Mentionsy

Hrabia Monte Christo
Hrabia Monte Christo
27.07.2025 16:28

Hrabia Monte Christo. 88. Noc

Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Mercedes"

Edmundzie nie przychodzi do ciebie pani de Morsere, ale Mercedes.

Mercedes umarła, pani, a ja nie znam nikogo więcej o takim imieniu.

Mercedes żyje, Mercedes pamięta.

Monte Christo wypowiedział to imię z taką nienawiścią, że dreszcz wstrząsnął całym ciałem Mercedes.

— Widzisz, Edmundzie, nie pomyliłam się — zawołała Mercedes.

— wykrzyknęła Mercedes.

I jeżeli poprzysiągłem zemstę, to nie francuskiemu oficerowi, ani hrabiemu de Morcer, ale rybakowi Fernandowi, mężowi katalonki Mercedes.

Podstawił ją Mercedes pod oczy.

Mercedes ze zgrozą przeczytała tych kilka linijek.

— zawołał Mercedes, przesuwając ręką po spoconym czole.

Dowiedziałem się o tym dopiero po 14 latach po wyjściu z więzienia i poprzysiągłem Fernandowi zemstę, ślubując na życie Mercedesi na śmierć ojca i mszczę się.

— Boże mój, skoro ja cię nazywam Edmundem, dlaczego ty nie mówisz do mnie Mercedes?

Mercedes — powtórzył Monte Christo.

Mercedes, dobrze, masz pani rację, wciąż jeszcze wymawiam to imię z rozkoszą i po raz pierwszy od tylu lat tak czysto zadźwięczało w moich ustach.

O, Mercedes, wymawiałem twoje imię wśród westchniętych tęsknoty, jęcząc z bólu i krzycząc w obłąkaniu.

Mercedes, ja muszę się zemścić, bo cierpiałem przez czternaście lat.

Teraz, Mercedes, powtarzam ci, muszę się zemścić.

— Edmundzie — podjęła Mercedes, wyciągając do niego ręce — Edmundzie, od kiedy cię poznałam, czciłam zawsze twoje imię, szanowałam pamięć o tobie.

Nie, przerwała Mercedes, ale widzę, jak człowiek, którego kochałam, staje się mordercą mojego syna.

Mercedes krzyknęła, a w oczach hrabiego zakręciły się dwie łzy.

— zawołała Mercedes, chwytając rękę hrabiego i podnosząc ją do ust.

No chyba nie sądzisz pani, że po tej publicznej zniewadze wobec całej sali, wobec przyjaciół pani i pani syna, wyzwany przez młokosa, który będzie się chlubić moim przebaczeniem jak zwycięstwem, nie sądzisz pani chyba, że będzie we mnie choć cień chęci do życia, to co najbardziej pokochałem po tobie, Mercedes,

Mercedes krzyknęła i rzuciła się ku Monte Christowi, nagle jednak zatrzymała się.

— Tak, pani będzie żył — odparł Monte Christo, zaskoczony, że Mercedes bez wahania przyjęła jego ofiarę.

Mercedes podała rękę hrabiemu.

I ani spojrzeniem, ani uśmiechem nie mogę już mojemu Edmundowi przypomnieć tej Mercedes, w którą mógł się kiedyś wpatrywać godzinami.

Tak mówisz, Mercedes, ale co byś powiedziała, gdybyś wiedziała, jak wielką ofiarę czynię dla ciebie?

Mercedes spojrzała na Hrabiego wzrokiem, w którym malowało się zdziwienie, uwielbienie i wdzięczność.

— Edmundzie — odezwała się Mercedes — chcę ci powiedzieć jeszcze tylko jedno.

Edmundzie, choć twarz mi pobladła, moje oczy straciły blask, a moja uroda przygasła, chociaż podobna jestem do dawnej Mercedes, już tylko w rysach twarzy zobaczysz, że serce jest we mnie wciąż to samo.

Mercedes otwarła drzwi gabinetu i znikła, nim hrabia wyrwał się z bolesnej, głębokiej zadumy, w której pogrążyła go myśl o niedokończonej zemście.