FIRE mądrzej, jak przejść na mądrzejsze FIRE, takie lepiej zaplanowane, lepiej dopasowane dla nas, czyli nie robić z tego po prostu głupio.
Czym jest FIRE?
FIRE to bardzo modne w ostatnich latach sformułowanie oznaczające Financial Independence Retire Early, więc po polsku po prostu niezależność finansowa i wczesna emerytura.
Nie różni się znacząco od tego co w Polsce było znane od dawna jako rentierstwo lub po prostu życie z majątku lub uzbieranego kapitału.
Rentier kojarzy się z kimś kto posiada nieruchomości, natomiast amerykański twist jest taki, że utrzymujemy się np.
Ruch FIRE budzi wiele kontrowersji.
Pomimo początkowej mody na FIRE, mam wrażenie, że kilka lat temu o FIRE mówiono tylko pozytywnie, ale coraz więcej krytyki się do niego przykleja.
Kompletnie bezsensowne, będę odpowiadał na takie, które według mnie przynajmniej mogą mieć trochę sensu, jeżeli rozumiesz fajery w jakimś tam stopniu.
Zauważmy na początku, że FIRE to są tak naprawdę dwie odrębne rzeczy.
Wczesna emerytura – prawdziwa wolność czy droga do depresji?.
Nie trzeba, zauważcie, że osiągając FII nie trzeba przechodzić na RE, czyli wczesną emeryturę.
Jeżeli porównamy FIRE do tradycyjnego modelu, w którym pracujemy zawodowo aż do państwowej, czyli tej systemowej emerytury z ZUS,
No to FIRE prezentuje się tak, że ustalamy jakiś moment w życiu, zwykle to jest między 40 a 55 rokiem życia i wtedy po prostu decydujemy się, że od teraz żyjemy z własnych oszczędności aż do momentu kiedy zacznie nam dopłacać ZUS.
Później oczywiście na FIRE też inwestujemy, żeby utrzymać wartość pieniądza.
Jakie są nieścisłości związane z FIRE, a jest ich naprawdę dużo.
Myślę, że w ogóle większość krytyki, którą dziś przedstawię, wynika z tego, że różni ludzie inaczej interpretują pojęcie FIRE.
Dlatego stwierdziłem, że zrobię tu taki mały kącik często zadawanych pytań i odpowiem tak, jak ja rozumiem FIRE.
Czy FIRE stawia wymogi co do wieku przejścia na wczesną emeryturę?
Ponownie odpowiedź brzmi nie, ponieważ tempo osiągania wolności finansowej to indywidualna sprawa każdej osoby i nikt nie goni, by dążyć do emerytury w wieku 30, 35 lub 40 lat i ekstremalnie oszczędzać.
Czy re, czyli wczesna emerytura musi zakładać nic nierobienie?
Czy przejście na RE musi oznaczać zakończenie obecnej pracy, czyli stanowisko, branża, firma w pełnym wymiarze?
Tutaj odpowiem, że tak, bo inaczej prawdopodobnie nie ma żadnej zmiany jeśli chodzi o stres i warunki pracy, więc ciężko mówić o wczesnej emeryturze.
Czy na RE, czyli na wczesnej emeryturze, nie wolno podjąć żadnej pracy zawodowej?
Rejest dla nas i to my ustalamy zasady naszej emerytury.
Jeśli podejmiesz się na fajer jakiejś pracy marzeń, czyli technicznie zakończysz emeryturę, ale to będzie jakaś praca słabopłatna, taka, której nie wykonywałeś wcześniej, ale dalej możesz uznać, że jesteś na fajer, bo możesz uznać, że zakończyłeś jakąś wcześniejszą, stresującą ścieżkę kariery i teraz pracujesz np.
I nie uważam, że to od razu skreśla rzeczy, sprawia, że ktoś to mówi, że jest na fajery z hipokrytą, jeżeli robi to na swoich warunkach.
Wczesna emerytura – prawdziwa wolność czy droga do depresji?.
A teraz główna część podcastu, czyli zarzuty wobec FIRE.
I to właśnie w tej kolejności je zaadresuję.
Pierwszy zarzut do FIRE jest taki, że niewielu może sobie na nie pozwolić.
Często mówi się, że FIRE jest bez sensu, bo w Polsce niewiele osób może do niego dążyć, czyli ma takie zarobki, że w ogóle jest sens próbować dążyć do FIRE.
Myślę, że ten argument to jest taki kluczowy argument przeciwko w ogóle rozmawianiu o FIRE, że to jest jakaś mrzonka i np.
bardzo mały procent osób może sobie pozwolić na takie zarobki, żeby móc tak dużo oszczędzać, żeby w końcu osiągnąć FIRE.
Szczerze to nie, bo na dowolne FIRE może sobie pozwolić prawie każdy.
Jestem przekonany, że odmówienie sobie raz po raz jakiejś zachcianki jest możliwe dla prawie każdego, bo FIRE nie narzuca nikomu bardzo wczesnej emerytury, więc każdy może sobie na jakieś FIRE
Myślę, że tak, bo ekstremalna odmiana flyer w bardzo wczesnym wieku wymusza gigantyczne oszczędności rzędu nawet 80 lub 90% wypłaty i na to faktycznie większość sobie nie może pozwolić, bo żeby sobie na to pozwolić trzeba w Polsce zarabiać prawdopodobnie powyżej 40 tysięcy złotych netto miesięcznie, czyli być w top mniej niż 1% zarabiających, tak naprawdę top 0,2% bodajże.
Częściowo prawda, ale mimo wszystko z zarzutem się nie zgadzam, bo to nie jest tak, że nikt, myślę, że spokojnie dwadzieścia, dwadzieścia kilka procent pracujących może myśleć o FIRE i to takim nawet przed pięćdziesiątką, więc to nie jest tak, że nikt.
Pamiętaj, że reguła 4% oryginalnie była liczona dla 30 lat aktywów amerykańskich, inflacji amerykańskiej i amerykańskiego systemu podatkowego, więc tak naprawdę ona aż tak dobrze dla Polski nie działa.
Im bardziej też potrafisz w razie potrzeby redukować wydatki już na FIRE, no to oczywiście też dobrze, no bo w razie jakiegoś kryzysu, jeżeli umiesz mniej wydawać, to tym lepiej dla twojej przyszłości.
Nie będziesz gotowy na niektóre wydatki, ale jakbyś tej fortuny nie miał, to tym bardziej byś nie był gotowy na niektóre wydatki.
Oczywiście, że nie, ponieważ nie posiadając kapitału i nie będąc na FIRE też nie będziesz gotowy na takie wydatki, więc ten zarzut w ogóle nie ma sensu.
Ratunkiem przed chorobami, które są drogie w leczeniu może być oczywiście ubezpieczenie NFZ, więc każdemu planującemu wczesną emeryturę polecam zapoznać się z tym kosztem takiego prywatnego, dobrowolnego ubezpieczenia w NFZ.
I prawda jest taka, że żaden kapitał nie uchroni Cię przed chorobami, które nie są uleczalne, więc argument typu nie będziesz gotowy na bardzo duże wydatki wobec FIRE nie ma sensu.
Kolejnym argumentem przeciwko FIRE tak finansowo jest to, że będziesz się ciągle stresował pieniędzmi.
Jak będziesz posiadał majątek i będziesz z niego żył, to będziesz się nagle bardzo stresował pieniędzmi, no bo jakby jeżeli masz pracę, to patrzysz tylko na dochody bieżące, jeżeli z nich żyjesz, to się nie przyjmujesz majątkiem, bo możesz go mieć, możesz go nie mieć, ale tak naprawdę żyjesz z tego, co pracodawca wypłaca lub oczywiście jeżeli prowadzisz firmę, to po prostu z tego, co sam sobie wypłaczasz.
4 lub 5 mln zł ma się stresować pieniędzmi, bo jego portfel ma wahania rzędu kilku procent dziennie,
Osoby przechodzące na FIRE swoją drogą zwykle budują zbyt duże portfele, które dają wysoki bufor w razie nagłych i nieprzewidzianych wydatków.
Więc zakładam, że w ich wydatkach jest już sporo miejsca i w razie kryzysu na giełdzie mogą po prostu zredukować obecne wydatki, bo część z nich to zwykłe zachcianki.
Jeśli stresuje Cię posiadanie kapitału, to jak bardzo stresowałoby Cię nieposiadanie tego kapitału?
A zrozumienie własnej strategii i nabyte doświadczenia na giełdzie da Ci potrzebne ukojenie, jeżeli jest bardzo zmienny okres na giełdzie, a Ty żyjesz z kapitału.
Ten zarzut ma swoje dobre uzasadnienie, bo osoba, która przejdzie na fajer zbyt wcześnie być może nie osiągnie progu emerytury minimalnej.
Przypomnę, że to jest 20 lat okresów składkowych i nieskładkowych dla kobiet lub 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych dla mężczyzn.
Jeśli dążysz do FIRE naucz się szacować lub estymować przyszłą emeryturę z ZUS.
Zresztą jeśli napiszesz w przyszłości książkę o FIRE to na pewno będzie to bardzo ważny filar tej książki, ponieważ jak ktoś nie umie tego liczyć to nie powinien w ogóle w Polsce planować FIRE moim zdaniem.
Techniczne, czyli takie systemowe niuanse w Polsce, które lekko utrudniają lub nie wspierają FAIR.
Możesz prywatnie wykupić ubezpieczenie FNFZ właśnie około 800 zł miesięcznie w pierwszym kwartale 2025 i też dopisujesz domowników, więc na przykład jak masz rodzinę 2 plus 2 to dzielisz to na 4 osoby ten koszt realny.
Możesz mieć status bezrobotnego, no ale wątpię, że ktoś to będzie miał, plus to jest takie trochę nieetyczne, jeżeli się jest rentierem, nawet nie trochę nieetyczne, to jest po prostu nieetyczne, więc akurat nie polecam takiego kombinowania.
I to są tylko niektóre pomysły, ale wydaje mi się, że jest dużo więcej pomysłów.
Też można być na barista fire, czyli po prostu wziąć jakąś pracę na niepełny wymiar i też mieć ubezpieczenie zdrowotne, jeżeli ktoś woli w ten sposób.
Zarzut techniczny to to, że nie skorzystasz z korzyści IKX jeżeli przejdziesz na FIRE.
I tu też wydaje mi się, że ten zarzut wynika z tego, że albo ludzie nie rozumieją jak działa IKX, albo ludzie nie rozumieją do końca jak działa FIRE.
IK i IGZE pasują też do wcześniejszej emerytury, FIRE a konta emerytalne i serdecznie polecam przesłuchanie tego podcastu, bo można nawet być na FIRE i dopłacać z własnych środków, tak jakby przenosić kapitał na IK i IGZE, żeby później skorzystać z ulg emerytalnych.
To jest zresztą mój pomysł, że będę tak
Teraz moja ulubiona kategoria zarzutów, czyli zarzuty psychologiczne wobec FIRE.
To jest podstawowy zarzut dla przechodzących na wczesną emeryturę, czyli właśnie to, że życie straci sens, ludzie popadną w marazm, nawet w depresję ze względu na nic nie robienie.
Bardzo ciekawą rozmowę odbył Artur Wiśniewski z Morganem Hauselem, autorem książki Psychologia Pieniędzy, który powiedział coś w stylu jak beznadziejna była twoja praca, skoro chciałeś się z niej jak najszybciej wydostać, to brzmi jak błąd, który popełniłeś w swoim życiu, wybierając karierę, która była tak nieszczęśliwa, że nie mogłeś się doczekać aż się skończy.
Nie zgadzam, ale tylko jeśli ktoś przemyślał swoją wczesną lub regularną emeryturę zanim na nią przeszedł.
Zarzut doskonale pasuje do kogoś, kto nienawidzi swojej pracy i zamiast ją zmienić po prostu rzuca ją, a później uważa, że poza pracą niewiele miał do roboty, nudzi się i popada w jakąś depresję.
Ale według mnie jest to trochę wyssany z palca zarzut, ponieważ typowa osoba dążąca do FIRE to człowiek raczej świadomy.
I świadomy tego, że na FIRE też trzeba coś robić i pewnie to przemyślał i myślę, że taka osoba ma świat poza pracą.
I teraz, co jest piękne w FIRE, to to, że Wczesna emerytura daje unikalną możliwość przyjrzenia się swojemu dotychczasowemu życiu i poszukania tego, co jest dla nas najważniejsze.
Ambitny cel to może być wychowanie dzieci, bycie blisko nich, realizacja celu hobbystycznego lub profesjonalnego, albo nawet spełnianie się jako wolontariusz w słusznym celu.
Ale z drugiej strony większość z nas nie jest tytanami pracy, nie jest geniuszami, którzy wymyślą jakieś cudowne wynalazki, które popchną ludzkość do przodu.
luźniejszą pracę albo działalność, aby móc zarówno spełniać ambitne cele i do czegoś dążyć, jak i nie spalać się przy tym, nie pędzić, w międzyczasie zauważając drobne przejawy piękna zwyczajnego życia, które dotychczas być może pomijaliśmy.
To jest kolejny zarzut o to, że rodzina, hobby i pasje to nie zajęcia na 8 godzin dziennie i że po przejściu na wymarzoną wczesną emeryturę w młodym wieku będziesz się po prostu nudził i zgnuśniejesz do reszty.
I tutaj Cię zdziwię, bo się zgadzam, bo nagle odblokuje Ci się 8 lub więcej godzin, które wcześniej były wypełnione pracą, więc zastrzegam, że nie jest to problem dla kogoś, kto wczesną emeryturę zaplanował, ale wydaje mi się, że większość ludzi dążących do FIRE nie jest tego świadoma, dlatego zgadzam się z tym zarzutem.
Można zacząć żyć trochę jak na FIRE, już przed FIRE.
Na przykład zredukować wymiar etatu w ostatnich latach pracy, zredukować liczbę dni roboczych w ostatnich latach pracy.
Dodam, że większość osób na FIRE według mnie dalej ma problem z brakiem czasu na wszystkie aktywności, które chcieliby robić, bo okazuje się, że nawet jak mamy te dodatkowe kilka godzin na siebie dziennie, to bardzo łatwo możemy je zagospodarować.
Kolejny argument przeciwko FIRE jest taki, że nie wiesz czego będziesz chciał za 10 lub 20 lat.
I to jest jeden z najciekawszych zarzutów, które usłyszałem, bo wyobraź sobie 24 latka, który dopiero zaczyna karierę i los sprawił, że zarabia on bardzo dużo i może np.
Naturalnie więc interesuje się FAER i planuje wczesną emeryturę za na przykład 15 lat, czyli gdzieś około czterdziestki.
Aby całe to dążenie do FIRE nie było zaciskaniem pasa za bardzo, no bo faktycznie jeżeli to będzie to, a później po 10 czy 15 latach stwierdzimy, a wiecie co, ja wolę pracować i właściwie po co mi całe to FIRE, to oczywiście można się wtedy zgodzić z takim argumentem.
Myślę że to jest jeden z najlepszych zarzutów dla osób dążących do ekstremalnie wczesnego
Zgadzam się, bo to jest celna krytyka ekstremalnego FIRE.
80 albo 90% wypłaty i żył bardzo skromnie tylko po to, by rzucić pracę, najprawdopodobniej nie będzie umiał normalnie wydawać pieniędzy po przejściu na FIRE.
Oczywiście w FIRE chodzi o to, by wszystkiego od razu nie wydać, no bo rychło skończyć nasze FIRE, a zaciskanie pasa przez 10 lat po to, by zaciskać pasa przez kolejne 50?
Tak będzie najbezpieczniej i mniej stresująco dla wszystkich.
Więc ten zarzut dla mnie jest dobry, bo faktycznie możesz nie umieć wydawać pieniędzy, jeżeli na FIRE oszczędzałeś zbyt dużo.
Więc weźmy to pod uwagę przy planowaniu FIRE.
Oczywiście zawsze można poznać osoby, które też są na fajer lub skupić się na swojej rodzinie, bo zakładam, że razem przyjdziecie na fajer.
Jest to realny problem, który trzeba przemyśleć przed udaniem się na wczesną emeryturę, bo ktoś kto nie będzie na to gotowy może się bardzo rozczarować.
Owszem, pewien poziom zarobków jest istotny, ale przecież nigdy nie namawiałem nikogo do ekstremalnie wczesnego fajer kosztem jakichkolwiek życiowych uciech.
To podejście nie ma sensu i klasyczne FIRE wcale do tego nie namawia.
Zauważ, że FIRE nie jest wyścigiem z innymi o to, kto szybciej przejdzie na emeryturę.
FIRE po prostu podkreśla, że życie jest ciągiem kompromisu, w którym musimy zważyć te z nas ważniejsze, np.
Fire już tak oberwało, że nie wiem czy cokolwiek jeszcze zostało z twoich chęci dodanżenia do Fire, ale jeżeli tak, no to mamy jeszcze kluczowy argument z takich powiedzmy bardziej społeczno- nawet politycznych.
Mówi on, że rentier lub człowiek niepracujący i utrzymujący się z własnego kapitału to jest po prostu szkodnik w oczach społeczeństwa.
Odczepmy się od cudzych pieniędzy i skupmy na swoich, bo może gdybyśmy potrafili to robić zamiast godzinami scrollować w mediach społecznościowych i wylewać swoje żale na rentierów, kapitalistów i ogólnie osoby zamożne, to może sami byśmy w końcu też doszli do tej zamożności.
Zostawiam to tutaj do przemyślenia, płynnie przechodząc do opisu tego jak zaplanować fajer trochę lepiej i unikać opisanych wcześniej błędów i pułapek, których jest bardzo dużo jak zresztą słyszysz.
Jak można obronić FIRE albo raczej jak można przejść na lepsze FIRE?
I tutaj 5 takich punktów, które moim zdaniem powinieneś zapamiętać.
Dobre FIRE to takie, które po pierwsze osiągamy we własnym tempie, czyli bez pośpiechu i nadmiernych wyrzeczeń.
No to jest złe FIRE moim zdaniem.
Po trzecie przechodzimy razem z życiowym partnerem lub partnerką, czyli żeby nie dotknęła nas samotność, to jest bardzo ważne.
Po czwarte osiągamy je rozsądnie, czyli upewniamy się, że środków jest raczej za dużo niż zbyt mało, czyli nie stosujemy agresywnych reguł typu 4, 5, 6%, tylko chcemy zbierać trochę więcej kapitału, czyli może reguła 3% będzie tutaj lepsza.
Dlatego nie dziwię się, że tak wiele osób nie rozumie ruchu fajer i nie chce do niego dołączać, uważając wczesna emeryturę jako za szybką drogę do depresji i braku zadowolenia z życia.
Bo być może mają rację i dla nich to faktycznie byłaby depresja, a nie satysfakcjonujące życie.
Ale pragnę zauważyć, że na regularnej, czyli państwowej emeryturze też można pracować, a słowo emerytura może oznaczać po prostu rezygnację z obecnej pracy lub dotychczasowej ścieżki kariery i zajęcie po prostu czymś innym.
W mniej stresującym lub mniejszym wymiarze czasu.
No i piękną życia jest takie, że każdy może mieć własną definicję emerytury i tak naprawdę nic nam do tego, co dla innych oznacza to RE, czyli retire early.
To może być takie mini-fire, czyli możemy na nim sprawdzić, czy wczesna emerytura jest w ogóle dla nas, możemy odpocząć trochę od pracy i być może do niej zatęsknić lub nie.
I to jest dokładnie to, jak zacznę swoje fire.
Ostatnie odcinki
-
[#262] Jak inwestować pasywnie? 5 najlepszych p...
20.04.2026 05:00
-
[#261] W co inwestować w drugim kwartale 2026? ...
06.04.2026 05:00
-
[#260] Boisz się trafienia z inwestycją na górk...
23.03.2026 06:00
-
[#259] Wczesna emerytura - prawdziwa wolność cz...
09.03.2026 06:00
-
[#258] iShares iBonds - najlepsze ETF-y na obli...
23.02.2026 06:00
-
[#257] 90% akcji i 60% obligacji w 1 ETF? Wisdo...
09.02.2026 06:00
-
[#256] Jak zacząć inwestować na giełdzie? Pierw...
26.01.2026 06:00
-
[#255] 6000 zł dodatkowej emerytury dzięki IKE ...
12.01.2026 06:00
-
[#254] W co inwestować w 2026 roku? Dzieci hoss...
29.12.2025 06:00
-
[#253] Ranking spółek dywidendowych z GPW na 20...
15.12.2025 06:00