Mentionsy

Hrabia Monte Christo
Hrabia Monte Christo
27.07.2025 13:55

Hrabia Monte Christo. 46. Zaprzęg siwojabłkowity

Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Danglar"

A zatem to nie danglar wprowadzał tu gościa, ale gość gospodarza i doznawał przyjęcia dobrego lub złego, w zależności od tego, czy gość spodobał się pani baronowej.

Pani Danglar, o której wciąż mówiono jako o piękności, choć miała już 36 lat, siedziała przy fortepianie ozdobionym wspaniałą mozaiką.

— Że ono radz posłuchać — rzekł Danglard.

Pan Danglar zapewne mógł na nich zarobić kilka tysięcy franków i je komuś sprzedał.

— Pani — odpowiedział Danglar — konie twoje były na to ogniste, zaledwie czterolatki, przez nie zawsze o ciebie drżałem.

Danglar jakby nie spostrzegł tego gestu, który aż zbyt dobrze zdradzał, jakie stosunki panują między małżonkami i zwrócił się do Monte Christo.

Gdy pan Debray podszedł do okna, danglar przystąpił do żony.

Pani Danglars spojrzała na męża miażdżącym wzrokiem.

– krzyknęła pani danglar i pobiegła do okna.

Danglar osłupiał.

Danglar był tak blady i pomieszany, że hrabia wydawał się nad nim litować.

Danglar nic nie odpowiedział, bo przeczuwał, że czeka go okropna scena.

Monte Christo, nie chcąc sobie zaszkodzić dłuższą wizytą, a zamierzał sobie w tym domu zapewnić dobrą pozycję, pożegnał panią Danglary i oddalił się, zostawiając barona na pastwę gniewu żony.

Nie udało mi się poznać panny Eugenii Danglara.

Dwie godziny później pani Danglare odebrała czarujący list od hrabiego Monte Christo, w którym oświadczył, iż nie chcąc, aby jego wejście w świat paryski wiązało się z rozpaczą pięknej kobiety, błaga ją, aby raczyła przyjąć z powrotem swoje konie.

Danglar także otrzymał list.

— Cały Paryż mówił tylko o wspaniałych rumakach pani Danglars, a ja szalona chciałam ich popróbować.