Mentionsy
Hrabia Monte Christo. 43. Wendetta
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!
Szukaj w treści odcinka
– Kacper Kaderus, a miał ze sobą żonę ze wsi Karkonte, którą znaliśmy tylko pod przezwiskiem, jakie nadał jej mąż – Karkontka.
Chciałem więc poprosić o schronienie Kaderusa, ale, że zwykle nawet przy normalnych okolicznościach nie wchodziliśmy do niego przez główne drzwi od traktu, postanowiłem, że nie naruszę tej zasady.
Przelazłszy do ogrodu przez płot, przeczołgałem się między oliwkami i figowcami i w obawie, by Kaderus nie miał właśnie jakiego gościa, dotarłem do schowka, w którym nieraz wcześniej spędziłem noc równie wygodnie jak w najlepszym łóżku.
Liczyłem, że jeśli Kaderus jest sam jeden, dam mu znać, że tu jestem.
Wślizgnąłem się więc do schowka i dobrze zrobiłem, bo oto do karczmy zbliżył się Kaderus z jakimś nieznajomym.
Mężczyzna, z którym siedział Kaderus, nie wyglądał na mieszkańca południa Francji.
Kaderus wszedł pierwszy do środka.
Biedny ten chłopak, o którym Kaderus zupełnie zapomniał, sam o nim nie zapomniał i to on właśnie umierając zostawił mu brylant, który Pan widziałeś.
Jak to, oburzył się Kaderus.
Kaderus zdobył z kieszeni maleńkie szagrynowe etui, otworzył i podał jubilerowi.
Nie uważałem Kaderusa za złego człowieka.
No, to nie szkodzi, rzekł Kaderus.
A nie, rzekł Jubiler, zwracając o prawej brylant Kaderusowi.
— Dobrze, dobrze — rzekł Kaderus, chowając etui do kieszeni.
Kaderus i jego żona spojrzeli po sobie pytająco.
— Nie — rzekł Kaderus — nie jesteśmy na tyle bogaci, aby tracić pięć tysięcy franków.
W duszy Kaderusa wyraźnie rozgrywała się ciężka walka.
— A więc zgoda — rzekł Kaderus.
Jubiler wyjął z kieszeni długie, płaskie pudełko, w którym trzymał różne rodzaje ozdób, jakie wymienił Kaderus.
— Ksiądz mówił, że kamień wart jest pięćdziesiąt tysięcy — zamruczał Kaderus.
— zapytał Kaderus chrapliwie.
Jednak ani Jubiler, ani Kaderus, ani Karkątka nie zdawali się na nie zważać.
Kaderus liczył i przeliczał złoto i banknoty, a potem podał wszystko żonie, która znowu je dwa razy przeliczyła.
— Tak — rzekł Kaderus.
— Chociaż zabrałeś nam, pan, z dziesięć tysięcy franków — rzekł Kaderus.
Przecież za tydzień już pana w Bekurii nie będzie, zauważył Kaderus, bo w przyszłym tygodniu kończy się jarmark.
spytał Kaderus.
Nimi potraktuję pierwszych, którym się zachce twojego brylantu, ojczulku Kaderusie.
No to szerokiej drogi, rzekł Kaderus.
— No to niech pan zostanie — zaproponował Kaderus.
— Dobranoc — Kaderus zwolna podszedł do drzwi.
— Na prawo — odparł Kaderus.
– odpowiedział Kaderus, zamykając drzwi na dwa spusty.
— Ależ — wzdrygnął się Kaderus — po to, żeby nie wracał do Bekuir w taką pogodę.
– zawołał Kaderus.
Kaderus i jego żona zadrżeli i przerażeni spojrzeli na siebie.
— krzyknął Kaderus, zrywając się, by zgarnąć złoto i banknoty na jeden stos i zakryć je rękami.
Kaderus padł blady i drżący na krzesło.
— Im komu prędzej wraca zdrowy rozsądek, tym lepiej, drogi panie Kaderus.
Kaderus wybąkał kilka słów, ocierając pot płynący mu z czoła strumieniami.
Ostatnie odcinki
-
Hrabia Monte Christo. 116. 5 października
27.07.2025 18:33
-
Hrabia Monte Christo. 115. Przebaczenie
27.07.2025 18:28
-
Hrabia Monte Christo. 114. Menu Luigiego Vampy
27.07.2025 18:26
-
Hrabia Monte Christo. 113. Peppino
27.07.2025 18:22
-
Hrabia Monte Christo. 112. Przeszłość
27.07.2025 18:18
-
Hrabia Monte Christo. 111. Odjazd
27.07.2025 18:13
-
Hrabia Monte Christo. 110. Pokuta
27.07.2025 18:07
-
Hrabia Monte Christo. 109. Akt oskarżenia
27.07.2025 18:04
-
Hrabia Monte Christo. 108. Posiedzenie sądu
27.07.2025 18:01
-
Hrabia Monte Christo 107 Sędzia
27.07.2025 17:59