Mentionsy
20. Podsumowanie 2025 – AI, inżynierowie i (nie)pewna przyszłość
Wspólnie z Kamilem i Grzegorzem podejmujemy próbę subiektywnego podsumowania 2025 roku – roku pełnego dużych obietnic, ogromnych inwestycji w AI i jeszcze większych znaków zapytania.
Rozmawiamy m.in. o tym:
dlaczego same umiejętności techniczne przestają wystarczać,czy inżynierowie muszą dziś być także komunikatorami i partnerami biznesu,czy 2025 faktycznie był „rokiem agentów AI”, czy raczej rokiem rozczarowań,jak wygląda ROI z inwestycji w AI i czy nie jesteśmy świadkami pękającej bańki,kto może wygrać na nadchodzących zmianach: specjaliści, generaliści czy „ludzie ze styku”.Nie zgadzamy się ze sobą w wielu kwestiach – i właśnie dlatego ta rozmowa jest tak ciekawa. Jest tu zarówno optymizm, jak i technologiczny pesymizm, dużo refleksji o rynku pracy, konsolidacji narzędzi, przyszłości SaaS-ów i realnych kosztach AI.
⚠️ Uwaga: to pierwsza część dłuższej rozmowy – ciąg dalszy pojawi się w kolejnym odcinku.
📄 Transkrypcję, linki i materiały znajdziesz na: hospoda.tech/20
Szukaj w treści odcinka
Oczywiście, jak to u nas, nie zabraknie wielu tematów związanych z AI.
Podsumowanie 2025 AI, inżynierowie i nie pewna przyszłość.
My też mówiliśmy, jak rozmawialiśmy o zmianach, które wprowadziło nam AI w nasze środowisko, że coraz więcej jest od nas wymagane tego, czego kiedyś nie było i ta wydajność musi być większa, bo z czatem, z asystentem da się zrobić szybciej.
I ciężko mi się wydaje, że jesteś w stanie konkurować z AI, który widział tego w milionach.
Zresztą teraz też są coraz więcej szef NVIDII, jak to on lubi też mówić, że do programistów już nie będzie potrzeba itd., ale to, że będą potrzebne ludzie na styku programowania i hardware'u, w sensie fizyczne umiejętności, to, że będziesz osobą, która będzie zakładać plantację dla AI, no to...
Pozostajemy w temacie AI.
Oni wtedy już mieli pracę nad jakimiś agendami i się zaczęło mówić o tym, że faktycznie tam, przypominając te rzeczy właśnie, jak long chain, który już był bardzo długo.
AI generuje panią w urogu, która właśnie zaczyna mówić, gestykulować i jest wszystko tak naturalne, jakby zrobiła to profesjonalna firma.
Wmrowisko, że my techniczni, a ludzie, to ja wam powiem, że nie, że ja ze swoich zajęć ze studentami, no bo mnie uczelnia wrzuca w same jakieś tematy właśnie AI dla ludzi nietechnicznych, AI dla managerów na Executive MBA.
Więc możliwe, że ten maintenance dzięki agentom technicznym się okaże, że jest tym, co potrzebuje, jeśli sasy zaczynają umierać.
Właśnie dzięki AI to wychodzi.
I właśnie miałem taką wizję, że sobie siedzę, mam jakąś, nie wiem, kostkę, telefon, cokolwiek, jakiś mikrofon i mówię, zrób mi przegląd wiadomości takich, takich, na podstawie tego, tego, wyślij maile, potem czekaj na odpowiedź z tych maili, potem, nie wiem, włącz mi czajnik, zrób mi kawę, nie wiem, umów mi wizytę do fizjoterapeuty i, nie wiem, zrób ogrzewanie w samochodzie, bo jest zimno na dworzu.
To, co się dzieje generalnie w tej chwili z AI, to jest bańka, bo sam powiedziałeś właśnie, że znowu powstają startupy, że znowu się kręci i tak dalej.
Ok, koszty człowieka osobowe są bardzo duże w firmie, ale z drugiej strony może się okazać, że jak te koszty AI się tak naprawdę urealnią,
I tego wszystkiego wokół AI, to on wcale nie będzie taki tani, wcale nie będzie taki fajny i no nie wiem.
Tak naprawdę teraz sobie patrzę, że mielibyśmy inny temat i wrócilibyśmy do tematu, który się nazywa spadek entuzjazmu AI.
Inwestycje w 2025 były ogromne, ale pojawiły się solidne obawy o zwrot z inwestycji w AI.
Odnosząc się do samego AI, przepraszam, ale ten przykład był potrzebny, tak?
AI się rozwijało od lat pięćdziesiątych, były usprawniane wszystkie metody budowania modeli, analizowane, jak to zrobić wydajniej, bo nie było tego compute power.
W sensie Oracle zrobił, podpisał coś z NVIDIA, NVIDIA z OpenAI, a tam ci zainwestowali w OpenAI Oracle i nagle masz takie kółeczko wzajemnej zależności.
pod uwagę jak rozmawia o modelach, niestety znowu wracając do AI.
Okres prosperity, gdzie jeżeli chodzi o startupy, to wystarczyło po prostu go mieć i VC się pchały drzwiami i oknami, potem się to zamroziło, a teraz wszyscy już są też tacy troszeczkę właśnie, nie rzucają pieniędzy na prawo i lewo, ale pompują silnym strumieniem w AI i stąd jest ta bańka.
Zachęcam do subskrybowania, zachęcam do lajkowania, zostawiania komentarzy, do napisania mi maila.
Ostatnie odcinki
-
23. Dlaczego AI to bardziej zmiana organizacyjn...
10.02.2026 18:00
-
22. Status prawny AI – odpowiedzialność, prawa ...
27.01.2026 18:00
-
21. Podsumowanie 2025 (część 2) – praca zdalna,...
13.01.2026 18:00
-
20. Podsumowanie 2025 – AI, inżynierowie i (nie...
16.12.2025 18:00
-
19. Wpływ AI na rynek pracy i rekrutację
09.12.2025 18:00
-
18. Społeczność deweloperów – po co nam to wszy...
02.12.2025 18:00
-
17. Od pomyslu do backlogu
25.11.2025 18:00
-
16. O produktywności
18.11.2025 18:00
-
15. Komunikacja w erze AI
11.11.2025 18:00
-
14. Etyka a AI
04.11.2025 18:00